Czuła wielodzietność

Czuła wielodzietność Matka czterech synów i jednego… biznesu 🙂

Bieganie • rowery • kawa • ludzie ☕️
Chaos, który ma swój rytm 🩷

19/03/2026

Mój czwartek 🫶☀️

🙏

08/03/2026

Kobietki 🌷
Życzę sobie i Wam, abyśmy potrafiły akceptować siebie w każdej wersji – ze wszystkimi doświadczeniami, które nas kształtują.
Abyśmy miały w sobie czułość dla siebie, odwagę, by być sobą i siłę, by iść własną drogą.
Dziękuję każdej kobiecie, która została postawiona na mojej drodze - za obecność, inspirację i kawałek historii, który razem tworzymy.
Najlepsze życzenia dla nas wszystkich. 🩷

Zdjęcia wykonane przez Patrycja Zawadzka Fotografia podczas sesji w z okazji Dnia Mamy 2025 🫶

06/03/2026

Budzik na 4:00 to zdecydowanie nie moja bajka.

Siedzę jeszcze w pociągu powrotnym – z opóźnieniem, bo na przejeździe kolejowym na naszej trasie doszło do śmiertelnego wypadku. Jestem padnięta i trochę chce mi się płakać, bo to dopiero początek intensywnego weekendu…

A jednak wracam z ogromną wdzięcznością.

Za to, że kiedyś trafiłam na szkolenie u Dobry Start Dziecka Agnieszka Słoniowska i mogę iść dalej po więcej.
Za ludzi, od których mogę czerpać wiedzę i inspirację, a przy okazji wymieniać się doświadczeniem podczas takich spotkań.

Za Męża – bez którego ten rozwój byłby dużo trudniejszy.
To on dmucha mi w skrzydła i mówi: „dasz radę, jestem z Tobą”. ❤️

I trochę też za siebie.
Bo uczę się w końcu doceniać również siebie.

Randka z Michałem. Co prawda trochę wymuszona umówioną wizytą w rejonowej PPP, ale lepsza taka niż żadna. Inaczej napraw...
27/02/2026

Randka z Michałem. Co prawda trochę wymuszona umówioną wizytą w rejonowej PPP, ale lepsza taka niż żadna. Inaczej naprawdę ciężko jest wygospodarować chwilę z każdym z osobna. Ale z takich właśnie "wymuszonych" randek wyciskamy ile się da 💪🥳

Szkoła rodzenia prowadzona z pasją i sercem na dłoni ❤️ Mam ogromną przyjemność być częścią tego zespołu 🙌 To jedno z ty...
21/02/2026

Szkoła rodzenia prowadzona z pasją i sercem na dłoni ❤️ Mam ogromną przyjemność być częścią tego zespołu 🙌 To jedno z tych miejsc, w których naprawdę się spełniam - mogę się realizować i dalej rozwijać w pracy z rodzicami. 😍

Ps. Pamiętajcie! W żadnej chuście lub nosidle nie nosimy przodem do świata na naszym brzuchu (nawet jak producent tak napisał) 🤣🤪

Ps. 2 Szkoła działa w ramach NFZ 😎🥳

Kto stoi za Waszym przygotowaniem do wielkiego dnia?
Poznajcie kadrę naszej Szkoły Rodzenia! 🤱✨

Wierzymy, że poczucie bezpieczeństwa bierze się z wiedzy i wsparcia odpowiednich ludzi.
Nasz zespół to pasjonaci i specjaliści, którzy towarzyszą Wam na każdym kroku – od pierwszych ruchów dziecka, aż po wspólne chwile w domu.

Oto nasi eksperci:

👩‍⚕️ Położna Anna Stysiał-Thier – nasza doświadczona położna, która rozwieje każdą wątpliwość dotyczącą porodu, połogu oraz noworodka.

👨‍⚕️ Grzegorz Thier – ekspert od pierwszej pomocy, dzięki któremu poczujecie się pewnie w opiece nad maluszkiem.

💆‍♀️ Fizjoterapia Kobiet Ewelina Bojarynos – fizjoterapeutka, która zadba o Waszą sprawność, kręgosłup i przygotowanie fizyczne do porodu.

🍎 Agata Nadolna – dietetyk, dbająca o to, by dieta w ciąży i podczas karmienia była zdrowa i zbilansowana a także przybliża temat rozszerzania diety u dzieci.

🤱 Julia Ozga-Fikus – wsparcie w laktacji, które sprawi, że karmienie piersią jak i butelką stanie się łatwiejsze.

🫂 Maja Juśkiewicz-Duda – psycholog, która zadba o Wasz komfort emocjonalny i przygotowanie mentalne.

🎀 Czuła wielodzietność Agnieszka Dreiseitel – nasza specjalistka od baby handling, pokazująca jak być blisko i wspierająco z dzieckiem każdego dnia.

Czekamy na Was na zajęciach!
Macie pytania do konkretnego specjalisty?
Zadajcie je w komentarzu lub napiszcie do nas wiadomość prywatną. 👇💬

Tak sobie patrzę i myślę, czy ja dam radę udźwignąć to wszystko, co na siebie biorę? Podobno dostajemy tyle, ile jesteśm...
16/02/2026

Tak sobie patrzę i myślę, czy ja dam radę udźwignąć to wszystko, co na siebie biorę?
Podobno dostajemy tyle, ile jesteśmy w stanie udźwignąć. Na co dzień gdzieś z tyłu głowy to wiem.
A teraz? Jakoś trudniej mi w to uwierzyć.
Trudniej też przyjąć do siebie, że jeśli upadnę, to po prostu wstanę. A co, jeśli nie?
Dziś za to więcej wątpliwości we własne siły i możliwości. I więcej pytań w głowie: na co mi to? 🥹

Mały kryzys. Zostawiam to tu, by wrócić, może przypomnieć sobie, że już tu byłam.

Kiedyś już dzieliłam się tym, że od kilku lat mamy w naszej rodzinie małą, ale bardzo ważną tradycję.W dniu urodzin każd...
02/02/2026

Kiedyś już dzieliłam się tym, że od kilku lat mamy w naszej rodzinie małą, ale bardzo ważną tradycję.
W dniu urodzin każdego z nas świętujemy w swoim gronie symboliczne zdmuchnięcie świeczki 🎂

To niezwykle wyjątkowy moment.
Daje przestrzeń do wzajemnego obdarowywania się radością z tego, że był dzień, w którym pojawiliśmy się na świecie 😍

Z racji tego, że dziś poniedziałek, ekipa musiała wyczekać do 19 aż skończę pracę 🙈
A ja cały dzień chodziłam z myślą: „moje najmłodsze dziecko kończy dziś 5 lat!” 😱
Naprawdę nie wiem, kiedy to minęło. Do dziś pamiętam, jak w ciągu 5 minut pojawił się na świecie, zaskakując nawet położną, która nie zdążyła założyć rękawiczek 🤣

A dla mnie, jako kobiety w tym domu, jest jeszcze jedna piękna tradycja 🌷
W dniu urodzin chłopców zawsze dostaję od Męża bukiet kwiatów. Śmieję się, że był przy porodzie trzy razy (raz nie zdążył 😉) i to taka forma wdzięczności za ten trud - ciągła próba umilenia mi wspomnień z tamtych dni.
Choć ja akurat porody wspominam lepiej niż etap ciąży 😜 A za 10 dni kolejny będzie świętował 🥳

Mój  Początek 2016 to powitanie na świecie drugiego syna, a wraz z tym: • przeskok z jednego na dwoje dzieci• intensywne...
14/01/2026

Mój
Początek 2016 to powitanie na świecie drugiego syna, a wraz z tym:
• przeskok z jednego na dwoje dzieci
• intensywne karmienie piersią w tandemie
• codzienność z nieplacówkowymi dziećmi i ogarnianie rzeczywiści
• czas poznawania siebie jako mamy – swoich możliwości i granic
• zakończenie 2 letniej działalność szycia na zamówienie – przy dwójce małych dzieci i w małym mieszkaniu stało się to dla mnie nierealne
• zrobienie kursu na doradcę noszenia i prowadzenie spotkań dla rodziców - to była opcja, którą mogłam realizować z chłopakami i stała się pierwszym krokiem do spełniania się i samorozwoju, który kontynuuję do dziś
• prowadzenie indywidualnych konsultacji chustowych w weekendy i popołudnia - to był czas ładowania baterii od codzienności z dwójką
• duuuużo noszenia w chuście i nosidle jako jedno z najlepszych rozwiązań na codzienne funkcjonowanie
• jeszcze więcej nieprzespanych nocy, zmęczenia, bliskości, miłości, satysfakcji i dumy

Nie było lekko. Ale było pięknie. Teraz jest inaczej. Też bywa ciężko, ale jest równie pięknie.

Wczoraj pobiliśmy rekord w prędkości podjęcia decyzji co do wyboru choinki. Weszliśmy do Leroy, stała ona. Pierwsza z br...
21/12/2025

Wczoraj pobiliśmy rekord w prędkości podjęcia decyzji co do wyboru choinki. Weszliśmy do Leroy, stała ona. Pierwsza z brzegu, idealna. Co prawda na kilka sekund pojawiły się podzielone głosy, trzeba było też zobaczyć inną dla pewności, ale ostatecznie wygrała ta pierwsza. Całość zajęła nam ok 6 minut.

Wczoraj też była ubierana. Drugi rok z rzędu robią to w pełni samodzielnie. Tata jedynie powiesił lampki. Co roku robię im foty z tego wydarzenia - klasycznie na pamiątkę. Zawsze z rozczuleniem i zachwytem. W tym roku jedynie z poczucia obowiązku podtrzymania pamiątkowych zdjęć. 😞 Nasza piękna tradycja zbiegła się z czasem, który najmniej chętnie chce zachowywać w pamięci. Tym, kiedy mam ich serdecznie dość. Kiedy brakuje mi zasobów do dźwigania ich emocji, bo ze swoimi sobie nie radzę. Do podpowiadania rozwiązań konfliktów, których między braćmi jak się domyślacie nie brakuje. Znoszenia ich marudzenia i fochów o wszystko i nic. Tak, ja wiem, że mają do tego prawo. Są dziećmi. Nie wspomnę o tym co poza domem. Bo kumulacja ostatnich wydarzeniach mocno przyczyniła się do tego efektu. Tak, wiem też, że sama sobie to wszystko ładuję na plecy. Jestem w pełni tego świadoma. Na codzień to lubię. Ten chaos mnie napędza. Dziś tylko o tym, że czasem tego nie dźwigam. I nie chce się żalić. Chce się tylko podzielić. I wiem, że jest nas więcej. Tylko nie każdy głośno to powie.

Ja tam lubię poniedziałki. Serio xDCałodniowa zmiana za barem w  to moje doładowanie na cały tydzień! 😎Choć… gdyby hopsa...
01/12/2025

Ja tam lubię poniedziałki. Serio xD
Całodniowa zmiana za barem w to moje doładowanie na cały tydzień! 😎

Choć… gdyby hopsakowy bar umiał mówić, to jestem pewna, że już pisałby swoją książkę. Dramaty, komedie, plot twisty i zero ściemy. I to jest piękne! ❤️
Bo wielu z Was czuje się tu swobodnie. Ten bar stał się nie tylko miejscem, gdzie podajemy kawę i ciacho, ale też przestrzenią, gdzie można się wygadać, pośmiać, popłakać, albo po prostu być. Usiąść i odetchnąć.

I ja też łapię z tego ogrom ciepła, szczególnie w te gorsze dni, bo to działa w dwie strony 🩷 Czasem poznaję kogoś pierwszy raz, a już po kilku minutach gadamy, jakbyśmy znali się od zawsze!
I za każdą rozmowę przy tym właśnie barze - dziękuję!

A dziś brakuje mi tylko jednego poniedziałkowego puzzelka: wygłupów i śpiewów z moimi dwiema Blondynami i 🤣
No nic, nadrobimy z przytupem w przyszłym tygodniu!

A kto jeszcze nie odwiedził Hopsaków to zachęcam! Może uda się jeszcze w tym roku? 😎

11.11.1990 - dokładnie wtedy „odzyskałam swoją niepodległość”. Stałam się odrębną, samodzielną jednostką. A że dzieliłam...
20/11/2025

11.11.1990 - dokładnie wtedy „odzyskałam swoją niepodległość”. Stałam się odrębną, samodzielną jednostką. A że dzieliłam łono Mamy z Bratem, to motyw suwerenności nabiera dla mnie jeszcze głębszego znaczenia.

Choć nie pamiętam dobrze swojego wczesnego dzieciństwa, dziś mam cudowną możliwość obserwować ten proces u chłopców. Widzę, jak krok po kroku zdobywają swoją małą niezależność. I z jednej strony zachwycam się, a z drugiej bywa to dla mnie jako mamy trudne 🥹

Jestem ogromnie wdzięczna za te 35 lat. Dopiero teraz mogę świadomie powiedzieć: nie żałuję, że moje życie wygląda właśnie tak. Nie chciałabym ryzykować i cofać czasu, nawet gdyby ktoś dał mi taką możliwość. Dziś wiem, że wszystko było po coś.
Każdy upadek po drodze. Każda porażka i każda związana z nią łza. Każda relacja, nawet ta, która już przeszła do historii, niezależnie czy sprawiła radość czy ból. Każde doświadczenie czegoś mnie nauczyło, ukształtowało, otworzyło oczy na coś nowego. Bez tych wszystkich doświadczeń nie byłabym dziś ani w tym miejscu, ani tym, kim jestem. To wcale nie znaczy, że teraz nie popełniam błędów albo że przestałam się uczyć. Wręcz przeciwnie! Z każdym kolejnym rokiem i z całym pakietem doświadczeń, jakie mi przynosi, coraz łatwiej jest mi akceptować to, co Ten na Górze ma dla mnie przygotowane. Dlatego chcę czerpać garściami. Brać od życia jak najwięcej i dzielić się z tymi, którzy są mi bliscy i akceptują mnie taką jaką jestem 😎

Ps. Zdjęcie z Mężem robione przez .fotografia z okazji naszej majowej rocznicy ślubu. A 11 listopada jest dla mnie jeszcze bardziej szczególny, bo właśnie wtedy Ten Ziomek ze zdjęcia zapytał czy zostanę jego żoną 😍💍

Adres

Wrocław
Wroclaw
51-168

Telefon

+48512528435

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Czuła wielodzietność umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Czuła wielodzietność:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram