reharys.pl rehabilitacja dzieci Justyna Ryś

reharys.pl rehabilitacja dzieci Justyna Ryś Dowiesz się, czym jest prawidłowy i nieprawidłowy rozwój psychoruchowy dziecka, co na niego wp? Wcześniej oczywiście były studia na AWF we Wrocławiu.

Witajcie moi Mili :)

Nazywam się Justyna Ryś, zajmuję się rehabiltacją niemowląt i dzieci ( stąd reha- a skąd-rys to chyba także już wiadomo ;) ). Swoją przygodę, ponieważ tak to śmiało mogę nazwać, z rehabilitacją dzieci chciałam zacząć odkąd pamiętam, a rozpoczęłam kilka lat temu w Ośrodku Dziecięcych Porażeń Mózgowych '' Puchatek'' we Wrocławiu, jako asystent fizjoterapeuty. Po skończeniu studiów oraz wolontariatu w ''Puchatku'' zaczęłam pracę w Ośrodku Wczesnej Interwencji w Gorzowie Wielkopolskim oraz otworzyłam swój gabinet. Los tak chciał, że dziś jestem we Wrocławiu! Teraz tutaj
''rozpieszczam'' (nie)swoje dzieciaki :)

Zdecydowanie mam to szczęście w życiu, że robię to, co kocham, co więcej, przynosi mi to mnóstwo radości i satysfacji, a w trudnych życiowych momentach daje ogrom siły do działania! :)


Na stronie chcę dzielić się z Wami swoimi przemyśleniami, poradami, czasem wątpliwościami- z nadzieją, że pomożecie mi je rozwiać :)

Zapraszam i zachęcam do rozmów, zadawania pytań oraz dzielenia się swoimi doświadczeniami.

23/12/2025
13/12/2025
11/12/2025
Kolejna świetna specjalistka z nami na pokładzie! 💪Barbara Jońca jest fizjoterapeutką specjalizującą się w terapii ręki ...
10/12/2025

Kolejna świetna specjalistka z nami na pokładzie! 💪

Barbara Jońca jest fizjoterapeutką specjalizującą się w terapii ręki oraz terapii wymuszonej koniecznością.
Jeśli jest potrzeba oraz jeśli jest to możliwe ( tzn. nie ma przeciwwskazań ) podczas terapii wykorzystuje także elektrostymulację.

Jestem przeszczęśliwa, że Basia do nas dołączyła, a zadowoleni pacjenci oraz efekty terapii mówią same za siebie! 😁
Najczęściej przyjmuje we wtorki i czwartki popołudniami oraz w piątki od rana.

Zapraszamy ❤️

03/12/2025

Z okazji Międzynarodowego Dnia Osób z Niepełnosprawnością życzymy sił, odwagi i wiary we własne możliwości. 💗

Niech każdy dzień przynosi życzliwość, wsparcie i zrozumienie. Życzymy sobie i Wam, by świat był miejscem pełnym empatii. Różnorodność jest wartością, a każdy głos powinien być słyszany i doceniany. ☺️

W tym dniu szczególnie głośno mówi się o równości i solidarności. Są to ideały, które powinniśmy pielęgnować bez względu na okoliczności - wierzymy jednak, że to święto jest doskonałą okazją, by krzewić dobro i zwiększać świadomość na temat niepełnosprawności. Każdy z nas zasługuje na godne życie i szacunek. Każdy z nas powinien mieć równe szanse, by móc rozwinąć swój potencjał. Jako społeczeństwo mamy wpływ na naszą rzeczywistość i wspólnie możemy budować świat, który będzie otwarty na różne potrzeby. 🤝


____
Ośrodek Rehabilitacji Amicus Ośrodek Rehabilitacji Biomicus Ośrodek Rehabilitacji Cemicus

https://www.facebook.com/share/1DBW3preb5/
26/11/2025

https://www.facebook.com/share/1DBW3preb5/

Drogi Rodzicu trzylatka.
Dziecko w tym wieku swobodnie prowadzi dialog, posługując się zdaniami złożonymi. Zadaje pytania. Opowiada o różnych rzeczach.
Pamiętajcie, że echolalia w tym wieku nie jest normą. Brak mowy werbalnej również nie jest normą. Brak zadawania pytań też nie jest jest w normie rozwojowej.
Terapeuci nie szukają dziury w całym, tylko starają się pomóc dziecku. Starają się pomóc całej rodzinie, bo trudno mówić o terapii tylko dziecka. Cała rodzina jest ważna. Dziecko, które ma trudności, nie funkcjonuje prawidłowo, co skutkuje różnymi trudnymi zachowaniami, które mają ogromny wpływ na dalszy rozwój dziecka i na funkcjonowanie całej rodziny.
Drogi Rodzicu, bądź uważny na małego człowieka. Szukaj pomocy. Nie czekaj, aż się dziecko rozgada. Nie słuchaj podpowiedzi typu: " ma czas". Działaj. Szukaj przyczyny braku mowy.
❤️...z miłości do dzieci.
Neurologopeda

* Taka krótka refleksja po kilku nowych konsultacjach... właśnie trzylatków.

Mam najlepszych pacjentów na świecie!! 😍 Pamiętają o moich urodzinach.Dziękuję Marta i Maja ❤️
31/10/2025

Mam najlepszych pacjentów na świecie!! 😍 Pamiętają o moich urodzinach.
Dziękuję Marta i Maja ❤️

24/10/2025
❤️❤️❤️
23/10/2025

❤️❤️❤️

Bałam się, że nie jestem w pełni kobietą. A potem przyszła ulga.

Blondynka na kołach 👩‍🦽

Przez lata obawiałam się, że moje ciało mnie zawiodło, że przez niepełnosprawność jestem tylko „prawie” kobietą – że czegoś mi brakuje, że coś jest nie tak. Aż usłyszałam od lekarki jedno zdanie, które zmieniło wszystko.

Zawsze bałam się, że moja niepełnosprawność odbiera mi coś, co dla innych kobiet jest oczywiste – kobiecość. Że moje ciało nie działa tak, jak powinno, że jestem inna, niepełna, że w oczach świata zawsze będzie mi czegoś brakować. Nie chodziło tylko o sprawność, ale o coś niewidocznego – emocje, bliskość, pragnienie, by po prostu czuć się kobietą.

Przez długi czas miałam wrażenie, że nie mam prawa tak się czuć. Że nie mogę mówić o kobiecości, skoro poruszam się na wózku. Aż do momentu, kiedy usłyszałam od lekarki kilka prostych słów, które wszystko zmieniły. Bo czasem naprawdę wystarczy jedno zdanie, by odzyskać wiarę w siebie i zobaczyć, że jesteśmy całością – nawet jeśli świat próbuje wmówić nam, że jest inaczej.

Pamiętam tamtą wizytę u pani ginekolog bardzo dobrze. Nagle świat się zatrzymał. Siedziałam na wózku, plecami sztywno oparta o oparcie, wbijając wzrok w plakat z anatomią, próbując opanować oddech.

Serce waliło mi jak szalone – nie jak serce pod wpływem ekscytacji, ale jak sygnał alarmowy. Dłonie drżały tak, że pocierałam nimi o spodnie, a one cały czas były zimne i mokre ze stresu. W głowie, w absolutnej ciszy gabinetu, kotłowały się myśli niczym rozszalały rój: „A co, jeśli ten lęk, który czułam przez lata, ma wreszcie swoją naukową przyczynę? A co, jeśli coś jest nie tak? A co, jeśli naprawdę nie jestem w pełni kobietą – bo moje ciało, oprócz nóg, ma jeszcze jedną, ukrytą wadę?”

Każda sekunda oczekiwania ciągnęła się jak guma. Patrzyłam na lekarkę wpisującą do systemu opis badania, próbując odgadnąć emocje na jej skupionej twarzy. Czułam się naga, choć byłam w pełni ubrana – gotowa na ostateczny wyrok.

W końcu lekarka podniosła wzrok. Oderwała palce od klawiatury. Wzięła głęboki wdech, a mnie zatrzymał się oddech w piersi. Usłyszałam jej spokojny, ciepły głos – głos, który zdawał się łamać napięcie w gabinecie niczym szklaną taflę:

„Pani Olu,” – powiedziała z lekkim uśmiechem w kącikach ust. – „Pod względem badań, hormonalnie i fizjologicznie wszystko wygląda książkowo, prawidłowo. Pani ciało reaguje dokładnie tak, jak u zdrowej kobiety. Nie widzę absolutnie żadnych przeciwwskazań do współżycia, macierzyństwa – ani do normalnego, pełnego, kobiecego życia.”

I wtedy coś we mnie pękło. Ale to nie był smutek. To była potężna, zalewająca mnie fala ulgi. Pierwszy raz poczułam, jak ciężar noszony od lat ześlizguje się z moich ramion. Po raz pierwszy ktoś, kto zna się na rzeczy, powiedział mi, że niczego mi nie brakuje, że jestem kobietą w pełnym tego słowa znaczeniu.

Nie planuję dzieci. Wiem, że fizycznie nie byłabym w stanie ich wychować tak, jak bym chciała. Ale świadomość, że mogłabym, gdybym chciała, była jak odzyskanie kawałka siebie, którego przez lata się wstydziłam.

Kobiecość wróciła do mnie wtedy, gdy przestałam mierzyć ją sprawnością, a zaczęłam czuć ją w środku – w tym, kim jestem, jak kocham, jak czuję i jak żyję.

Świat często patrzy na osoby z niepełnosprawnością przez pryzmat tego, czego nie mogą. Nie widzi, że my też czujemy, kochamy, pragniemy. Mamy swoje potrzeby – nie tylko fizjologiczne, ale i emocjonalne. Chcemy czuć się pożądane, przytulone, chciane. Tak, mamy popęd seksualny. Tak, marzymy o bliskości z ukochaną osobą. Bo jesteśmy tacy sami jak wszyscy inni.

Czasem słyszę, że osoby z niepełnosprawnością nie powinny mieć dzieci, że seksualność ich nie dotyczy. Za każdym razem to boli, bo takie słowa odbierają nam prawo do miłości, do czułości, do bycia sobą – w pełni, prawdziwie, bez wstydu. A przecież kobiecość to nie stan nóg. To stan ducha. To siła, wrażliwość, pragnienie, empatia i odwaga, by być sobą – nawet jeśli inni tego nie rozumieją.

Październik to miesiąc świadomości raka piersi, więc dużo mówi się o badaniach, profilaktyce i trosce o ciało. Dla mnie to także czas, by przypomnieć sobie, że każda z nas jest jak kwiat – rozkwita, kiedy jest kochana, akceptowana i pewna siebie. Kiedy czuje, że jej ciało – niezależnie od ograniczeń, blizn czy niedoskonałości – jest warte troski i czułości. Dbajmy o siebie, o swoje zdrowie, emocje i poczucie wartości. Żadna z nas nie powinna więdnąć przez cudze opinie.

Jeśli kiedyś myślałaś o sobie tak, jak ja w tamtym czasie – że jesteś mniej kobieca, mniej wartościowa, mniej „pełna” – chcę, żebyś wiedziała jedno: nie jesteś mniej. Nigdy. To, co o Tobie mówią inni, to tylko ich ograniczenia, nie Twoje. To, co myślisz o sobie w chwilach zwątpienia, to nie prawda, tylko echo cudzych przekonań.

Ja już wiem, że jestem kobietą. W pełni. Ze wszystkim, co we mnie – z siłą, wrażliwością, lękiem, pragnieniem i marzeniami. Nie potrzebuję do tego sprawnych nóg.

Moi Kochani, jeśli dotarliście aż tutaj, to znaczy, że byliście ze mną w tej podróży – przez codzienność, która bywa trudna, przez emocje, które nie zawsze są wygodne, aż po ulgę, z jaką odetchnęłam po wyjściu z gabinetu.

Pisząc ten tekst, chciałam pokazać, że kobiecość nie ma nic wspólnego z ograniczeniami fizycznymi. To coś, co mamy w sobie – w spojrzeniu, w sposobie bycia, w tym, jak kochamy i jak potrafimy przetrwać. Każda z nas, niezależnie od ciała, wieku, zdrowia czy statusu, zasługuje, by czuć się piękną, kochaną i ważną.

Jeśli chcecie, możecie dać mi znać, że przeczytaliście i przeżyliście ten tekst razem ze mną – zostawcie w komentarzu 🌷 albo 👩‍🦽. To dla mnie sygnał, że moje słowa naprawdę do Was docierają.
A jeśli wpis poruszył Was mocniej i macie ochotę wesprzeć moją twórczość, możecie postawić mi kawę tutaj: https://buycoffee.to/blondynka-na-kolach

A może uważasz, że ten tekst jest warty, by przeczytała go jak największa liczba osób? Udostępnij 💚.
To drobiazg, ale dla mnie ogromna radość i znak, że to, co robię, ma sens.

Adres

Fabryczna 10, Budynek C3
Wroclaw
53-019

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 08:30 - 17:00
Środa 08:00 - 18:30
Czwartek 08:00 - 18:00
Piątek 08:00 - 17:00

Telefon

+48662046036

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy reharys.pl rehabilitacja dzieci Justyna Ryś umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do reharys.pl rehabilitacja dzieci Justyna Ryś:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria