30/12/2025
Po Świętach wiele osób zauważa u siebie coś jeszcze niż dodatkowe cm....więcej śluzu – w nosie, zatokach, gardle albo przy odkrztuszaniu 🤧
Często bez gorączki, bez klasycznych objawów infekcji.
W wielu przypadkach to nie jest nowa choroba, tylko reakcja organizmu na świąteczne jedzenie 🍰
Menu wigilijno-świąteczne jest po prostu cięższe niż wielkanocne – więcej pszenicy, więcej mąki, pierogi, makowce, serniczki, ciasta, często gluten nabiał i cukier w jednym zestawie.
U części osób takie połączenia wyraźnie nasilają produkcję śluzu.
I ważne – nie trzeba od razu robić restrykcyjnych diet 🙂
Często wystarczy na kilka dni ograniczyć te najbardziej „śluzotwórcze” produkty i zmienić proporcje. Mniej pszenicy i słodkich wypieków, więcej warzyw 🥕🥦, prostsze posiłki i wyraźniejsze przerwy między jedzeniem.
Bardzo dobrze sprawdzają się wtedy ciepłe posiłki i ciepłe napoje 🍵 – zupy, KASZA JAGLANA, ciepłe śniadania zamiast kanapek na zimno.
Układ trawienny i śluzówki dużo lepiej reagują na ciepło niż na chłodne jedzenie.
Może pomóc też IMBIR, choćby plasterek do herbaty albo do zupy, oraz przyprawy takie jak TYMIANEK, majeranek czy kminek, które wspierają trawienie i „rozrzedzają” wydzielinę. Ja osobiście uwielbiam herbatkę z tymianku.
U wielu osób takie zaglucenie zaczyna się wtedy samo wycofywać 🙂
Jeśli jednak objawy są nasilone, utrzymują się albo dotyczą dziecka i masz poczucie, że sytuacja wymaga wsparcia, napisz DM i zapisz się na konsultację w stanie ostrym. dobrze dobrana homeopatia i tutaj może świetnie pomóc.
I przypomnienie organizacyjne ⏰
📌 Dziś o godzinie 18:00 na mojej zamkniętej grupie webinarowej robię spotkanie na żywo o tym, dlaczego jedna infekcja trwa dwa dni, inna tydzień, a jeszcze inna potrafi ciągnąć się dwa tygodnie.
Dostęp do grupy otrzymasz po zapisie do mojego newslettera (www.justynakominek.pl) – link przychodzi w mailu 📩