29/03/2026
To był szalony tydzień 😅
Ledwie człowiek wrócił z Warszawy, a tu się działo mnóstwo wavesowych rzeczy.
Dwa eventy, dwa zupełnie różne podejścia do organizacji.
Pierwszy to Get on the Right Track, który zorganizowaliśmy we współpracy z i - tutaj działałem zdecydowanie z tylnego siedzenia, robota była głównie contentowa. Organizację całości ogarniał i zrobił mega robotę. Niby to tylko trochę bardziej dopakowany trening na bieżni, ale mam wrażenie że nikt czegoś na taką skalę jeszcze we Wrocławiu nie organizował.
Drugi event to mój pet project. District Clash, wyścigi sztafet w różnych częściach Wrocławia - tym razem w lesie osobowickim. Tutaj myślę że 95% roboty organizacyjnej było po mojej stronie - stresik był całkiem spory, ale ostatecznie wyszło całkiem nieźle (mimo że pogoda próbowała pokrzyżować nam plany).
Teraz czas na krótki odpoczynek. Krótki, bo do nocnej połówki coraz mniej czasu, a wraz z .running mamy na nią mocarstwowe plany. Chcemy przygotować taki półmaratoński weekend jakiego jeszcze we Wrocławiu nie było. Ambitnie, ale jak nie my to kto?
📸