Słucham uważnie

Słucham uważnie Nazywam się Adriana Ryszawy i jestem psychologiem. Jestem psychologiem. Aktywnie pracuję w zawodzie od 2021 roku. roku życia. W czym jeszcze mogę Ci pomóc? Każdy.

Jestem tu po to, by Słuchać uważnie :) Wierzę w proste rozwiązania, nie daję prostych recept.
📍 Wyszków
🌸 Konsultacje i terapia: indywidualna oraz par
🌸 Dorośli i młodzież od 14 r.ż. Ukończyłam pięcioletnie magisterskie studia na Wydziale Psychologii Uniwersystetu Warszawskiego (nr dyplomu 163351). Podyplomowo kształciłam się w Centrum Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR poziom podstawowy i zaawansowany) - https://ctsr.pl/. Należę do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego (numer członkostwa 3591) i w swojej pracy kieruję się kodeksem etyczno- zawodowym psychologa. Oprócz działalności gabinetowej, od 2022 roku pracuję również jako psycholog szkolny w I Liceum Ogólnokształcącym w Wyszkowie. Mam za sobą przeszłość korporacyjną oraz kilka innych projektów pozapsychologicznych - to znaczący sposób poszerza moją perspektywę w pracy i wyróżnia na tle innych terapeutów. Regularnie podnoszę swoje kwalifikacje, ukończyłam szereg szkoleń oferowanych przez ośrodek Integri TSR - https://szkoleniatsr.pl/ (m.in. dotyczące pracy z doświadczeniem traumy oraz zaburzeniami osobowości) - zaświadczenia potwierdzające ukończenie szkoleń każdorazowo zamieszczam na tej stronie. Od początku psychologicznej aktywności zawodowej poddaję swoją pracę regularnej superwizji u certyfikowanego psychoterapeuty, pracującego w podejściu integracyjnym - Igora Rotberga. W proceach terapeutycznych najsilniej identyfikuję się z podejściami: integracyjnym oraz systemowym, jednak w razie potrzeby (jeśli proces terapeutyczny Pacjenta tego wymaga) sięgam również do technik terapii poznawczo-behawioralnej. Gabinetowo przyjmuję osoby dorosłe oraz młodzież od 14. Oferuję terapię indywidualną oraz par. Zajmuję się:

Zaburzeniami lękowymi,
Zaburzeniami nastroju,
Zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi,
Zaburzeniami osobowości,
ADHD,
ASD (Autism Spectrum Disorder),
Kryzysami życiowymi,
Kryzysami zawodowymi, wypaleniem zawodowym,
Kryzysami emocjonalnymi,
Przewlekłym stresem. Nie musisz cierpieć z powodu w/w trudności żeby umówić się na konsultację. Wspieram również w adaptowaniu się do zmian, nauce regulowania emocji, pracy nad perfekcjonizmem i motywacją. Pomagam pracować nad uczuciem bycia niewystarczającym, trudnościami w relacjach, problemami z komunikacją, asertywnością i stawianiem granic, trudnościami z podejmowaniem decyzji, pokonywaniem prokrastynacji, budowaniem adekwatnej i stabilnej samooceny. Czegoś nie wymieniłam? Pamiętaj, że zawsze dążymy do Twojego rozwoju jako osoby i podniesienia subiektywnej jakości życia. Bardzo lubię pracę z tzw. "młodymi dorosłymi" - między 18., a 30. rokiem życia, przechodzącymi kryzys wieku wczesnego ;) , szukającymi swojej drogi w życiu, pomysłu na siebie, wsparcia w trudnych chwilach. Wierzę, że im wcześniej młody człowiek ułoży sobie "swoje kawałki", tym lepsze będzie jego dorosłe życie. Każdy ma w sobie coś, na czym może budować. Chętnie zajmę się doradztwem zawodowym - i nie mam przez to na myśli rozwiązywania podczas sesji testów dotyczących predyspozycji zawodowych ;)

Szczególnie bliskie są mi tematy związane z byciem w relacjach, samooceną, "dobrym życiem", budowaniem swojej tożsamości i work-life balance (mam za sobą przeszłość korporacyjną). Wspieram i pomagam przechodzić przez trudności życiowe, szukać nowych rozwiązań. Chcesz coś zmienić w swoim życiu, ale nie wiesz, od czego zacząć? To jest dobry adres! Moja praca dyplomowa dotyczyła uczucia kobiecości u kobiet, które zostały matkami - jeśli potrzebujesz sobie na nowo poukładać ten kawałek swojej osoby - zapraszam :)

Pacjentów przyjmuję stacjonarnie w Wyszkowie. Na tę chwilę nie działam w formie online. Zapisy na sesje przyjmuję poprzez wiadomość na Messengerze lub telefonicznie (SMS na nr 510075741). Wierzę w proste rozwiązania, nie daję prostych recept. Czekam na Ciebie w moim różowym fotelu. Do zobaczenia!

Zasiadanie w fotelu mamy we krwi :)
06/03/2026

Zasiadanie w fotelu mamy we krwi :)

Stawianie granic i asertywność to jedne z najczęściej poruszanych w moim gabinecie zagadnień. Jak we wszystkim - łatwo t...
04/03/2026

Stawianie granic i asertywność to jedne z najczęściej poruszanych w moim gabinecie zagadnień. Jak we wszystkim - łatwo tu popaść w przesadę, zwłaszcza jeśli na jakimś etapie dochodzimy do wniosku, że nasza życzliwość i chęć niesienia pomocy i wsparcia innym były w jakiś sposób nadużywane. Gdzie kończy się stawianie granic i asertywność, a zaczyna izolacja od innych ludzi i zrywanie relacji w duchu „toksycznej pozytywności”? Na dziś polecam tekst o kulturze „przeterapeutyzowania”. Ludzki, życiowy, bez ubierania tematu w skomplikowane hasła. A jednak trafny w swojej prostocie.

Pamiętasz, jak w dzieciństwie ratowaliśmy się nawzajem? Skakaliśmy za sobą w ogień. Obejmowaliśmy się czułym ramieniem. Dziś, kiedy chcesz przyjaciółce opowiedzieć o tym, co cię boli, usłyszysz, że zaniżasz jej wibracje. Albo, że zalewasz ją swoim smutkiem. Ona musi się od ciebi...

Pierwsze wiosenne promienie słońca 💛 Czekałam!
03/03/2026

Pierwsze wiosenne promienie słońca 💛 Czekałam!

Duma terapeuty, kiedy słyszy, że nauczyła(e)ś się… Prawda! 🙂
27/02/2026

Duma terapeuty, kiedy słyszy, że nauczyła(e)ś się… Prawda! 🙂

Migawka z dzisiejszego spotkania z okazji Dnia walki z depresją w I LO w Wyszkowie. Psycholog szkolny w akcji 🙂
23/02/2026

Migawka z dzisiejszego spotkania z okazji Dnia walki z depresją w I LO w Wyszkowie. Psycholog szkolny w akcji 🙂

Początkowo miałam inny pomysł na wpis z okazji Międzynarodowego dnia psychologa. Kim jednak byłby PSYcholog bez swojego ...
21/02/2026

Początkowo miałam inny pomysł na wpis z okazji Międzynarodowego dnia psychologa. Kim jednak byłby PSYcholog bez swojego psa? W moim przypadku to nierozerwalne i dobrze o tym wiemy ☺️ więc należy temu oddać sprawiedliwość, bo w takim wypadku świętujemy dziś oboje 😊

Sobie życzę nieustającej ciekawości. Celowo nie napisałam „rozwoju”, bo mam uczucie, że rozwój w naszym świecie zaczyna być już czymś przymusowym i opresyjnym. I z tym wiąże się druga część - życzę sobie również wolności i świętego spokoju. Leonowi… By uczył się nowych rzeczy, ale nie zmieniał sie za bardzo 🙂

A Ty czego życzysz swojemu psychologowi dziś? I psychologowi psychologa? 😉

Scrolluj dalej. To tylko taktyczny piesek dla przyciągnięcia uwagi 😉 bo dziś tak właśnie  wbiegamy w weekend z Leonem 💙
20/02/2026

Scrolluj dalej. To tylko taktyczny piesek dla przyciągnięcia uwagi 😉 bo dziś tak właśnie wbiegamy w weekend z Leonem 💙

19/02/2026

Jako dziecko bardzo chciałam być weterynarzem. Zwierzęta od zawsze były obecne w moim życiu (są dowody!). Wkrótce okazało się jednak, że mam alergię na kocią sierść i że weterynarz pracuje nie tylko ze zwierzętami domowymi 😉 Potem przyszła faza „lekarz” („Ostry Dyżur” to nadal jeden z moich ulubionych seriali).

Niedługo po maturze trafiłam do miejskiej biblioteki przed półkę z pozycjami psychologicznymi. Mój wzrok przyciągnęła czerwona książka „Psychologia miłości”. Im bardziej się w nią zagłębiałam, tym mocniej kiełkowała we mnie myśl, że może z moich nieustannych rozkmin o życiu, związkach i relacjach mogłabym uczynić sposób na życie. Dzięki tej książce zdecydowałam się porzucić ówczesne marzenie o medycynie i poszłam na studia psychologiczne. Dobrze się stało :)

Spoiler: upłynęło wiele czasu od zakończenia studiów, zanim zdecydowałam się na pracę w zawodzie, ale pewnie wiele razy usłyszysz ode mnie, że każde wydarzenie ma jakiś sens, że rzeczy dzieją się w odpowiednim dla nich momencie i jeśli się nie dzieją, to znaczy, że tak ma być.

A jako „lekarz od duszy” właśnie zostałam pozytywnie zweryfikowana na Znanym Lekarzu 🙂 Tych z Państwa, którzy dotychczas skorzystali z mojego wsparcia i pomocy, zachęcam do napisania kilku słów informacji zwrotnej na temat mojej pracy na tej platformie. Jeśli znajdą Państwo na to przestrzeń i jest to dla Was ok, będzie to pomocne tak dla mnie, jak i dla innych, którzy być może w tej chwili szukają „swojego” specjalisty.

Miłości odmienianej przez wszystkie przypadki 💗 Do siebie, do ludzi, do świata.
14/02/2026

Miłości odmienianej przez wszystkie przypadki 💗 Do siebie, do ludzi, do świata.

Tym razem coś z życia psychologa szkolnego 😉 Wczoraj prowadziłam zajęcia dla grupy uczniów z mojej szkoły, które dotyczy...
13/02/2026

Tym razem coś z życia psychologa szkolnego 😉 Wczoraj prowadziłam zajęcia dla grupy uczniów z mojej szkoły, które dotyczyły wpływu muzyki na nasz mózg, emocje i relacje. Dla mnie osobiście najważniejszy był aspekt relacyjny. Mówiłam między innymi o tym, dlaczego ludzie, którzy pokazują nam nową muzykę są ważni w życiu, o tym, jak można wybrnąć z zarzutów, że „kiedyś to była muzyka, teraz nie ma muzyki”, że nie każda dyskusja na ten temat musi się skończyć uzgodnieniem wspólnej wersji/ przekonaniem kogoś do swojego zdania - przecież możemy pozostać przy swoich zdaniach i rozejść się w pokoju 🙂 Mam też nadzieję, że udało mi się zostawić słuchaczy z postawą „życzliwego zaciekawienia”. Bo przecież ono dotyczy każdego aspektu bycia w relacjach, nie tylko gustu muzycznego :)

Plan na sobotę :) a może nie tylko?
07/02/2026

Plan na sobotę :) a może nie tylko?

Jak dobrze skok w "sobieodpuszczanie" wykonać.
Zanurzyć się aż po "siebiekochanie".

Jak nam idzie odpuszczanie i pozwalanie innym być takimi, jacy są? ;) O książce „Pozwól im” chyba wkrótce pojawi się odr...
06/02/2026

Jak nam idzie odpuszczanie i pozwalanie innym być takimi, jacy są? ;) O książce „Pozwól im” chyba wkrótce pojawi się odrębny wpis :)

Nie ma jednego przepisu na życie w harmonii. Wśród tysięcy koncepcji dotyczących rozwoju osobistego popularność zyskuje jednak prosta, a jednocześnie rewolucyjna idea: odpuszczenie. Wystarczą dwa słowa: „Pozwól im”.

Zasada „żyj i pozwól żyć innym” to kwintesencja lekkości i szczęścia. Być może dlatego świat tak bardzo pokochał postać Forresta Gumpa. Forrest nigdy nikogo nie próbował zmieniać. Nie przekonywał, nie tłumaczył się, nie walczył o to, aby być zrozumianym. Po prostu był – wierny sobie, obecny, życzliwy. Pozwalał ludziom odejść, wrócić, pogubić się i odnaleźć.

Dlaczego tak trudno nam „pozwolić innym być sobą”? Często mylimy miłość z kontrolą. Chcemy, by nasze dzieci ubierały się „odpowiednio”, bo mogą się przeziębić (stracimy kontrolę nad ich ciałami) albo ktoś oceni nas jako złych rodziców (stracimy kontrolę nad tym, jak jesteśmy postrzegani). Marzymy, by nasi partnerzy kupowali kwiaty, pamiętali o rocznicach, zapraszali nas na romantyczne kolacje. Od przyjaciół oczekujemy lojalności i dostępności. Ale pod tym wszystkim często kryje się lęk – przed odrzuceniem, samotnością, porażką.

Życie wśród innych ludzi nie musi być jak bułka z masłem – i że lepiej, abyśmy przyzwyczaili się do trudnych, niekomfortowych emocji, które inni w nas budzą. Dlaczego to ważne? Bo zamiast marnować energię, usiłując zmieniać ludzi, uczymy się akceptować ich wybory i skupiamy na tym, co możemy kontrolować: na sobie. W efekcie zyskujemy spokój, lepsze relacje i większą wewnętrzną wolność.

Jeżeli szefowa w pracy ciągle krytykuje cię bez powodu, pozwól jej na to – z wewnętrznym poczuciem, że jej słowa nie mają znaczenia. Być może będziesz musiał/musiała sobie to kilka razy napisać, wypowiedzieć i w ten sposób uwolnić stres związany z tą myślą. Jeśli twoje dzieci narzekają, że ich koledzy mają lepiej – więcej wolności, łatwiejszy dostęp do słodyczy czy wyższe kieszonkowe – pozwól im narzekać. Nie tłumacz się, nie denerwuj, nie zmieniaj zdania.

Odpuszczenie w praktyce to nie abstrakcyjna postawa, lecz konkretne, codzienne wybory. To pozwolenie dziecku na samodzielne spakowanie plecaka, nawet jeśli oznacza to brak stroju na wuef. To nieingerowanie, gdy partner podejmuje decyzję, która twoim zdaniem okaże się błędem. To zaakceptowanie, że znajomy nie odpisuje bez nakładania na tę relację warstwy pretensji. To także gotowość wysłuchania mamy, która krytykuje twoje wybory, bez natychmiastowego udowadniania jej, że się myli.

Odpuszczając, nie rezygnujesz z siebie – dajesz innym przestrzeń do bycia sobą. Akceptujesz tę sytuację, nawet jeśli jest niekomfortowa. Czasem może to być również zgoda na coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się życiową porażką. „Pozwól im” nie oznacza braku granic, wręcz przeciwnie: w ten sposób uczymy się, gdzie kończy się nasza odpowiedzialność. W momencie gdy przestajesz walczyć o czyjeś zachowanie czy uczucia, zaczynasz odzyskiwać siebie.

W intencjonalnym, mądrym odpuszczeniu kryje się coś budującego. Odpuszczanie to przecież jeden z głównych tematów filozofii stoików czy buddystów. W końcu gdy Muminek pozwalał Włóczykijowi odejść po raz kolejny, mówił: „Naturalnie, musisz być wolny. Jasne, że musisz wyruszyć w drogę. Jasne, rozumiem – czasem musisz być sam”. Bo przecież Włóczykij zawsze wracał ze swojej samotnej podróży. Tylko po prostu nie wtedy, gdy tego oczekiwano.

*
To fragment tekstu Aleksandry Reszelskiej „Daj spokój”. Całość można przeczytać w nowym roczniku. Zamów i czytaj na papierze! przekroj.org/produkt/przekroj-rocznik-2026/

Adres

Świętojańska 10
Wyszków
07-200

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Słucham uważnie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria