Pracownia Zmian - Karolina Walczak

Pracownia Zmian - Karolina Walczak Odzyskiwanie wpływu i sprawczości | Rozwój osobisty i zawodowy | Emocje i odporność psychiczna | Wsparcie dla liderów i HR

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które de...
27/02/2026

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które decydują o tym, jak reagujemy, gdy robi się trudno.

Zapraszam Cię do cyklu 4 postów o poszczególnych składowych odporności psychicznej.

4/4 Wyzwanie

Wyzwanie jest jak zmiana trasy w trakcie podróży. Czasem nieplanowana, denerwująca, a czasem dokładnie taka jaką potrzebujesz.

Jedni widzą w zmianie zagrożenie i sygnał do zatrzymania. Inni postrzegają ją jako informację, że coś się kończy, a coś nowego właśnie się zaczyna. Różnica leży w sposobie interpretowania.

Podejście do wyzwań to gotowość do wchodzenia w niepewność z ciekawością zamiast paraliżu. To otwartość na ryzyko rozumiane nie jako brawura, ale jako świadome sprawdzanie siebie.

To także umiejętność uczenia się z doświadczeń. Traktowania zarówno sukcesów, jak i potknięć jako danych, a nie dowodów własnej wartości.

Wyzwanie nie mówi o tym, kim jesteś, mówi o tym, w jakim miejscu drogi właśnie się znalazłaś/znalazłeś.

Jeśli chcesz przyjrzeć się swojej odporności psychicznej, zapraszam do kontaktu. 🍀

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które de...
24/02/2026

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które decydują o tym, jak reagujemy, gdy robi się trudno.

Zapraszam Cię do cyklu 4 postów o poszczególnych składowych odporności psychicznej.

3/4 Pewność siebie

Pewność siebie przypomina wewnętrzny punkt oparcia. To takie poczucie zaufania, że dam radę, nawet jeśli jeszcze nie wiem jak.

Wiele osób, ma kompetencje, doświadczenie, a mimo to cofają się o krok, gdy pojawia się ocena, krytyka albo potrzeba zabrania głosu, ponieważ w środku uruchamia się wątpliwość silniejsza niż fakty.

Pewność siebie działa na dwóch poziomach.

Z jednej strony to zaufanie do własnych umiejętności, czyli przekonanie, że nawet jeśli coś pójdzie nie tak, poradzę sobie, wyciągnę wnioski, znajdę rozwiązanie.

Z drugiej, to sposób bycia w relacjach: mówienie własnym głosem, przyjmowanie feedbacku i pozostawanie przy swoim zdaniu, gdy jest ono ważne.

Ten wewnętrzny punkt oparcia chroni przed znikaniem i przed rezygnacją z siebie w obawie przed oceną.

Jeśli chcesz przyjrzeć się swojej odporności psychicznej, zapraszam do kontaktu. 🍀

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które de...
20/02/2026

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które decydują o tym, jak reagujemy, gdy robi się trudno.

Zapraszam Cię do cyklu 4 postów o poszczególnych składowych odporności psychicznej.

2/4 Kontrola

Kontrola w odporności psychicznej przypomina ster. Jego ustawienie decyduje, w którą stronę płyniesz, kiedy morze robi się niespokojne. Możesz też go puścić i zdać się na los i wolę fal.

Poczucie kontroli nie ma na celu wmówienia nam, że wszystko zależy od nas. Polega na świadomości, na co mamy wpływ, a na co nie i co robimy z tą wiedzą.

Ten obszar opiera się na dwóch filarach:
- zarządzaniu emocjami, czyli zdolności do zauważania, nazywania i regulowania tego, co się w nas uruchamia, zamiast bycia przez to zalewanym;
- poczuciu wpływu na własne życie, czyli przekonaniu, że nasze decyzje, priorytety i działania realnie coś zmieniają, nawet jeśli nie kontrolujemy całego systemu.

Osoby z niskim poczuciem kontroli szybciej doświadczają stresu, napięcia i bezradności, ponieważ czują się pasażerami, nie autorami reakcji.

Ster nie sprawi, że rejs będzie łatwy, ale bez niego bardzo łatwo dryfować reagując zamiast wybierać.

Jeśli chcesz przyjrzeć się swojej odporności psychicznej, zapraszam do kontaktu. 🍀

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które de...
17/02/2026

Model 4C pokazuje, że odporność psychiczna nie jest jedną cechą charakteru. To system wewnętrznych mechanizmów, które decydują o tym, jak reagujemy, gdy robi się trudno.

Zapraszam Cię do cyklu 4 postów o poszczególnych składowych odporności psychicznej.

1/4 Zaangażowanie

Zaangażowanie przypomina kotwicę, dzięki której statek nie będzie bezwiednie dryfować na wzburzonym morzu.

Niektórzy potrafią pięknie mówić o tym, dokąd chcą dojść, ale gubią się po drodze. Inni nie mają wielkich wizji, za to konsekwentnie domykają to, co zaczęli.

Zaangażowanie jest pomiędzy tymi dwoma światami. Między myśleniem o celu a gotowością, żeby wykonać kolejny krok.

Czasem brakuje domykania poszczególnych etapów, innym razem poczucia, po co to wszystko. Jedno bez drugiego może prowadzić do frustracji. Zaangażowanie to umiejętność wracania do sensu i jednocześnie pozostawania w działaniu, nawet gdy robi się nudno, trudno albo niewygodnie.

Kotwica nie uspokaja morza ale pozwala zatrzymać się tam, gdzie naprawdę chcesz być.

Jeśli chcesz przyjrzeć się swojej odporności psychicznej, zapraszam do kontaktu. 🍀

Mogą nas wspierać, a mogą nas totalnie ograniczać. Oj ja jednych i drugich mam sporo i jestem pewna, że Ty też. 😅  Przek...
13/02/2026

Mogą nas wspierać, a mogą nas totalnie ograniczać. Oj ja jednych i drugich mam sporo i jestem pewna, że Ty też. 😅

Przekonania to nasz osobisty sposób myślenia na temat siebie, ludzi, świata, pracy itd. Ten sposób myślenia ma bardzo duże znaczenie, ponieważ ma wpływ na to jak realnie się zachowujemy.

Popatrzmy na przykład. ⬇️

Wyobraź sobie, że przed spotkaniem pojawia się myśl, Twoje przekonanie, które brzmi: "Jestem do niczego na spotkaniach. Nie potrafię się wypowiadać.”

Co dzieje się dalej?
Pojawia się jakieś odczucie i emocje: napięcie, stres, może lęk, a czasem panika.
Następnie to co wyżej, zaczyna przekładać się na zachowania:
🔴 odkładasz spotkanie;
🔴 nie zabierasz głosu;
🔴 mówisz ciszej, krócej, żeby tylko był koniec.

Znowu okazuje się, że masz rację! Nie cierpisz spotkań jeszcze bardziej, na pewno wszyscy widzą, że to Cię przerasta. Twój mózg potwierdził schemat, a Ty jesteś przekonana/przekonany za 100%

Co można z tym zrobić?
Praca z przekonaniami to duży i złożony temat ale pokażę Ci dwie możliwości do tego przykładu. Zawsze zaczynamy od rozróżnienia faktów od interpretacji.

Co jeśli przekonanie się potwierdza?
Być może faktycznie nie czujesz się swobodnie w tej formie i nie radzisz sobie najlepiej z przemówieniami. To świetnie, że już to wiesz. Teraz czas się zastanowić co możesz zrobić, żeby było inaczej? Jakich umiejętności potrzebujesz, jakiego wsparcia?

Co jeśli przekonanie się nie potwierdza?
Fakty pokazują, że są spotkania, na których mówisz swobodnie. Inni wcale nie widzą Cię tak surowo, jak widzi Cię Twój wewnętrzny krytyk. Okazuje się, że problemem nie jest brak kompetencji, tylko historia, którą opowiadasz sobie w głowie. Tu też przychodzi ulga, bo już nie jesteś w 100% przekonana/ przekonany, że na spotkaniach wypadasz najgorzej. Tu też przychodzi czas na pytania. Jak wyglądałoby Twoje zachowanie, gdyby tego przekonania nie było? Jak by brzmiała alternatywna myśl, która Cię wzmacnia, zamiast blokować?

Chcę podkreślić, że praca z przekonaniami nie polega na pozytywnym myśleniu, ani na zakłamywaniu rzeczywistości. To odzyskiwanie świadomości tego, co jest faktem, a co jest interpretacją, nawykiem myślenia lub starym doświadczeniem.

Pięknego odkrywania jak to działa u Ciebie 🍀

Jestem mentorką w 2. edycji programu SpeakUPerek .Cieszę się z tego zaproszenia szczególnie, ponieważ to projekt, który ...
10/02/2026

Jestem mentorką w 2. edycji programu SpeakUPerek .

Cieszę się z tego zaproszenia szczególnie, ponieważ to projekt, który pracuje z tym, co na starcie kariery bywa trudne.

Świadomość, sprawczość i odwaga do małych kroków, które mają realny wpływ na życie zawodowe i nie tylko - to będzie historia właśnie o tym.

Wiele młodych kobiet wchodząc na rynek pracy nie wie od czego zacząć i jak w ogóle zbudować siebie w tym zawodowym świecie. Celem programu jest tworzenie przestrzeni, w której każda uczestniczka może odnaleźć swój unikalny głos. Mentorki (między innymi ja) będziemy wspólnie działać, aby wyposażyć studentki w „twardą walutę przyszłości”, czyli kompetencje miękkie.

W ramach programu uczestniczki:
⭐ odbędą bezpłatne warsztaty online z mentorkami (marzec–czerwiec);
⭐ zdobędą praktyczną wiedza i narzędzia, które pomogą im odnaleźć się na rynku pracy i budować pewność siebie;
⭐ stworzą społeczność ambitnych dziewczyn, które chcą mówić własnym głosem.

Zgłoś się do programu i spotkaj się ze mną innymi mentorkami już w marcu! Czas na zgłoszenia tylko do 05.03!

👉 Zgłoś się tutaj: https://forms.gle/dTJta9sNsBd8osWW8
🌐 Więcej o SpeakUPerkach: www.speakuperki.pl

PS. Fajnie dziewczyny, że dzisiaj są takie piękne opcje dla młodych kobiet prawda? 🍀 ❤️

HR ma KPI na ludzi.Menadżerowie na wynik.HR bada zaangażowanie.Menadżer decyduje, czy coś z tym zrobi.HR projektuje proc...
05/02/2026

HR ma KPI na ludzi.
Menadżerowie na wynik.

HR bada zaangażowanie.
Menadżer decyduje, czy coś z tym zrobi.

HR projektuje procesy.
Menadżer tworzy codzienność pracy.

Już czujesz ten systemowy paradoks?

KPI są językiem większości organizacji.
Mówią, co jest ważne, a czego można nie zauważać.

Jeśli „ludzie” są celem HR, a nie celem zarządzania, to organizacja komunikuje jedno: to temat wspierający, nie menadżerski.

I coraz więcej słyszymy, dyskutujemy i pytamy:

💬 Dlaczego HR jest przeciążony ciągłym tłumaczeniem, udowadnianiem i przypominaniem?
💬 Dlaczego pomimo tych wszystkich systemów i rozwiązań problemy nie znikają?
💬 Dlaczego te wszystkie deklaracje ze ściany tak trudno wdrożyć w życie?

A co jeśli odpowiedź leży w konstrukcji systemu?

Moje dotychczasowe doświadczenia i obserwacje pokazują, że jeśli KPI związane z ludźmi nie staną się częścią odpowiedzialności menadżerskiej, to błędne koło się zamyka. W takich sytuacjach jest bardzo trudno o partnerstwo HR, bo z założenia system go nie wspiera. A my dalej będziemy toczyć dyskusje i wprowadzać kolejne narzędzia... Pytanie tylko po co?

------------------------------------------------------------------------------------

Inspiracją do tego wpisu stała się rozmowa z jedną z osób, z którą mam niezwykłą przyjemność współpracować. Dziękuję ! 🍀

W obiegowej narracji coaching jest tylko dla tych, którzy:- wiedzą, czego chcą,- są gotowi na działanie,- potrzebują pla...
03/02/2026

W obiegowej narracji coaching jest tylko dla tych, którzy:

- wiedzą, czego chcą,
- są gotowi na działanie,
- potrzebują planu i konsekwencji.

Tyle teorii i obiegowych opinii. Praktyka wygląda nieco inaczej.

Do procesu coachingu dołączają również osoby, które nie mają celu, bo ich system jest w rozsypce decyzyjnej, emocjonalnej, relacyjnej, zawodowej.

W takim stanie, pytanie o to do czego dążysz, jest często przedwczesne.

Określenie celu i efektu wymaga:
- kontaktu ze sobą,
- rozpoznania potrzeb,
- zdolności odróżniania faktów od interpretacji,
- energii psychicznej.

Jeśli tego nie ma, każdy cel staje się kolejnym źródłem presji albo oczekiwaniami innych.

Coaching, który znam i praktykuję, polega na odzyskaniu zdolności do sensownego wybierania. Najpierw porządkujemy, potem pojawia się kierunek.

Jeśli czasem myślisz „nie wiem, czego chcę, ale wiem, że tak dalej nie mogę”, to dobry moment, żeby się odezwać.
🍀

Pierwszy krok do każdej zmiany zaczyna się od…Czego potrzebujesz?Co myślisz?Co jest faktem, a co interpretacją sytuacji?...
29/01/2026

Pierwszy krok do każdej zmiany zaczyna się od…

Czego potrzebujesz?
Co myślisz?
Co jest faktem, a co interpretacją sytuacji?
Co czujesz?

Bez tego każda próba zmiany jest jak statek, który wypływa bez portu.
Jest w ruchu, coś się dzieje, ale nie bardzo wiadomo dokąd i po co.

Czasem przypomina też ptaka bez gniazda.
Lata dużo, zużywa mnóstwo energii ale nie ma gdzie wrócić, żeby odpocząć.

To pierwszy krok do poczucia siły, sprawczości, zrozumienia siebie i swoich decyzji. Dlatego każdą współpracę zaczynam od budowania ŚWIADOMOŚCI.

A co według Ciebie jest pierwszym krokiem do zmiany?

Długotrwały stres bierze się z tego, że nie wychodzimy z reakcji stresowej, tylko przenosimy ją dalej.W pracy pojawia si...
27/01/2026

Długotrwały stres bierze się z tego, że nie wychodzimy z reakcji stresowej, tylko przenosimy ją dalej.

W pracy pojawia się sytuacja uruchamiająca reakcję uciekaj:
napięcie, bezsilność, chęć zniknięcia, „byle przetrwać”.

A potem… wracamy do domu i zamiast regulacji wchodzimy w reakcję walcz:
- mielimy rozmowę w głowie,
- wracamy do tego „jak on/a mógł/mogła”,
- dopowiadamy kolejne scenariusze,
- napinamy ciało jeszcze bardziej.

Organizm nie dostaje sygnału, że zagrożenie minęło.
Dla układu nerwowego ono trwa dalej, tylko w innej formie.

Dobra wiadomość jest taka, że na ten proces mamy realny wpływ. Dzięki świadomemu zarządzaniu naszą energią i tym gdzie ją lokujemy:

- gdzie wracam myślami po pracy?
- czemu poświęcam uwagę wieczorem?
- co podtrzymuje napięcie, a co je realnie obniża?

To decyzje regulujące Twój układ nerwowy.

Im częściej wybierasz to, co przywraca równowagę, tym rzadziej stres staje się Twoim stanem domyślnym.

Gdzie w ostatnim czasie lokujesz swoją energię - w przeżywaniu czy w regeneracji?

Nie każda decyzja wygląda tak samo, nawet jeśli na zewnątrz prowadzi do podobnego wyboru.Różnica tkwi w tym, z jakiego m...
22/01/2026

Nie każda decyzja wygląda tak samo, nawet jeśli na zewnątrz prowadzi do podobnego wyboru.

Różnica tkwi w tym, z jakiego miejsca ją podejmujesz.

Decyzje z lęku często brzmią w głowie tak:
- „uciekam, bo nie wytrzymam”,
- „wybieram to, bo boję się, że stracę”,
- „lepiej zostać przy tym, co znam”,
- „poddaję się, bo nie mam już siły”.

Towarzyszy im napięcie, ulga krótkoterminowa i poczucie, że coś zostało niedomknięte. To decyzje, które bardziej chronią przed bólem tu i teraz niż prowadzą w stronę tego, czego naprawdę chcemy.

Decyzje z odwagi nie są wolne od strachu. Pojawia się w nich natomiast inna narracja:
- „wybieram to, bo jest dla mnie ważne”
- „robię to, mimo że się boję”
- „to jest trudne, ale moje”
- „biorę odpowiedzialność za konsekwencje”

Po nich częściej przychodzi spokój, satysfakcja i poczucie sprawczości.

Na procesach rozwojowych u mnie nie usłyszysz, że możesz wszystko rzucić, a potem się poukłada. Nie ma tam przestrzeni na puste obietnice.

Pomagam natomiast zobaczyć:
- z jakiego miejsca podejmujesz decyzje,
- co jest ucieczką, a co świadomym wyborem,
- za co jesteś gotowa/gotowy wziąć odpowiedzialność.

Decyzje z odwagi to nie magia. To zwykle wymagająca praca, dająca Ci głęboką świadomość co wybierasz.

A Ty? Zatrzymujesz się czasem, żeby sprawdzić, z jakiego miejsca podejmujesz swoje decyzje?

Gdy w zespole dzieje się coś trudnego, czasem słyszę od menadżerów:„Ja nie jestem psychologiem, żeby wiedzieć, co z tym ...
20/01/2026

Gdy w zespole dzieje się coś trudnego, czasem słyszę od menadżerów:
„Ja nie jestem psychologiem, żeby wiedzieć, co z tym zrobić”.

To nie kwestia braku kompetencji.

Prawdziwe, ludzkie wsparcie w pracy nie polega na terapii ani dawaniu gotowych rad.

Polega na zauważeniu, że równowaga została naruszona.
Na tym, że nie udajemy, że nic się nie stało.

Wsparcie w pracy nie zaczyna się od psychologii.
Zaczyna się od uważności i odpowiedzialności za system, który tworzymy.

A jeśli zdarza Ci się mówić „nie jestem psychologiem” - na ile wypowiadasz to z granicy, a na ile z bezradności?

Adres

On-line
Wroclaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Zmian - Karolina Walczak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram