Ustawienia Systemowe Patrycja Andrzejczak

Ustawienia Systemowe Patrycja Andrzejczak Pomagam rozpoznać i pożegnać nie swoje ciężary, które często nieświadomie niesiesz przez dekady. Wszystkich poszukiwaczy spokoju i radości! Podróży do Siebie!

Zapraszam na moją stronę wszystkich, którzy poszukują rozwiązań. Rozwiązań swoich aktualnych a nawet minionych trudności, które mimo, że już dawno minęły to ciągle na różne sposoby dają o sobie znać. Wszystkich strudzonych poszukiwaczy czegoś, czego sami czasami nie potrafią nazwać, zidentyfikować. Tych, którzy już doświadczyli metody Cichych Ustawień Systemowych metodą Berta Hellingera, jak równi

eż tych którzy o metodzie i jej twórcy słyszą pierwszy raz. Tu znajdziesz słowa Berta, które poruszają struny najgłębiej skrywane w duszy. Tutaj znajdziesz medytacje, które możesz sam/sama przeprowadzić w domu, a które poprowadzą Cię ku więcej. Tutaj też znajdziesz aktualne informacje o moich warsztatach, w różnych miastach Polski. Zapraszam Cię do podróży!

Bałagan nigdy nie jest tylko „bałaganem”.To, co widzisz w domu – szafy pełne ubrań, które od lat czekają na swoją kolej,...
27/03/2026

Bałagan nigdy nie jest tylko „bałaganem”.
To, co widzisz w domu – szafy pełne ubrań, które od lat czekają na swoją kolej, sterty papierów, popsute rzeczy odkładane „na później” – to odbicie Twojego wnętrza.

W ustawieniach mówi się, że wszystko, co odpychamy, ukrywamy i odkładamy, tworzy energetyczny ciężar, który nosimy na plecach. Bałagan to często lęk: przed stratą, przed zmianą, przed oceną, a czasem przed samym sobą. To także zatrzymane emocje – żal, poczucie winy, niezamknięte sprawy.

Każdy kąt domu rezonuje z konkretną częścią naszego życia i ciała.
– Kuchnia to serce domu – jeśli tam gromadzi się chaos, ciało może wołać o uwagę do żołądka, trawienia, a emocje do odżywienia miłością.

– Łazienka odzwierciedla oczyszczanie – jeśli stoi w niej zepsuta pralka czy przeciekający kran, to znak, że w ciele coś nie potrafi zostać wydalone, puszczone.

– Sypialnia mówi o bliskości – jej bałagan może sygnalizować strach przed otwarciem się na drugiego człowieka, na intymność, na sen, który regeneruje.

– Korytarz symbolizuje komunikację – gdy przejścia są zagracone, w życiu też trudno wyrazić swoje słowo, swoje „tak” i swoje „nie”.

Dom jest Twoim lustrem.
Jeśli w środku czujesz niepokój, brak jasności, zagubienie – zobaczysz to w rzeczach wokół siebie. A kiedy posprzątasz, nie chodzi tylko o porządek – chodzi o uwolnienie starych historii.
Każdy wyrzucony papier to jedno oddane „muszę”. Każda naprawiona rzecz to pojednanie z własnym niedokończonym kawałkiem.

Sprzątanie staje się wtedy rytuałem: „Czyszczę szafę i czyszczę swoją duszę. Wyrzucam stare i robię miejsce na nowe. Puszczam to, co już nie moje.”

Bo tak naprawdę, gdy robisz porządek w domu, robisz go w sobie.
A gdy tworzysz przestrzeń w sobie – Wszechświat natychmiast wypełnia ją światłem i nowymi możliwościami.

✨ Zrób miejsce na miłość. Zrób miejsce na spokój. Zrób miejsce na siebie.

🌸 Rytuał porządkowania i uwalniania

1. Zatrzymaj się na chwilę
Usiądź spokojnie, zamknij oczy i weź kilka głębokich oddechów. Powiedz w myślach:
„Jestem gotowa puścić to, co już mi nie służy. Moje wnętrze i mój dom stają się lżejsze.”

2. Wybierz jedno miejsce
To może być szuflada, półka, małe pudełko. Nie musisz zaczynać od wielkiego sprzątania – ważne, żebyś świadomie wybrała fragment przestrzeni.

3. Weź przedmiot do ręki
Kiedy trzymasz coś, zapytaj siebie:
– Czy to naprawdę mi służy?
– Czy czuję radość, patrząc na ten przedmiot?
– Czy zatrzymuję go z lęku, czy z miłości?

4. Uwolnij to, co zbędne
Jeśli czujesz ciężar – oddaj, wyrzuć, spal symbolicznie karteczkę z jego nazwą. Powiedz:
„Dziękuję Ci, że byłeś w moim życiu. Uwalniam Cię i puszczam z miłością.”

5. Wpuść nowe
Otwórz okno, przewietrz. Wypowiedz:
„Wpuszczam do mojego domu i serca świeże powietrze, światło i nowe możliwości.”

6. Zamknij rytuał
Gdy skończysz, połóż dłoń na sercu i powiedz:
„Porządkując przestrzeń, porządkuję siebie. W moim życiu jest miejsce na miłość, spokój i lekkość.”

✨ Za każdym razem, kiedy sprzątasz, niech to będzie coś więcej niż obowiązek. Niech stanie się spotkaniem z Tobą samą – z Twoją gotowością, by robić miejsce na nowe.

Łączę duchowość, energetykę i mądrość ciała, by prowadzić przez proces wewnętrznego przebudzenia do swojej miłości i mocy
Iwona Grzesik

> Jeśli to, co tworzę, porusza Cię i wspiera – możesz postawić mi symboliczną kawę. To dla mnie realna pomoc i ogromna wdzięczność.
https://buy.stripe.com/5kQ6oJewD9Us8GC8cJ5AQ00

Dzięki: Uznaj Siebie

Nie jesteś tym ciałem ani tym umysłem, ani tymi przemijającymi emocjami.Prawda o tym, kim jesteś, nie ma formy, imienia,...
14/03/2026

Nie jesteś tym ciałem ani tym umysłem, ani tymi przemijającymi emocjami.
Prawda o tym, kim jesteś, nie ma formy, imienia, początku ani końca.
Jest to wieczna, niezmienna świadomość, która leży u podstaw całego istnienia.

Anandamayi Ma

Gdy mówisz swojemu mężczyźnie:  „Wybrałam Ciebie ponad to co stare i bezpieczne”a „Wybrałam siebie. Jeśli jesteś ze mną ...
05/03/2026

Gdy mówisz swojemu mężczyźnie:
„Wybrałam Ciebie ponad to co stare i bezpieczne”
a
„Wybrałam siebie. Jeśli jesteś ze mną — to dlatego, że idziesz w tym samym kierunku.”

To pierwsze tworzy dług a drugie tworzy partnerstwo.

Co to oznacza energetycznie dla niego?
Kiedy mężczyzna czuje, że został wybrany zamiast czegoś, czuje ciężar.
Kiedy czuje, że kobieta wybrała siebie,
a on może iść obok —czuje wolność.

Ludzie rosną przy wolności, nie przy długu.

Dzięki: Matryca życia - Ewa

🌫️ ZATOKI – GDY GŁOWA WIE, ALE CZŁOWIEK JESZCZE NIE GOTÓWTo, czym się dzielę, płynie z doświadczenia, serca i mądrości c...
28/02/2026

🌫️ ZATOKI – GDY GŁOWA WIE, ALE CZŁOWIEK JESZCZE NIE GOTÓW

To, czym się dzielę, płynie z doświadczenia, serca i mądrości ciała, ale nie zastępuje wizyty u lekarza ani diagnozy medycznej. Jeśli coś budzi Twój niepokój – proszę, zadbaj o siebie i skonsultuj się ze specjalistą. Tu wspieramy Twoje serce, nie prowadzimy leczenia.

Mówią, że oczy są zwierciadłem duszy.
Ale wiesz co jest zwierciadłem tego, czego NIE chcesz zobaczyć?
Zatoki.

Zatoki to takie małe pokoiki emocjonalne ukryte za kośćmi twarzy.
Nikt tam nie sprząta, nikt nie wietrzy, nikt nie patrzy.
Siedzi tam kurz… stare historie… niedopowiedziane słowa…
a ciało mówi:

„No to chociaż Ci to ZATKAM, żebyś zwrócił uwagę.”

I zatyka.

Dla ciekawych – zatoki wyściełane są endodermą i ektodermą.
A co to oznacza emocjonalnie?

endoderma → instynkt przetrwania

ektoderma → konflikty separacyjne, komunikacyjne, graniczne

Gdy te dwa światy się spotykają, mamy mieszankę:

„Chcę być blisko, ale się boję”
„Chcę powiedzieć, ale się zatykam”
„Czuję zagrożenie, ale nie chcę go widzieć”

I bum – zatoki jak beton.

Zatoki to mistrzowie od „cichego przetrwania”.

Gdy zatki Cię bolą, mówią:

„Ukrywasz emocje, których nie chcesz czuć.”

„Zbierasz napięcie od innych i udajesz, że nic się nie stało.”

„Wolisz znosić niż powiedzieć.”

„Wąchasz emocje ludzi, jakbyś sprawdzała, czy jesteś tu bezpieczna.”

Zatoki są jak wewnętrzny barometr. One wyczuwają:

czy ktoś jest szczery,

czy atmosfera jest ciężka,

czy ktoś w domu chodzi na palcach,

czy udajesz, że wszystko gra.

Ciało nie zna dyplomacji.
Zatoki nie znają kompromisów.
One wiedzą.

Zatoki najczęściej biorą to, czego Ty nie chcesz powiedzieć głośno:

niewypowiedziany sprzeciw,

niewypowiedziane „nie”,

brak granicy,

niewyrażony smutek,

emocje wstydu i winy,

historie, które zakopałaś tak głęboko, że sama ich nie pamiętasz.

Nos i zatoki to pierwsza linia OBECNOŚCI.
One wąchają świat.
One decydują: bezpiecznie / niebezpiecznie.

Gdy zatoki się zatykają, ciało mówi:

„Coś Ci tu śmierdzi, ale udajesz, że pachnie.”

🌿 JEŚLI CIĄGLE MASZ ZATOKI – SPRAWDŹ TE 5 PYTAŃ

1. Czego nie chcę widzieć?

2. Czyja atmosfera mnie dusi?

3. Czyje emocje biorę na twarz, żeby było „miło”?

4. Czy udaję, że jestem okej, kiedy w środku się gotuję?

5. W czyje sprawy wsadzam nos, bo boję się zająć swoimi?

Zatoki trzymają:

konflikt zapachu – kto/ co mi „śmierdzi”, ale udaję, że nie

konflikt terytorialny – ktoś przekracza moje granice

konflikt identyfikacyjny – nie wiem, jaką rolę mam grać

konflikt bliskości – chcę być przy kimś, ale mnie dusi

konflikt kontroli – wącham wszystko, bo nie czuję się pewnie

Najwięcej bólu zatokowego mają osoby, które:

za dużo widzą

za bardzo czują

biorą odpowiedzialność za atmosferę w domu

są „anteną emocji całej rodziny”

chcą, żeby było dobrze, nawet kosztem siebie

🌿 A TERAZ NAJWAŻNIEJSZE:

Zatoki odpuszczają dopiero wtedy, kiedy TY odpuszczasz udawanie.

