Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios

Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios Gabinet psychologiczno-psychoterapeutyczny Agnieszka Manios Z dziećmi i młodzieżą w obszarze rozwijania ich umiejętności społecznych.

Jestem psychologiem, pedagogiem ,certyfikowanym psychoterapeutą poznawczo-behawioralny i dyplomowanym psychoterapeutą systemowym. Ukończyłam studia wyższe na kierunku Psychologia ze specjalizacją Psychologia Kliniczna w Uniwersytecie SWPS w Warszawie wydział w Poznaniu. Skończyłam Kurs Psychoterapii Systemowej w Ośrodku Psychoterapii w Krakowie, rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne oraz kurs psychoterapii w Centrum Terapii Poznawczo-Behawioralnej w Warszawie. Odbyłam staż kliniczny w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Warcie oraz w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi (Ośrodek Pomocy Psychologicznej dla Młodzieży, Poradnia Terapii Rodzin, Hostel). Pracowałam jako psychoterapeuta w ramach Programu Zdrowotnego "Progres" w Zduńskiej Woli i w Punkcie Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie w MOPSCOS w Zduńskiej Woli. Aktualnie prowadzę własną praktykę oraz pracuję jako psychoterapeuta w Poradnii Zdrowia Psychicznego przy SPZPOZ i NZOZ Remed w Zduńskiej Woli. Mam doświadczenie w prowadzeniu warsztatów i szkoleń dla różnych grup zawodowych z zakresu rozwiązywania sytuacji kryzysowych i konfliktowych oraz w kształtowaniu umiejętności efektywnej komunikacji. Od lat jestem związana zawodowo ze szkołami wyższymi gdzie prowadzę zajęcia z zakresu psychologii i pedagogiki. Od 15 lat zajmuje się szeroko pojętą pomocą psychologiczno-pedagogiczną, interwencją kryzysową, mediacją rodzinną i rówieśniczą. W gabinecie prowadzę terapię indywidualną dorosłych, terapię rodzin, terapię par i małżeństw, diagnozę dzieci i młodzieży. W swojej pracy zawodowej wykorzystuję nurt psychoterapii systemowej, poznawczo-behawioralnej i psychodynamicznej. Prowadzoną przez siebie psychoterapię poddaje regularnej superwizji.

14/02/2026

Nastolatek jest jak tykająca bomba. 💣 Nie wiadomo ani co, ani kiedy spowoduje wybuch. Pewne jest jedynie, że wybuch emocji – większy lub mniejszy – w końcu nastąpi. 😉

👉 Dojrzewający mózg nastolatka jest jak dwie odrębne sieci. Sieć emocji to układ limbiczny, w którym kluczowe jest ciało migdałowate. Ta sieć odpowiada za wszystkie reakcje emocjonalne nastolatka. Do sieci oceny należy kora przedczołowa, która odpowiada za planowanie, przewidywanie konsekwencji, a przede wszystkim za wyhamowanie reakcji emocjonalnych. To hamowanie polega na zatrzymywaniu reakcji związanych z przeżywanymi emocjami. ✋

♦️ Ze względu na przebudowę kory przedczołowej, w mózgu nastolatka nie ma takiego hamulca. ♦️

Dr hab. Krystyna Rymarczyk w kursie "Oswajamy Dojrzewanie. Budujemy Relacje" mówiła, że „nastolatek ma burzę w głowie”. ⛈️ Czasami jest to burza z piorunami (niemożność wyhamowania złości czy agresji), a czasami to sytuacja, gdy pod pozornym spokojem kryje się coś bardzo trudnego. W każdym z tych przypadków dziecko potrzebuje empatycznego, spokojnego dorosłego, który przejmie na chwile funkcje kory przedczołowej. 🥰

W jakiej sytuacji byliście korą przedczołową dla swojego nastolatka_i? 🧐

25/12/2025

Zdrowych i pogodnych świąt pełnych ciepła i rodzinnej bliskości 🌲🎄🌲🎄

10/11/2025

Spoiler Warning
Uwaga: W tym poście znajdują się spoilery dotyczące filmu „Dom dobry”. Jeśli planujesz dopiero obejrzeć - możesz wrócić do tego tekstu po seansie.

