21/04/2026
Anna Król - Kuczkowska: Niezwykle ważna w funkcjonowaniu człowieka jest zdolność do przeżywania mniej „dobrostanowej” strony życia – cierpienia, bólu, rozczarowania. Tymczasem wellness obiecuje, że kiedy do jakiegoś punktu dobrniemy, to będziemy szczęśliwi.
Berenika Steinberg: Wolałabym jednak czuć szczęście niż ból.
Anna Król - Kuczkowska: Daniel Haybron, amerykański profesor filozofii badający zagadnienie szczęścia i dobrostanu, twierdzi, że my – zwłaszcza w zachodniej kulturze – właściwie nie rozumiemy pojęcia szczęścia.
Skłonni jesteśmy myśleć, że to jasno określony stan, który można osiągnąć.
Tymczasem osoby, które określiłyby siebie jako generalnie w życiu szczęśliwe, rzadko kiedy odczuwają takie mityczne szczęście.
Ich poczucie, że jest okej, polega na czymś zupełnie innym, a mianowicie na doświadczeniu zaangażowania w życie, które to doświadczenie Haybron nazywa vitality.
To przekonanie, że nasze życie jest żywe i wartościowe, i my jesteśmy w nim żywi i wartościowi.
Właśnie owo poczucie witalności, żywotności i dobrego funkcjonowania w świecie – zarówno z innymi, jak i w swojej skórze – jest tym, co można nazwać szczęściem. Tylko że to inne szczęście niż takie, o którym mówi tzw. poppsychologiczny wellness.
Berenika Steinberg: W pogoni za dobrostanem raczej nie myślimy o swoim funkcjonowaniu z innymi. W cenie jest robienie czegoś dla siebie – a nie dla świata czy społeczności. Nawet budowanie relacji ma przede wszystkim przynieść korzyść nam samym.
Anna Król - Kuczkowska: To również obietnica poppsychologii – że człowiek idealnie może funkcjonować osobno, że jest samokszałtowalnym, odrębnym bytem. Odpowiada tylko za swoje uczucia i, oczywiście, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za uczucia innych.
Tymczasem to sprzeczne z tym, jak w rzeczywistości funkcjonujemy – na poziomie psychicznym, emocjonalnym, ale też neurologicznym. Nasze ciała są niezwykle społecznymi konstrukcjami. Mózg od dawna nazywany jest wręcz organem społecznym.
Potrzebujemy innych, aby móc stawać się sobą, aby się rozwijać, dzielić radości, ale też ból i nieszczęścia.
Fragment rozmowy "Nowe, inne ja" Bereniki Steinberg i Anny Król - Kuczkowskiej, przewodniczącego Zarządu Głównego NTPP.
Cała rozmowa ukazała się w najnowszym wydaniu specjalnym Tygodnik Powszechny "Moc relacji".