Ciało mówi:

„KOCHANIE … JAK PRZESTANIESZ BYĆ GRZECZNA i ZACZNIESZ BYĆ PRAWDZIWA , TO JA PRZESTANĘ CIĘ ZATYKAĆ .”

Bo zatoki nie chorują przeciwko Tobie.
Zatoki chorują DLA CIEBIE.

Żebyś zobaczyła.
Żebyś przestała znosić.
Żebyś zaczęła mówić.
Żebyś zaczęła oddychać SWOIM powietrzem, a nie cudzym.

🌿 I NA KONIEC… TROCHĘ Z HUMOREM

Zatoki mają jedną zasadę:

„JAK NIE WĄCHASZ PRAWDY , TO ZATKAM CI NOS , ŻEBYŚ W KOŃCU COŚ POWĄCHAŁA .”

Tak, czasem ciało jest mądrzejsze niż cała psychologia świata.

🌫️ EFT NA ZATOKI – Uwolnienie tego, czego nie chcę widzieć, czuć i mówić

Usiądź wygodnie.
Weź spokojny oddech.
Poczuj twarz, nos, zatoki.

1. Punkt karate (krawędź dłoni)

Powtarzaj:

„Nawet jeśli moje zatoki są zatkane, ciężkie i bolesne,
nawet jeśli moje ciało woła do mnie tak głośno,
to ja i tak całkowicie kocham i akceptuję siebie.”

„Nawet jeśli coś w moim życiu ‘śmierdzi’, ale udaję, że wszystko pachnie,
to jestem gotowa zobaczyć prawdę.”

„Nawet jeśli trzymam w zatokach nie moje emocje,
to dziś wybieram oddać to, co nie należy do mnie.”

Oddychaj głęboko, powoli.

🌿 2. Rundka EFT – uznanie napięcia

Brwi

„Czuję to napięcie w zatokach.”

Kąciki oczu

„Czuję ten ucisk, jakby moje ciało krzyczało.”

Pod okiem

„Jakby moje zatoki brały na siebie atmosferę całego domu.”

Pod nosem

„Czuję w sobie cudze emocje… i udaję, że to nie mój problem.”

Broda

„Jakby coś w moim życiu naprawdę mi śmierdziało.”

Obojczyki

„Zatoki mówią: zatrzymaj się, zobacz prawdę.”

Pod pachą

„Moje ciało już nie chce tego znosić.”

Czubek głowy

„Moje zatoki wołają o ulgę.”

🌿 3. Rundka druga – uwolnienie emocji

Brwi

„Uwalniam to wszystko, czego nie chciałam czuć.”

Kąciki oczu

„Uwalniam emocje, które nie są moje.”

Pod okiem

„Uwalniam napięcie twarzy – to nie moja rola udawać, że jest dobrze.”

Pod nosem

„Uwalniam niewypowiedziane słowa… te wszystkie ‘nie’, które zatajam.”

Broda

„Uwalniam konflikt bliskości – to, co mnie dusi.”

Obojczyki

„Uwalniam konflikt terytorialny – to, co przekracza moje granice.”

Pod pachą

„Nie muszę być anteną emocji innych ludzi.”

Czubek głowy

„Moje zatoki mogą odetchnąć.”

🌿 4. Rundka trzecia – przyjęcie prawdy

Brwi

„Widzę to, co jest.”

Kąciki oczu

„Moje ciało nie musi już krzyczeć.”

Pod okiem

„Jestem gotowa widzieć jasno.”

Pod nosem

„Jestem gotowa mówić jasno.”

Broda

„Jestem gotowa oddychać swoim powietrzem.”

Obojczyki

„Moje zatoki mogą być moimi przyjaciółmi – nie alarmem.”

Pod pachą

„Moje ciało wybiera spokój.”

Czubek głowy

„Wybieram lekkość. Wybieram oddech. Wybieram siebie.”

🌿 5. Na koniec – integracja

Połóż dłonie na twarzy, lekko, jakbyś trzymała dziecko.
Oddychaj przez nos.

Powiedz:

„Jestem bezpieczna.
Widzę prawdę.
Mówię prawdę.
Oddycham prawdą.
Moje zatoki mogą pachnieć moim życiem.”

Weź głęboki wdech nosem… i długi wydech ustami.

Poczuj, jak twarz się rozluźnia.
Jak zatoki miękną.
Jak ciało mówi: „dziękuję…”

Łączę duchowość, energetykę i mądrość ciała, by prowadzić przez proces wewnętrznego przebudzenia do swojej miłości i mocy
Iwona Grzesik

> Jeśli to, co tworzę, porusza Cię i wspiera – możesz postawić mi symboliczną kawę. To dla mnie realna pomoc i ogromna wdzięczność.
https://buy.stripe.com/5kQ6oJewD9Us8GC8cJ5AQ00

Dzięki: Uznaj Siebie

Ja swoje zatoki "zobaczyłam od środka" wiele lat temu podczas szkoły ustawień. Od tamtego czasu SPOKÓJ❣️
Już 12 lat🙏 Przecierpiałam 25 lat od czasu szkoły podstawowej. Kiedy byłam w szkole, byłam akurat po tomografii zatok. Zero pustej przestrzeni. Wszystko zapełnione w starymi "historiami". Jest to temat bardzo mi bliski. Jeśli potrzebujesz pracy z tym obszarem chętnie cię wesprę. Znam tę drogę bardzo dokładnie.

To, że jakaś osoba cię odrzuca, nie oznacza, że Ty też  musisz odrzucić siebie. Tylko dlatego, że niektórzy ludzie neguj...
07/01/2026

To, że jakaś osoba cię odrzuca, nie oznacza, że Ty też musisz odrzucić siebie. Tylko dlatego, że niektórzy ludzie negują twoją wartość i traktują cię bez uprzejmości, nie oznacza, że wszyscy to zrobią, a to z pewnością nie oznacza, że musisz naśladować ich zachowanie.
Prawdą jest, że sposób, w jaki inni ludzie traktują nas, nie dotyczy nas - chodzi tylko o nich, o własne zmagania, niepewność i ograniczenia. Nie musisz pozwalać, aby ich osąd stał się Twoją prawdą. Możesz nie być w stanie kontrolować tego, co mówią inni i jak się zachowują, ale zawsze możesz wybrać, jak sobie z tym radzisz.
Możesz wybrać, jakimi ludźmi się otaczasz i kogo wpuszczasz do swojego życia. I bez względu na okoliczności, możesz zdecydować się uwierzyć w siebie i swoją wartość. Ponieważ na koniec dnia, próba zadowolenia wszystkich jest męcząca i niemożliwa. Bez względu na to, jak się zmienisz lub kim się staniesz, zawsze znajdzie się ktoś, kto tego nie pochwali.
Więc zamiast marnować swoją energię w daremnej próbie stania się kimś, kim chcą inni ludzie, daj sobie pozwolenie na bycie dokładnie tym, kim jesteś. I wiedz, że to, kim jesteś, jest wystarczające.
Właściwi ludzie znajdą drogę do twojego życia. Są to ludzie, którzy będą cię kochać i zaakceptować z całego serca i bez warunków. To są ludzie, którzy są ważni.

Odpuść resztę.

~ Daniell Koepke.

Tłumaczenie: Matryca życia - Ewa

Zdjęcie: Marta Obiegła

Opracowanie: Matryca życia - Ewa

Każą nam myśleć, że świętować możemy tylko wyjątkowe chwile. Święta ustanowione kalendarzowo.Wyjątkowe sukcesy i osiągni...
02/01/2026

Każą nam myśleć, że świętować możemy tylko wyjątkowe chwile. Święta ustanowione kalendarzowo.
Wyjątkowe sukcesy i osiągnięcia.
Cudowną rodzinę jak z obrazka, piękną sylwetkę czy fryzurę, piękne dzieci, związki i domy.
W przeciwnym razie życie nie zasługuje na uznanie, a tym bardziej na świętowanie.

A jeśli jesteś kawałkiem nieba, które zeszło tu, aby uświęcić to, co ziemskie? Nie tylko to co upragnione i pożądane, ale to, czemu tak długo odmawiano uznania, uwagi, miłości?
A jeśli wielkim świętem jest odzyskiwanie kontaktu z zagubionymi cząstkami człowieka?
A jeśli najświętszymi momentami są te, w których bierzesz siebie w ramiona?
A jeśli tym największym i najświętszym sukcesem jest chwila, w której po prostu jesteś ze sobą w tym co jest?

Bez względu na to, czy jesteś chodzącym świętym czy "zwykłym" człowiekiem, Twoja BOSKA Obecność jest w stanie UŚWIĘCIĆ absolutnie każdą chwilę.

Nawet jeśli to chwila, w której wijesz się na podłodze, w której zaliczyłeś coś, co postrzegasz jako "porażkę", w której coś Cię boli, w której wypływa z ciała prastary lęk czy złość.
I kiedy to dziecko w Tobie płacze z wielkiego osamotnienia, które nie jest tylko Twoje - jest rozpaczliwie bolesnym osamotnieniem tak wielu naszych przodków.

Obecność ma moc uświęcić to wszystko.
Czyni to poprzez NIEOCENIAJACĄ, pozbawioną ocen, osądów i interpretacji Uważność.
Czym jest ta nieoceniająca Obecność?
To nic innego jak MIŁOŚĆ, która nigdy nie wypuściła i nigdy nie wypuści nas ze swoim objąć. Nigdy, przenigdy.
Obecność i Miłość są w istocie tożsame, ale nie sposób zaznać prawdziwej słodyczy, czułości i ciepła Miłości, gdy nie jesteśmy obecni.

Jak możesz uświęcić tę chwilę?
Nie sylwestrową, wyjątkową, oficjalnie świąteczną, ale tą surową, tą nagą chwilę, w której być może padasz na kolana szlochając lub która zlewa się z tak wieloma "przyziemnymi" chwilami codziennej gonitwy za nie-wiadomo-czym, naporu obowiązków, "problemów".

Oto kilka moich łagodnych sugestii - skorzystaj z nich, JEŚLI tak poczujesz

Zanim usłyszysz siebie, musisz wiedzieć, kto w Tobie mówi.Nie ma nic bardziej bolesnego niż całe życie żyć nie swoim wyb...
28/12/2025

Zanim usłyszysz siebie, musisz wiedzieć, kto w Tobie mówi.

Nie ma nic bardziej bolesnego niż całe życie żyć nie swoim wyborem.
Podejmować decyzje z miejsca lęku, które nie jest Twoje. Reagować z ran, które nie powstały w Tobie, tylko zostały Ci przekazane.
Słuchać siebie – to piękne. Ale zanim można to naprawdę zrobić, trzeba siebie w ogóle odnaleźć.
A zanim to się stanie… trzeba przejść przez piekło cudzych głosów.
Czasem jesteś przekonana, że coś czujesz. Że to Twoja emocja, Twoja decyzja, Twoja prawda. Ale często bywa, że wcale tak nie jest. To głos Twojej matki, która bała się być za głośno. To szept Twojej babci, która przeżyła życie w ciszy, niewidzialna. To przekonanie Twojego ojca, że emocje są słabością. To nakaz nauczycielki z podstawówki, że nie można się wychylać. To ostrzeżenie społeczeństwa, że za wolność się płaci. To nie jesteś Ty. To echo. Dziedzictwo. Program. Cudza myśl przebrana za Twoją prawdę.
Szukanie siebie nie zaczyna się od medytacji i afirmacji. Szukanie siebie zaczyna się od wielkiego zburzenia. Od momentu, w którym siadasz sama ze sobą i zaczynasz zadawać pytania: Czy to naprawdę ja tak czuję? Czy ja tego naprawdę chcę? Czy to moje wybory – czy tylko automatyczne powtórzenia tego, czego mnie nauczono?
Nie znajdziesz siebie, dopóki nie zapytasz: kto we mnie mówi, kiedy milczę lub krzyczę?
Prawdziwe uzdrowienie nie jest słodkie. Prawdziwe uzdrowienie boli. To rozrywanie lojalności z rodem, z kulturą, z iluzją tego, kim miałaś być. To stanięcie twarzą w twarz z tym, że przez 20, 30, 40 lat żyłaś cudzym głosem. I że być może… Twoja prawda dopiero się rodzi.
Ale właśnie tam, w tej ciszy po wszystkim, rozlega się pierwszy, prawdziwy szept Twojej duszy. Cichy. Bez presji. Bez dramatu. Ale niepodrabialny.
I wtedy po prostu wiesz. Wiesz, że to Ty. Nie Twoja matka. Nie Twój lęk. Nie Twoja lojalność. Nie powielony głos nauczyciela, chłopaka z przeszłości, oczekiwań społecznych. Tylko Ty.
I dopiero wtedy zaczynasz naprawdę żyć. Nie jako reakcja. Nie jako mechanizm. Nie jako rola.
Tylko jako Ty – żywa, obecna, osadzona w sobie.
Zanim więc usłyszysz siebie – zatrzymaj się. I zapytaj, kto w Tobie mówi.
Bo jeśli to nie jesteś Ty – to każde „tak” może być zdradą. A każde „nie” – ucieczką.
Twoja dusza czeka. Ale mówi dopiero wtedy, gdy zamilkną wszyscy inni.

Dzięki: Matryca Życia - Ewa

Święta nie zawsze są czasem miłości. Dla wielu osób są czasem napięcia, lęku i przymusu. Bo nie każda więź rodzinna jest...
24/12/2025

Święta nie zawsze są czasem miłości. Dla wielu osób są czasem napięcia, lęku i przymusu. Bo nie każda więź rodzinna jest miłością. Czasem jest tylko usprawiedliwieniem manipulacji i nadużyć. A cukierkowa narracja o wybaczaniu wszystkiego i wszystkim nierzadko służy temu, żeby osoby poranione dalej milczały i udawały , że "wszystko jest ok".

Praca nad traumami i schematami wyniesionymi z dzieciństwa uczy bolesnej prawdy: miłość nie polega na rezygnacji z siebie, dosłownego nadstawianiu policzka i racjonalizowaniu cudzej agresji. Uwolnienie Cienia pokazuje, że spójność wewnętrzna rodzi się wtedy, gdy przestajemy zdradzać siebie.

Jeśli naprawdę dbasz o siebie, masz prawo powiedzieć dorosłe i pełne szacunku „nie”, gdy ktoś kieruje się wyłącznie własnym interesem i nie chce zobaczyć, jak ty się z tym czujesz.

Nasze środowisko jest odbiciem większego systemu. Systemowi - bez względu na to, jak pragniemy idealizować świat - nigdy nie zależało na twoim osobistym szczęściu ani na tym, byś samodzielnie myślał. Wiedzieli o tym filozofowie i nauczyciele duchowi. Nawet Jezus, choć kojarzony z filozofią bezwarunkowej miłości, był buntownikiem. Krytykował dosłowne interpretacje świętych ksiąg, podwójną moralność kapłanów stojących na straży sztywnych przepisów. Podważał literalność i uczył elastycznego odbioru rzeczywistości.

Gdy mówił, że jego królestwo nie jest z tego świata, wskazywał na konieczność rozpoznania matriksu, w jakim tkwimy, oddzielenia ziarna od plew. Dzięki jego archetypowi, wiemy, że trzeba słuchać serca, a nie wyłącznie rozumu. Że kochać drugiego człowieka możemy na tyle, na ile pokochaliśmy siebie.

Trauma nie znika. Zmienia tylko formę. Gdy nie spotyka się z granicą, przechodzi w (auto) agresję, kompensację i szukanie winnych. Ciało wie to wcześniej niż umysł. Umysł potrafi usprawiedliwić wszystko. Ciało nie kłamie, gdy mówi: to mnie boli.

Dlatego przerwanie własnego krzywdzenia nie jest krzywdzeniem drugiego człowieka. Jest wyjściem z destrukcyjnego układu. Zwlekamy z tym, bo boimy się konfrontacji i karmimy się nadzieją, że ktoś się zmieni. Tymczasem biorca akceptuje tylko sytuację, w której może czerpać z ciebie i twoich zasobów.

Dziś wiemy, że nadmierna empatia wobec dominujących nie jest wcale cnotą. Jest strategią przetrwania u tych, którzy byli karani za sprzeciw. Zdrowe poczucie wartości, do którego dążymy w rozwoju osobistym wiąże się z codzienną praktyką wyboru. Oznacza gotowość do postawienia granicy, nawet jeśli otoczenie nazwie to fałszywie egoizmem. Odzyskiwanie siebie boli. Ale dojrzałość polega na tym, by się sobą zaopiekować, a nie udowadniać „duchową siłę” kosztem siebie.

Tak samo przebudzenie nie polega na byciu rozpieszczonym przez świat i na tym, że od teraz "wszystko się udaje", "wszyscy mnie podziwiają i kochają". Polega na tym, że umiesz już łączyć kropki między przyczyną i skutkiem. Znasz konsekwencje swoich decyzji i wybierasz bardziej świadomie. Rozumiesz też, że nie musisz już zasługiwać na miłość ani odgrywać ról, które ranią twoje ciało i duszę.

Dlatego masz prawo odmówić udziału w świętach, które są źródłem napięcia i lęku. Możesz wybrać ciszę zamiast konfrontacji. Spędzić Wigilię po swojemu, nawet samotnie, jeśli czujesz się dobrze sam ze sobą. To nie jest ucieczka od rodziny. Czasem to konieczne wyjście z wielopokoleniowego wzorca poświęcania siebie w imię „świętego spokoju”.

Prawdziwa opowieść wigilijna nie zaczyna się przy stole.
Zaczyna się w najciemniejszym momencie, gdy ktoś mówi „dość” i nie cofa się już ze strachu. Każda taka decyzja jest światłem, które zmienia więcej, niż nam się wydaje. Nie tylko nasze życie, ale też to, co zostawimy następnym pokoleniom. To nie jest egoizm, tylko moment, w którym kończy się przekazywanie bólu dalej.

Prawdziwe światło rodzi się z mroku, a nie w grzeczności i uległości. Nie musimy być więcej naczyniem dla cudzych emocji. Światło rodzi się za każdym razem, gdy ktoś przestaje brać udział w przemocy, nawet tej „ładnie opakowanej”. Każda uświadomiona prawda, choćby najboleśniejsza, jest światłem, które będzie ci patronować przez kolejne etapy życia, aż je urzeczywistnisz. W tym miejscu odzyskasz cząstkę siebie.

Życzę Wam spędzenia tego błogosławionego czasu w spokoju ciała i duszy.

Nic, co szkodzi męskości, nie może przynieść (rzeczywistych) korzyści żeńskości. Nic, co szkodzi żeńskości, nie może prz...
15/12/2025

Nic, co szkodzi męskości, nie może przynieść (rzeczywistych) korzyści żeńskości.
Nic, co szkodzi żeńskości, nie może przynieść (rzeczywistych) korzyści męskości...

Nic, co uderza w / nadużywa (w jakikolwiek sposób) jedno, nie może służyć drugiemu...

Nie jestem i nigdy nie byłam zwolenniczką równości płci ani, tym bardziej, transcendencji ponad płeć.
Jest dla mnie ogromnie, przeogromnie ważne i istotne to, że jestem właśnie kobietą w tym świecie.

Naturalne organiczne polaryzacje energii męskiej i żeńskiej,
ich wspólny taniec,
ich wzajemne połączenie
(ZAWSZE miłosne i zawsze wspierające się nawzajem!)
komunia Ukochanego z Ukochaną
(w moim kobiecym ciele, które funkcjonuje inaczej i ma inną strukturę niż męskie,
a także między nim a ciałem mężczyzny, kiedy łączą się w JEDNO,
i ogólnie we wzajemnym przenikaniu się esencji w świecie)
są dla mnie ISTOTĄ ŻYCIA,
istotą kochającej obecności
i generowania miłości.

Uważam, że to właśnie skupienie się na naturalnych organicznych polaryzacjach,
odzyskiwanie z nimi głębokiego kontaktu
i celebrowanie ich
może nas głęboko uleczać,
przywracać nam dostęp do naszych głębokich esencji, harmonizować,
stroić, regulować,
karmić, sycić,
rozjaśniać, wzmacniać, zasilać,
a co za tym idzie oddziaływać tak na społeczeństwo i świat.

Tymczasem poświęcamy bardzo dużo energii i uwagi NIEORGANICZNYM i NIENATURALNYM polaryzacjom, które nakręcają energię wojny, konfliktu, walki, oddzielenia i rozłamu, przekrzykiwanie się na krzywdy i niesprawiedliwości...
Na to kto gorszy, kto lepszy.
Wiele z tych polaryzacji jest oczywiście podsycanych poprzez techniki programowania i manipulacji, których zamiarem jest właśnie szczuć nas na siebie nawzajem i uniemożliwić nam zaznanie naszej (wewnętrznej) mocy osadzonej w pokojowym (współ)istnieniu.

W kontekście płci ta walka przejawia się poprzez nieustanne przepychanie się o to, która płeć krzywdzi (lub skrzywdziła) którą bardziej: kobiety mężczyzn, czy mężczyźni kobiety.
Która płeć jest gorsza? Która bardziej zaburzona i toksyczna?
Kto bardziej cierpi w tym świecie?
Mężczyźni, skoro tak często popełniają samobójstwa (odczuwając głęboki bezsens z powodu niemożności wyrażania własnej głębokiej esencji w zdrowy sposób) , czy kobiety (które z wypartą lub zakłóconą organiczną energią żeńską świadomie lub nieświadomie sens życia upatrują w walce o przetrwanie, o bycie silną w świecie)?
Kogo bardziej skrzywdził/krzywdzi patriarchat/ system? Komu bardziej szkodzi?

To poświęcanie uwagi i kultywowanie tych NIEORGANICZNYCH polaryzacji (a nie polaryzacji organicznych) nasila konflikt - wewnętrzny, międzypłciowy i międzyludzki.
Daje Ci to iluzję, że utwierdzając się w swoich racjach uzyskasz jakąś SPRAWIEDLIWOŚĆ, jakiś rodzaj odwetu, albo przynajmniej OCHRONISZ SIĘ przed kolejnymi krzywdami ze strony "tych złych"...
A może wstrząśniesz tą "drugą stroną" na tyle, że wreszcie zobaczy Twój ból i weźmie za niego odpowiedzialność?
Tylko że to się nie wydarzy.
Staniesz się jedynie żerem i paliwem dla energii konfliktu, rozłamu i rozdzielenia.

Skupianie się na organicznych polaryzacjach (i kultywowanie ich)
z kolei zawsze przywraca nam pragnienie
(i zdolność czynienia) POKOJU (przynajmniej w swoim wnętrzu i otoczeniu),
INICJUJE GŁĘBOKIE UZDRAWIANIE,
uruchamia przepływy uzdrawiającej energii w ciele i świecie,
otwiera i głęboko karmi serce,
wypełnia pustkę i niweluje głód,
koi i leczy rany,
uzdrawia toksyczny wstyd, wyzwala z winy,
przywraca przyrodzoną nam GOD-NOŚĆ.
PRZYPOMINA nam o tym, że kobiety i mężczyźni zawsze oddziałują na siebie nawzajem,
że wszyscy jesteśmy ze sobą wzajemnie i nierozerwalnie połączeni,
a organiczna energia żeńska i męska ZAWSZE z czcią i miłością wspierają się nawzajem,
są sobie bezgranicznie miłośnie oddane,
i głęboko sobie służą.

Nic, co szkodzi męskości, nie może przynieść rzeczywistych korzyści żeńskości.
Nic, co szkodzi żeńskości, nie może przynieść rzeczywistych korzyści męskości...

Co chcesz zatem karmić?
Na których polaryzacjach się skupiać?

Karolina Kala Bochenek
Jeśli wspiera Cię moja twórczość, Ty również możesz ją wesprzeć poprzez:
https://buycoffee.to/karolinabochenek

Pomagasz mi w ten sposób częściej dzielić się tu przesłaniami.
Z wdzięcznością 🙏❤🙏

Porządki miłości między kobietą a mężczyzną według Berta Hellingera.———————Bert Hellinger, twórca ustawień systemowych, ...
13/12/2025

Porządki miłości między kobietą a mężczyzną według Berta Hellingera.
———————
Bert Hellinger, twórca ustawień systemowych, poświęcił wiele uwagi miłości i dynamice relacji między kobietą a mężczyzną. Według niego miłość to siła, która łączy ludzi w głębokim porządku, ale jej płynięcie wymaga przestrzegania pewnych zasad – tzw. porządków miłości. Ich zrozumienie pozwala na tworzenie harmonijnych związków, opartych na wzajemnym szacunku i równowadze.

🟠Czym są porządki miłości?
Porządki miłości to naturalne prawa, które rządzą relacjami międzyludzkimi. Hellinger wskazuje, że kiedy są one przestrzegane, miłość płynie swobodnie i przynosi szczęście. Kiedy je naruszamy, w związku pojawiają się napięcia, konflikty i poczucie braku spełnienia.

✔️W kontekście relacji między kobietą a mężczyzną kluczowe porządki obejmują:
1. Uznanie różnic między płciami – Kobieta i mężczyzna wnoszą do związku różne energie i role, które wzajemnie się uzupełniają.
2. Równowagę między dawaniem a braniem – Udany związek wymaga harmonijnej wymiany w dawaniu i otrzymywaniu miłości, wsparcia i poświęcenia.
3. Hierarchię relacji – Relacja partnerska musi mieć priorytet nad innymi więziami (np. z rodzicami lub dziećmi).
4. Uznanie przeszłości i miejsca byłych partnerów – Szacunek do tego, co było wcześniej, umożliwia budowanie zdrowej relacji w teraźniejszości.

🟠1. Uznanie różnic między płciami
Hellinger podkreślał, że harmonijny związek wymaga akceptacji tego, że kobieta i mężczyzna są różni – zarówno biologicznie, jak i emocjonalnie. Próby zatarcia tych różnic prowadzą do nierównowagi.
Cytat: „Miłość między kobietą a mężczyzną płynie, gdy oboje akceptują swoją odmienność i czerpią z niej siłę. Kobieta nie musi być jak mężczyzna, a mężczyzna nie musi być jak kobieta. W różnorodności tkwi harmonia."
Przykład sesji:
Podczas ustawienia systemowego młode małżeństwo zmagało się z brakiem bliskości. Mężczyzna czuł, że jego żona nie potrzebuje go, bo zawsze dążyła do samowystarczalności. Ustawienie ujawniło, że kobieta nieświadomie przejęła rolę „silnej” w związku, ponieważ w jej rodzinie matka dominowała nad ojcem. Praca nad uznaniem męskiej energii w relacji pozwoliła na przywrócenie równowagi.

🟠2. Równowaga między dawaniem a braniem
Zdrowy związek opiera się na wymianie – każdy z partnerów daje i bierze w równych proporcjach. Kiedy jedna ze stron tylko daje lub tylko bierze, miłość staje się ciężarem.
Cytat: „Miłość jest jak taniec – raz prowadzisz, raz pozwalasz się prowadzić. Gdy dajesz za dużo, tracisz siły. Gdy bierzesz za dużo, tracisz wdzięczność."
Przykład sesji:
Podczas ustawień kobieta zgłaszała, że czuje się wypalona w związku, bo wszystko robiła sama – pracowała, zajmowała się domem, a partner był bierny. Ustawienie pokazało, że mężczyzna wycofał się, bo czuł, że nie jest potrzebny. Kobieta nauczyła się prosić o pomoc i przyjmować wsparcie, co pozwoliło na przywrócenie równowagi.

🟠3. Hierarchia relacji
Relacja między partnerami powinna mieć priorytet nad innymi więziami, szczególnie z rodzicami lub dziećmi. Partnerzy muszą uznać, że to oni są dla siebie najważniejsi, bo tylko wtedy związek ma szansę przetrwać.
Cytat: „W zdrowym związku partnerzy stawiają siebie na pierwszym miejscu. Gdy rodzice lub dzieci stają się ważniejsi, miłość partnerów zanika."
Przykład sesji:
Kobieta zauważyła, że jej mąż coraz bardziej oddala się od niej, a ich relacja staje się chłodna. Ustawienie pokazało, że mężczyzna nadal emocjonalnie związany był z matką, która wymagała od niego opieki i uwagi. Po uznaniu miejsca matki w systemie i przywróceniu jej odpowiedniej roli (jako matki, a nie partnerki emocjonalnej), związek zaczął się odbudowywać.

🟠4. Uznanie przeszłości i byłych partnerów
Bert Hellinger nauczał, że szacunek dla przeszłości partnera, w tym uznanie jego byłych relacji, jest kluczowy dla harmonii w związku. Próby zaprzeczania czy umniejszania roli byłych partnerów prowadzą do napięć.
Cytat: „Nowa miłość buduje się na fundamentach poprzednich związków. Uznanie ich daje sile zarówno Tobie, jak i Twojemu partnerowi."
Przykład sesji:
Mężczyzna zgłaszał problemy w nowym związku – jego partnerka była zazdrosna o jego byłą żonę. Ustawienie pokazało, że kobieta obawiała się, że miłość mężczyzny wciąż jest skierowana ku byłej żonie. Praca nad uznaniem miejsca byłej partnerki oraz nad zaufaniem pozwoliła na uzdrowienie relacji.

✔️Miłość i porządek – podsumowanie

Według Hellingera, miłość to siła, która może przezwyciężyć wiele trudności, ale wymaga przestrzegania określonych zasad. Relacje między kobietą a mężczyzną nabierają harmonii, gdy:
1. Oboje partnerzy akceptują swoją odmienność.
2. Zachowana jest równowaga między dawaniem a braniem.
3. Relacja partnerska ma priorytet nad innymi więziami.
4. Uznana zostaje przeszłość każdego z partnerów.

🟠Cytaty Berta Hellingera o miłości i relacjach
1. "Miłość płynie, gdy panuje porządek. Chaos ją dusi."
2. "Związek to sztuka równowagi między dawaniem a przyjmowaniem."
3. "Gdy uznasz swojego partnera w całości – z jego przeszłością, wadami i zaletami – otwierasz przestrzeń na prawdziwą miłość."
4. "Miłość nie wystarczy. Potrzebny jest porządek, by mogła przetrwać."

Porządki miłości to drogowskaz dla każdego, kto pragnie stworzyć trwały i harmonijny związek. Uznaj różnorodność, szanuj przeszłość i zachowuj równowagę, a miłość znajdzie przestrzeń, by rozkwitnąć. 💕


Oto dodatkowe cytaty Berta Hellingera na temat relacji między kobietą a mężczyzną:
1. "Kobieta potrzebuje podziwiać w mężczyźnie jego siłę, mężczyzna zaś czerpie siłę, gdy może w pełni kochać swoją kobietę."
2. "Miłość między kobietą a mężczyzną zaczyna się od wzajemnego uznania. To uznanie mówi: 'Widzisz mnie i akceptujesz takim, jakim jestem.'"
3. "Dopóki w relacji nie ma równowagi między dawaniem i braniem, partnerzy nie mogą być szczęśliwi. Harmonia przychodzi, gdy oboje biorą i dają z miłością."
4. "W miłości partnerzy potrzebują widzieć siebie nawzajem jako równych, nawet jeśli w innych sferach różnią się rolami."
5. "Każdy związek zaczyna się od decyzji: 'Wybieram Ciebie ponad innych'. Ta decyzja tworzy fundament miłości."
6. "Mężczyzna odnajduje swoją siłę, gdy kobieta ufa jego prowadzeniu. Kobieta odnajduje spokój, gdy mężczyzna uznaje jej wartość."
7. "Miłość mężczyzny i kobiety wymaga odwagi. Wymaga stawienia czoła temu, co trudne, i pozostania razem w tym, co bolesne."
8. "Kiedy kobieta daje więcej, niż jest w stanie otrzymać, w związku rodzi się nierówność, która obciąża miłość."
9. "Kobieta, która szanuje swojego mężczyznę, daje mu siłę do działania. Mężczyzna, który szanuje swoją kobietę, tworzy przestrzeń, w której oboje mogą wzrastać."
10. "Kiedy w związku jeden z partnerów oczekuje, że drugi się zmieni, miłość zostaje obciążona ciężarem niemożliwego."

🟠Przykłady zastosowania tych cytatów:
1. W sesji terapeutycznej kobieta zgłaszała, że jej partner nie okazuje jej szacunku. Ustawienie pokazało, że sama nie uznawała jego wkładu i roli w związku, co powodowało, że on wycofywał się emocjonalnie. Gdy zaczęła zauważać jego wysiłki, miłość zaczęła płynąć na nowo.
2. W innej sytuacji mężczyzna czuł, że jego partnerka oczekuje od niego ciągłych zmian. Uświadomił sobie, że próbuje zadowolić ją kosztem swojej autentyczności. Praca nad uznaniem siebie w pełni pozwoliła mu odnaleźć równowagę w związku.
Cytaty te ukazują głęboką mądrość Hellingera, który zawsze podkreślał, że miłość nie wystarczy – potrzebna jest świadomość, porządek i wzajemny szacunek.

Jeżeli uważasz ten post za wartościowy

PODZIEL SIĘ,
UDOSTĘPNIJ,
Podaj DALEJ 🙏🙏🙏

Z serca do serca 💟💟💟
Jarosław Olewicz - ustawienia systemowe, terapeuta, mentor duchowy.

Adres

Wroclaw
53-319

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 19:00
Wtorek 10:00 - 19:00
Środa 10:00 - 19:00
Czwartek 10:00 - 19:00
Piątek 10:00 - 19:00
Sobota 09:00 - 19:00

Telefon

+48517271702

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ustawienia Systemowe Patrycja Andrzejczak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ustawienia Systemowe Patrycja Andrzejczak:

Udostępnij

Kategoria