Po wczorajszym poście o filmie Wojtka Smarzowskiego „Dom dobry” pojawiły się pytania i komentarze sugerujące, że obraz psychologiczny dzieci nie odpowiada faktycznym zachowaniom dzieci wychowującym się w rodzinie, w której obecna jest tak brutalna przemoc. Jak to możliwe, że w filmie zachowują się tak, jakby nic nie widziały. Jakby przemoc nie dotyczyła ich w ogóle.

I to jest temat, który rzadko pojawia się w dyskusjach o przemocy, a powinien być w samym centrum. Obiecałam recenzję wątku dzieci w tym filmie, zatem zapinajcie pasy 😎

Zacznijmy od tego, że dziecko, które od pierwszych dni życia obserwuje przemoc, nie ma punktu odniesienia. Nie zna innego domu.
Nie wie, że gdzieś indziej „jest inaczej”. Kiedy było niemowlęciem, jego układ nerwowy zapewne jeszcze walczył i reagował, niepokojem, nadreaktywnością, ciągłym płaczem i poszukiwaniem bliskości. Potem w wyniku przeciążenia zapewne przestał.

To, co dla osoby z zewnątrz wygląda jak tragedia, dla dziecka może być zwyczajnym tłem codzienności. Dom to dom. Rodzic to rodzic. Relacja taka, jaka jest, jest dla dziecka „normalna”, bo jest jedyna.

W filmie matka stoi za oknem, moknie w deszczu, wali w szybę, błaga o wpuszczenie. Dziecko bawi się z ojcem i nie zwraca na to uwagi. Widz myśli: „Dlaczego ono nie reaguje?”. A ja myślę: „Że to właśnie jest reakcja”. Normalka. Przystosowanie. Zamknięcie oczu.
Skupienie na tym, co pozwala przetrwać.

Gdy matka leży na podłodze, dziecko mówi „dobrze, że upadłaś tutaj, bo tam bolałoby bardziej”. Pragmatyczne 🤷🏻‍♀️

Oj trudno jest widzowi poradzić sobie z faktem, że dziecko odseparowane od osoby stosującej przemoc ku zdziwieniu wszystkich może za nią tęsknić i cieszyć się na jej widok. Może też reagować jak poparzone, uciekać, krzyczeć i chować się pod łóżko. Uwierzcie, te reakcje naprawdę są bardzo różne i dla mnie taki obraz dziecka w tym filmie nie był za specjalnie zaskakujący.

Jest tam też wątek chłopca, syna głównego bohatera, który w pewnym momencie pojawia się w ich domu. To mógł być piękny przykład manipulacji dzieckiem i jego przekonaniami, szczególnie częsty w sytuacji przemocy poseparacyjnej. Ale w tym przypadku moim zdaniem reżyserowi się ta próba nie udała, choć doceniam, że próbował. Może postać była zbyt epizodyczna i ja się po prostu czepiam. Jak myślicie dlaczego tak sądzę?

No ale wracając do dziecka głównych bohaterów. Warto wiedzieć, że gdy dziecko zachowuje się jakby nigdy nic się nie stało, nie oznacza, że tak jest. To, co dzieje się w ciele, to już zupełnie inna historia. Badania są w tej sprawie bardzo jasne.

Przemoc domowa - nawet „tylko obserwowana” – jest formą traumy relacyjnej. Mózg dziecka pracuje wtedy w trybie stałej czujności.
Ciało migdałowate jest nadreaktywne, kora przedczołowa przeciążona, a układ nerwowy działa tak, jakby zagrożenie było obecne non stop.

