15/04/2026
Joga „Żółwie Ninja” powstała na prośbę jednej z grup. Często łapię się na tym, że daję się „zarazić” pomysłom – słucham tłumu, marzeń i propozycji dzieci. Nie wszystko znam od razu, ale poznaję, przetwarzam po swojemu… i tak właśnie pojawił się ten pomysł 🙂
W praktyce pojawiły się asany – wymagające, wzmacniające pozycje, które budują siłę i wytrwałość.
Oddech „dawala” – dynamiczny, oczyszczający, pomagający uwolnić napięcie i nadmiar emocji. Daje poczucie lekkości, rozładowania i nowej energii do działania.
Pojawia się także energiczne tupanie nogami – forma bezpiecznego uwalniania emocji, takich jak złość czy lęk. Działa regulująco, rozładowująco, a przy tym ma efekt poprawiający nastrój – wręcz antydepresyjne.
Zabawa „uważny trener i Żółwie Ninja”. Jedna osoba jest trenerem – stoi odwrócona plecami, z zamkniętymi oczami, i uważnie nasłuchuje.
Kolejna zabawa to „wyścig żółwi” – im wolniej pokonasz wyznaczoną trasę, tym lepiej. To świetna lekcja cierpliwości, kontroli ruchu i bycia „tu i teraz”.
Na zakończenie dzieci zakładają „peleryny mocy” – symbolicznie odkrywają w sobie superbohatera. Szukamy razem odpowiedzi na pytanie: w czym jestem wyjątkowy? Dzieci dzielą się swoimi mocami: opiekuję się zwierzątkiem, sam się ubieram, gram w piłkę, pięknie maluję, szydełkuję. Każdy ma w sobie coś niezwykłego – trzeba to tylko zauważyć i nazwać.