29/04/2026
Zapraszamy do przeczytania artykułu na temat naszego Domu💚
CZAS Zielonej Góry
https://www.zielona-gora.pl/kazdy-dzien-cos-znaczy/?fbclid=IwZnRzaARfFsBleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAo2NjI4NTY4Mzc5AAEeVDTZNUgNvZqo2zOE7E_keUEU8EgnKwWq5hueenyd5uPhMVtRNaxFoLOX-AQ_aem_IbHfUW2ov79KixdvSSZ6Bw
Dzienny Dom Senior - Wigor 👵Siódma rano 🕖 Drzwi się otwierają 🚪Po terapeutkach i opiekunkach pierwsi przekraczają je ci, których rodziny najbardziej spieszą się do pracy. Szatnia, korytarz, sale, w których toczą się gry, zabawy, zajęcia, ćwiczenia. Wszystko powoli łapie swój początkowo niespieszny rytm 😊
Siadają przy stolikach, kawa, herbata, gazeta, krzyżówka, pierwsze rozmowy, czasami drzemka. Rutynowa rozbiegówka dnia w Dziennym Domu Senior – Wigor.
Od 2003 roku (po obecną nazwą od 2015 r.) działa jako miejska jednostka dla dojrzałych Zielonogórzanek i Zielonogórzan, którzy potrzebują opieki lub towarzystwa.
Budynek na Osiedlu Pomorskim 28 powstał z przeznaczeniem na duże przedszkole. Ale miasto się starzeje. Kilkuletni Zielonogórzanie odstąpili część pomieszczeń kilkudziesięcioletnim. Pod tym samym dachem mieści się jeszcze komercyjna siłownia oraz Lubuskie Stowarzyszenie Wsparcia Opiekunów i Osób Dotkniętych Chorobą Alzheimera.
Wszyscy „wigorianie” to ludzie 60 plus. W sumie 46 osób w wieku od 61 do 96 lat. Ponad połowa w różnym stopniu dotknięta chorobami otępiennymi.
– Często nie da się tego od razu zauważyć. Niektórzy funkcjonują jak ludzie w pełni zdrowi. Pamięć kruszy się po kawałku. Dlatego tu wszystko jest powtarzalne. Stałe godziny, stałe twarze. Bezpieczne ramy. Drzwi są zamknięte. Pełna kontrola. Rodziny idą do pracy spokojniejsze – opowiada Justyna Augustyniak, kierowniczka DD Senior-Wigor.
Więcej o tym wyjątkowym miejscu znajdziesz w linku w komentarz 👇
(at)