Takie dziecko może:
➡️ wyglądać spokojnie, a w środku być w ciągłym napięciu,
➡️ „odpływać” i nie czuć ciała (to dysocjacja, nie „zamknięcie w sobie”),
➡️ mieć trudności z koncentracją (bo mózg monitoruje zagrożenie zamiast uczyć się),
➡️ reagować nadmiernie lub wcale (bo reakcja walka-ucieczka-zamrożenie uruchamia się automatycznie).
➡️ skracać dystans w relacji lub reagować nieadekwatnie na próbę kontaktu, zbliżenia się.
➡️ wykazywać objawy nadpobudliwości psychoruchowej,
➡️ objawy typowe dla dzieci w spektrum autyzmu,
➡️ objawy psychosomatyczne,
➡️ mieć problemy w nauce typowe dla dysleksji.

Przyjrzyjcie się zachowaniu dziewczynki: jej nadpobudliwości, słowotokowi, i scenie, kiedy matka próbuje ją uśpić 😎

Diagnoza dziecka doświadczającego przemocy poprzez bycie jej świadkiem to dość skomplikowany proces, ale też nie jakieś tam czary mary 😉 Dlatego dla mnie sam fakt, że dziecko cieszy się na widok osoby stosującej przemoc lub chowa się przed nią pod stołem nie jest determinujący dla diagnozy przemocy

08/11/2025

W kinach właśnie pojawił się „Dom Dobry” Wojtka Smarzowskiego — film, który wstrząsa do głębi, bo pokazuje rzeczywistość przemocy domowej opartą na autentycznych przeżyciach ofiar. To nie fikcja, ale echo historii, które dzieją się obok nas — często za ścianą. To nie recenzja filmu, tylko post o ofierze przemocy.
Ona.
Na początku usilnie tłumaczy. Jego krzyki. Jego złośliwości. Jego sarkazm. Jego trzaskanie drzwiami i wyzwiska. Potrafi wytłumaczyć nawet uderzenie. Mówi sobie: „On po prostu ma ciężki czas. Nerwy. Problemy w pracy. Miał ciężkie dzieciństwo.”
Z czasem uczy się, że łatwiej jest znaleźć dla niego usprawiedliwienie, niż przyznać, że to, co się dzieje, rani. I że normalne to nie jest. Nie potrafi też nazwać tego przemocą. „Ot, zdarzyło się. Nie ma co się przejmować.”
Zaczyna więcej milczeć. Nie chce prowokować. Wybiera słowa ostrożnie, jakby stąpała po cienkim lodzie. We własnym domu. Odczytuje każdy grymas twarzy, ton głosu, skrzypnięcie drzwi. I wie, jak będzie. Wie, kiedy się uśmiechnąć, kiedy zniknąć.
Przyjaciółki przestają dzwonić. Nie dlatego, że nie chcą — ale ona coraz częściej nie odbiera. Nie ma już siły tłumaczyć, wymyślać powodów, dlaczego „nie może”. Nie może wyjść na basen. Nie może do kawiarni. Nie może na spacer.
Ma siedzieć i czekać. Czasem pytać już nie może — ma się domyślać.
Zresztą, nawet gdyby wyszła, i tak musiałaby się tłumaczyć. Swojemu Panu.
Coraz częściej myśli, że może to naprawdę jej wina. Że gdyby była spokojniejsza, ładniejsza, mądrzejsza — on by się nie złościł. Za mało się stara.
Zaczyna wierzyć w jego słowa: że nic nie potrafi, że nikt inny jej nie zechce, że jest nikim bez niego. Chociaż pracuje. Choć to on mieszka w jej mieszkaniu. Nieważne.
Czuje się przezroczysta. W lustrze widzi kogoś obcego. Kogoś, kto zapomniał, co lubi. Kto mówi cicho, przeprasza za wszystko — nawet za deszcz. Kto nauczył się żyć tak, żeby nie przeszkadzać.
Czasem, w krótkich chwilach spokoju, wraca do niej dawna nadzieja.
Kiedy on przychodzi z kwiatami, mówi, że przeprasza. Że się zmieni. I ona znowu chce wierzyć. Bo w tej wierze jest chwila ulgi — złudzenie, że to już koniec bólu.
„Przecież gorzej być nie może.”
Niestety — zawsze może.
Bo cykl zaczyna się od nowa.
I znów strach. I znów cisza. I znów obwinianie siebie.
To codzienność wielu osób, które żyją w relacjach opartych na przemocy.
Nie z braku siły — lecz dlatego, że ta siła została im metodycznie odebrana.
📞 Jeśli doświadczasz przemocy lub znasz kogoś, kto jej doświadcza — nie jesteś sam/a.
Zadzwoń: Niebieska Linia – 800 120 002 (czynna całą dobę, bezpłatnie, anonimowo)
Telefon zaufania dla kobiet – 600 070 717
W sytuacji zagrożenia życia — dzwoń na 112.
Pomoc jest. I warto po nią sięgnąć.
P.S. Ktoś oglądał już film? Fot. Kadr z filmu. Źródło: film „Dom Dobry”, reż. Wojciech Smarzowski, 2025, producenci Wojciech Gostomczyk i Janusz Hetman, dystrybutor Warner Bros. Entertainment Polska. Wykorzystane w ramach analizy i komentarza.

10/10/2025
02/10/2025

W toczącej się dyskusji, związanej z pracami sejmowymi nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty i nową ustawą o zawodzie psychologa, pragniemy przypomnieć o czymś, co nigdy wcześniej nie było kwestionowane, a teraz próbuje się podważać.

System ochrony zdrowia współtworzą trzy odrębne zawody - lekarza psychiatry, psychoterapeuty i psychologa. Wszyscy ci specjaliści, realizujący różne kompetencje, muszą jednak ze sobą współpracować. Dla dobra pacjenta!

wśród fanów
Grupa Robocza - ds. Ustawy o Zawodzie Psychoterapeuty





Grafika: Małgorzata Czerniak, współpraca Elżbieta Gnatowska

01/10/2025

🦋 1 października – początek Miesiąca Świadomości ADHD 🦋

Dobrze, że ADHD ma swój miesiąc. To okazja, by mówić o nim prawdziwie i z szacunkiem – nie jako o „przypadłości niegrzecznych chłopców”, lecz jako o innym sposobie rozwoju, wynikającym z odmienności w funkcjonowaniu układu nerwowego.

Przez lata ADHD bywało sprowadzane do problemów z dyscypliną czy wychowaniem. Taki sposób myślenia krzywdził dzieci i dorosłych, którzy mierzą się z realnymi trudnościami:
– z chronicznym przemęczeniem, bo mózg pracuje na wysokich obrotach i trudno mu odpocząć,
– z lękiem, że znów o czymś zapomną, spóźnią się, zawiodą,
– z poczuciem odrzucenia i niezrozumienia, bo słyszą, że są „leniwi” lub „niezorganizowani”,
– z trudnością w utrzymaniu stabilnej energii, uwagi, relacji czy pracy w środowisku pełnym bodźców i wymagań.

W ujęciu neuroróżnorodności ADHD nie jest wadą charakteru, lecz jednym z naturalnych wariantów funkcjonowania mózgu. Osoby z ADHD często wnoszą do świata energię, kreatywność, elastyczne myślenie, ale potrzebują odpowiedniego wsparcia – nie ciągłej krytyki.

Mówienie o ADHD w sposób oparty na wiedzy i empatii to nie tylko kwestia edukacji – to zmiana społeczna, która pozwala osobom z ADHD żyć z mniejszym wstydem i większym poczuciem bezpieczeństwa.

🦋 Dziś zaczynamy miesiąc, w którym chcemy przypominać: ADHD to nie brak wychowania ani lenistwo – to inny sposób działania układu nerwowego, który niesie i możliwości, i wyzwania. Zrozumienie i wsparcie robią ogromną różnicę.

11/09/2025

🖤 10 września – Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom.

Samotność. Poczucie wykluczenia. Brak zrozumienia. To jedne z najczęstszych powodów, dla których w człowieku pojawiają się myśli, że nie ma wyjścia…Kiedy ktoś doświadcza kryzysu psychicznego, może odcinać się od bliskich, unikać kontaktu, zamykać się w sobie. W takim stanie coraz trudniej uwierzyć, że cokolwiek może się zmienić.

