27/03/2026
Na zajęciach na oddziale dziennym zatrzymaliśmy się przy czymś bardzo podstawowym, a jednocześnie niezwykle poruszającym – naszej własnej historii.
Pracowaliśmy z „linią życia”. Każdy mógł spojrzeć na swoje życie jak na drogę – pełną wzlotów, spadków, zakrętów i przystanków.
Pojawiły się wspomnienia trudnych doświadczeń, ale też momentów, które dawały sens, bliskość i poczucie bycia „tu i teraz”.
To ćwiczenie przypomina, że nawet jeśli ktoś przeżywa kryzys – to tylko fragment większej historii. Historii, w której obok bólu jest też siła, przetrwanie i znaczenie.
Podczas rozmów towarzyszyły nam ważne pytania:
🔹 Co mnie ukształtowało?
🔹 Co pomogło mi przetrwać?
🔹 Co mówi o mnie moja historia?
🔹 Co chciałbym/chciałabym dopisać dalej?
To były zajęcia pełne refleksji, uważności i odwagi.
Bo czasem dopiero z dystansu widzimy, że mimo wszystko – wciąż jesteśmy w drodze.