25/03/2026
✨Chcę Ci opowiedzieć moją historię – taką, jaką nigdy wcześniej nie opowiadałam na social mediach.
Może poczujesz, że w niektórych momentach to Twoja historia…
W moim domu rodzinnym byłam dziewczynką, która próbowała być idealna w oczach mamy. Moje wyniki w szkole były porównywane do sióstr, a każde potknięcie wydawało się potwierdzać, że jestem gorsza.
Najlepsze jest to, że im bardziej starałam się dociągnąć do tego ideału, tym bardziej czułam, że oddalam się od siebie, że tym bardziej mi nie wychodzi. W związku z tym przestałam rozumieć siebie, przestałam sobie ufać i zaczęłam podejmować wszelkie decyzje w oparciu o opinie innych osób.
Zaczęłam przyjmować rolę tej, która ma ratować i pomagać. Tworzyłam toksyczne relacje, przyciągałam ludzi, którzy potrzebowali mojej pomocy, a ja w tym szukałam poczucia wartości i akceptacji.
Z wielu rzeczy, które mnie fascynowały, z wielu marzeń zrezygnowałam. Nigdy nie zamieszkałam na dłużej niż trzy miesiące za granicą, choć zawsze tego pragnęłam. Nigdy nie poszłam do wymarzonej szkoły. Straciłam radość z podejmowania własnych decyzji, energię na codzienne życie i poczucie, że naprawdę jestem sobą.
Moment przełomowy przyszedł w chwili, kiedy nie miałam siły wstać z łóżka. Kiedy życie mnie przytłoczyło tak bardzo, że każdy kolejny dzień wydawał się nie do przejścia, a jedyne, co mogłam zrobić, to siedzieć w ciemnym pokoju i próbować zebrać oddech. Zrozumiałam, że jeśli nie nauczę się wybierać siebie, nikt mnie nie uratuje. Nikt nie da mi poczucia bezpieczeństwa ani wartości, których tak desperacko szukałam w ratowaniu innych.
I tak zaczęła się moja droga:
1️⃣ Zauważyłam role i schematy
Najpierw spojrzałam na siebie z uwagą i szczerością. Zobaczyłam wszystkie role, które przyjęłam z dzieciństwa – ratowniczki, tej silnej zawsze, dopasowującej się, kontrolującej – i przyjrzałam się, w jaki sposób wciąż podświadomie ratuję innych, próbując poczuć własną wartość i akceptację. To było bolesne, ale konieczne, żeby zrozumieć, co naprawdę kieruje moim życiem.
2️⃣ Kwestionowałam stare wzorce
Zaczęłam zadawać sobie trudne pytania: „Czy naprawdę chcę pomagać, bo tak czuję, czy dlatego, że chcę poczuć się ważna i doceniona?” Przestałam przyjmować automatycznie role, które ograniczały mnie od lat, i zaczęłam rozważać, co jest moje, a co narzucone.
3️⃣ Podejmowałam małe decyzje, które zmieniają wszystko
Każdego dnia podejmowałam chociażby drobne mikro-decyzje – nawet jeśli nie miałam siły ani pewności – które przybliżały mnie do prawdziwej siebie. Czasem było to pójście do kawiarni i wybranie lodów czekoladowych, tylko dlatego, że chciałam, a nie dlatego, że ktoś mi powiedział, że tak „trzeba”. Każdy taki drobny krok dawał poczucie sprawczości i przypominał mi, kim naprawdę jestem.
4️⃣ Poznawałam siebie na nowo
Zaczęłam poznawać siebie od nowa. Zastanawiałam się, czego naprawdę chcę, czego potrzebuję i co sprawia mi radość. Nie patrzyłam już na opinie innych – skupiałam się na tym, co sprawia, że moje serce czuje lekkość i spełnienie.
5️⃣ Doceniałam siebie
Każdego dnia uczyłam się zauważać chwile, kiedy byłam przy sobie, kiedy podejmowałam decyzje dla siebie, a nie dla innych. Doceniałam te momenty i celebrowałam je w prostych gestach – cieszyłam się z małych zwycięstw, odczuwając dumę z siebie, a nie z czyjejś aprobaty.
6️⃣ Pracowałam z ciałem i emocjami
Rozpoczęłam pracę z układem nerwowym i ciałem – poprzez ruch, taniec, świadome ćwiczenia oddechowe. Uwalniałam napięcia zapisane w ciele, związane z przekonaniami i rolami, które ograniczały mnie od lat. To pozwoliło mi poczuć bezpieczeństwo i obecność w sobie.
7️⃣ Zaufałam sobie i wszechświatu
Najważniejsze było nauczenie się ufać sobie. Mimo trudności, mimo wątpliwości, zaczęłam dawać sobie prawo do decyzji. Kiedy zaufałam sobie, otworzyłam się na prowadzenie wszechświata – poczułam, że mogę być naprawdę zaopiekowana, że mogę w pełni zaufać życiu, a nie tylko ratować innych.
Dziś chcę, żebyś mogła poczuć to samo, co ja poczułam wtedy, gdy po raz pierwszy wybrałam siebie.
Nie z buntu.
Nie z ego.
Ale z miłości do siebie.
Masterclass „Zacznij być sobą” stworzyłam z miejsca, w którym kiedyś siedziałam w ciemnym pokoju i nie wiedziałam, kim jestem.
Podczas tego spotkania przejdziesz proces, który wyciągnął mnie z tamtego miejsca i od lat zmienia życie moich Klientek.
👉🏼To nie jest warsztat o byciu silniejszą.
To jest spotkanie o tym, jak przestać być tą. silną dla wszystkich....i w końcu stać się prawdziwą dla siebie.
🪽Jeśli czujesz, że masz dość odkładania siebie na później - zapraszam Cię do wspólnej pracy na żywo już 9 kwietnia.
👉🏼 Tutaj możesz zarezerwować swoje miejsce
https://www.naffy.io/kamila-n-oleszczak/zacznij-byc-soba-odzyskaj-sprawczosc-i-przestan-placic-koszt-rol-ktorych-juz-nie-potrzebujesz-mlW
❌ WAŻNE:
⏳Tylko do 2 kwietnia możesz dołączyć w cenie przedsprzedażowej 197 zł, zamiast 289 zł.
🎁 Rezerwując miejsce teraz, otrzymasz natychmiastowy dostęp do mojego audio- treningu- 5 minut dla sprawczości ✨- Twoje narzędzie ratunkowe, które pomoże Ci odzyskać spokój, jeszcze przed naszym warsztatem.
Nie musisz już czekać, aż życie znowu Cię zatrzyma. Możesz wybrać teraz.
Do zobaczenia
Kamila N Oleszczak 💚