Coraz trudniej też poprosić o pomoc.
Dlatego właśnie uważność, wrażliwość i świadomość mają znaczenie. To dzięki nim możemy zauważyć, zapytać, być blisko – i pomóc.

Samobójstwom można zapobiegać.
Wystarczy, że ktoś będzie obok – życzliwy, uważny, gotowy wysłuchać i wspierać.
Nie oceniaj. Nie minimalizuj. Zatrzymaj się. Zauważ.
Dla kogoś może to być początek drogi powrotu.

💙 Jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia doświadcza kryzysu – pomoc jest możliwa i dostępna. Nie jesteś sam_a. Na nas możesz liczyć!

Mamy:
- bezpłatne programy pomocy psychologicznej https://twarzedepresji.pl/pomocpsychologiczna
- telefon zaufania 22 290 44 42 (poniedziałek 19.00-21.00
/ wtorek i środa 8.00-11.00/ czwartek 19.00-21.00)
- w Poradni Psychologicznej przy al. Solidarności 78 działa Pogotowie Psychologiczne (w każdą środę od 14:00 do 18:00 i w czwartki od 12:00 do 17:00 w Poradni Fundacji Twarze Depresji dostępny jest psycholog-wolontariusz gotowy do udzielenia wsparcia psychologicznego - od ręki!)

04/09/2025

‼️Dziś dotarła do nas smutna wiadomość. Kolejne dziecko - Antek, 12-latek z Małopolski nie wytrzymał ciężaru hejtu, którego doświadczał ze strony swoich rówieśników.

Chłopiec był podobno wyśmiewany przez rówieśników z różnych powodów – między innymi dlatego, że nie nosił markowych ubrań.

Podczas naszych wykładów w szkołach często rozmawiamy o tym, że wartość człowieka nie zależy od tego, jakim autem jeżdżą jego rodzice, jakie buty nosi czy w jakim domu mieszka.

Pamiętamy historię, kiedy po jednym z warsztatów w województwie kujawsko-pomorskim podszedł do nas nastolatek i powiedział do prowadzącej spotkanie:

– Na co dzień ubieram się w ciuchy z second handu, ale mam te buty za tysiąc złotych o których dziś Pani opowiadała.

Prowadząca zapytała go:

– Dlaczego musisz mieć tak drogie buty, skoro ubierasz się w lumpeksie?

Chłopak spuścił wzrok i odpowiedział:

– Wie Pani… ja nawet tych butów nie lubię. One wcale mi się nie podobają.

– To po co je kupiłeś? – dopytywała.

Na co odparł krótko, ale do bólu szczerze:

– Żeby zyskać szacunek kolegów w klasie.

❗️To częsty, bolesny i niestety prawdziwy powód, dla którego młodzi ludzie proszą rodziców o zakup drogich rzeczy.

To pokazuje, że młodzież często nie chce luksusu – chce akceptacji. A kupowanie drogich rzeczy staje się dla nich sposobem na uniknięcie hejtu, szyderstwa i odrzucenia.

Nie ma nic złego w tym, że kogoś stać na drogie ubrania czy markowe buty. Ale jest ogromnym złem to, że ktoś wykorzystuje swój status, by ranić innych. Bo dla jednych buty za 1000 zł są „zwykłym wydatkiem”, a dla innych – tygodniowym, a nawet dwutygodniowym utrzymaniem rodziny.

🔥🔥Za kilka dni rozpoczyna się nowy rok szkolny. To dobry moment, aby usiąść ze swoim dzieckiem i porozmawiać. Wytłumaczyć mu, że człowieka nie definiuje metka na ubraniu. Że prawdziwy szacunek zdobywa się sercem, nie portfelem. Że nikt nie ma prawa gardzić drugim człowiekiem tylko dlatego, że ma mniej.

Nie milczmy. Reagujmy.

Uczmy nasze dzieci empatii i wrażliwości. Bo od tego zależy ich życie. 🥹♥️

25/08/2025

Czy to kolejny zbędny przedmiot❓ Czy warto na niego wysyłać dzieci, jeśli nie jest obowiązkowy❓

Wielu rodziców rozmawia z dziećmi o zdrowiu i bezpieczeństwie ❤️ Dlatego może się wydawać, że edukacja zdrowotna jest zbędnym przedmiotem. Jednak zdecydowanie tak nie jest. Nie jest obowiązkowa, ale nadal jest bardzo potrzebna 💡 Dlatego gorąco zachęcamy do tego, by zapisać swoje dziecko na te zajęcia 🙌

Każde dziecko może zetknąć się z cyberprzemocą, hejtem czy kryzysem emocjonalnym 😔 Dlatego tak ważna jest edukacja zdrowotna w szkołach - to właśnie ona daje dzieciom narzędzia, by rozumieć emocje, mówić o problemach, prosić o pomoc i stawiać granice 🛡️

Jako rodzice często wierzymy, że takie trudności dotyczą innych, ale nie naszego dziecka 💭 To naturalne, chcemy je chronić przed obawami i wierzyć, że jego świat jest bezpieczny 🌱 Jednak rzeczywistość pokazuje, że każde dziecko może stanąć wobec wyzwań, na które nie zawsze jest przygotowane. I właśnie dlatego tak istotne jest, aby miało wsparcie w postaci rzetelnej edukacji 📘

Edukacja zdrowotna nie jest kolejnym „suchym przedmiotem”. To lekcje, które uczą dzieci:

🔴 jak radzić sobie ze stresem i emocjami 💬
🔴 jak reagować na hejt, przemoc czy presję rówieśniczą 🧩
🔴 jak dbać o swoje zdrowie i bezpieczeństwo 🌿
🔴 jak okazywać empatię i budować zdrowe relacje 🤝

Szkoła ma w tym wyjątkowy potencjał ✏️ Dociera do wszystkich dzieci, robi to regularnie i w bezpiecznym środowisku 🏫 To właśnie tam dzieci mogą rozmawiać o emocjach, uczyć się od siebie nawzajem i ćwiczyć radzenie sobie z trudnościami, zanim przerodzą się one w kryzysy 🌀

Z psychologicznego punktu widzenia wiemy, że profilaktyka jest zawsze skuteczniejsza niż interwencja 🧠 Dzieci, które mają rozwinięte kompetencje społeczne i zdrowotne, szybciej proszą o pomoc i potrafią lepiej chronić się przed zagrożeniami 🛟

Dlatego tak wiele zależy od nas - rodziców 👩‍👩‍👧‍👦 To my możemy dać im szansę uczestnictwa w edukacji zdrowotnej, która realnie wzmacnia ich poczucie bezpieczeństwa i wspiera rozwój 🌟

👉 Zapisując dziecko na te zajęcia, inwestujesz w jego szczęście, zdrowie i przyszłość 💖 To nie ideologia, ale troska - o dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny 🌍

28/07/2025

Terapia nie polega na tym, by „wyciąć” to, co nam zrobiono, zapomnieć o tym, ale by uczyć się z tym żyć, w najlepszy możliwy dla siebie i innych sposób.
Przestać się obwiniać i karać, nie próbować odtwarzać przeszłości. Jeśli ojciec nie był w stanie nas kochać tak jak potrzebowaliśmy, jeśli matka była wobec nas okrutna, to jest to nieodwracalna strata. Do przeszłości wrócić się nie da, nie można mieć znów trzech lat i innego rodzica.

Anna Król-Kuczkowska

Serdecznie zapraszamy na konsultacje przed podjęciem psychoterapii psychodynamicznej i psychoterapii opartej na mentalizacji (MBT).

Mamy dostępne terminy!
Poznaj nasz Zespół: https://humani.pl/o-nas/zespol/

Kontakt: 📧 biuro@humani.pl ☎️ 793 700 087

Adres

Spacerowa 1
Zdunska Wola
98-220

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 13:00 - 20:00
Środa 15:00 - 20:00
Czwartek 15:00 - 20:00

Telefon

+48509759303

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram