21/11/2025
Tam, wiem. Piękne słoneczne rejony 🔆🔆🔆
Podczas warsztatów zachęcam do ćwiczenia ciała w kontekście pozycji energetycznych, by przejmować kontrolę nad zachowaniem i ciałem, w obliczu wyzwania w postaci drogi wspinaczkowej.
Natomiast zachęcam w tym obszarze również do energetycznego krzyku, połączonego z intensywnym wydechem. Wtedy przed drogą jesteśmy w stanie:
👉 złapać odpowiednie pobudzenie i nakręcenia się,
👉 doświadczyć stanu agresywności (nie mylić z agresją), nastawienia na walkę i na własne możliwości,
👉 przejąć kontrolę nad obawami i watpliwosciami, nad wspinaczkową tremą.
Oczywiście są możliwe bardziej subtelne ćwiczenia, np. gardłowe dźwięki połączone z krótkim wydechem.
W trakcie wspinania, krzyk przy trudniejszych przechwytach ma niesamowite właściwości:
👉 podtrzymuje nastawienie, utrzymuje energetyczność, dynamikę,
👉 pozwala oddychać przy mocno napiętym ciele,
👉 wspomaga focus na przechwytach.
Czy warto? Zerknijcie na wspinanie Ondry i Sharmy na La Dura Dura....