Paulina Nasiłowska psycholog

Paulina Nasiłowska psycholog Gabinet psychologiczny w Zielonce.

04/01/2024

NABÓR DO GRUPY TERAPEUTYCZNEJ

Kto? osoby dorosłe w trakcie lub po terapii ze mną

Kiedy? od lutego, dzień i godzina do wspólnego ustalenia

Gdzie? Kolejowa 49, Zielonka, dolny gabinet

Ile osób? maksymalnie 6, przewiduję utworzenie więcej niż jednej grupy

Więcej informacji bezpośrednio u mnie, piszcie lub pytajcie na spotkaniach ;)

Mam radość na ten wspólny czas!

05/05/2023

Drodzy, jak już część z Was wie, lada chwila otwieram drugi gabinet w Zielonce :) chętnie nawiążę współpracę z dietetykiem / psychodietetykiem / psychologiem dziecięcym / terapeutą uzależnień / psychiatrą lub innym pokrewnym zawodem, który chciałby rozpocząć prywatną działalność. Jeśli kogoś takiego znacie lub Wam samym od jakiegoś czasu krążą takie myśli po głowie, zapraszam do kontaktu 😉.

Warto pamiętać.
13/10/2022

Warto pamiętać.

Czas posłuchać emocji 🥰 one zawsze są prawdziwe i podpowiadają, czego akurat potrzebujesz
03/08/2022

Czas posłuchać emocji 🥰 one zawsze są prawdziwe i podpowiadają, czego akurat potrzebujesz

Często proste metody są najlepsze :)
20/07/2022

Często proste metody są najlepsze :)

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić osobistym kawałkiem. Tym, czym zajmuję się w wolnym czasie, w dyskrecji, tak po prostu...
27/10/2021

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić osobistym kawałkiem. Tym, czym zajmuję się w wolnym czasie, w dyskrecji, tak po prostu, bo lubię.

Na zdjęciu widzę kształtowanie cnoty koncentracji i zaangażowania. Widzę w nim budowanie relacji i otwartość na siebie nawzajem.

To jeden z moich sposobów ładowania akumulatorów i wietrzenia głowy. Ciekawa jestem, jakie są Wasze.

„Pasja ma to do siebie, że naturalnie – bez żadnego przymusu – ku niej dążymy, gdyż realizowanie jej daje nam radość i satysfakcję.”

Dzisiejszy post jest inspirowany wywiadem z Wojciechem Eichelbergerem, który możecie znaleźć tutaj:
https://zwierciadlo.pl/psychologia/58004,1,czy-masz-juz-modna-pasje--pyta-przewrotnie-wojciech-eichelberger.read

Gdy umiera ktoś bliski, czy to człowiek czy zwierzę, lubię wracać do tej myśli. Smutek mówi mi o tym, że za czymś tęskni...
03/10/2021

Gdy umiera ktoś bliski, czy to człowiek czy zwierzę, lubię wracać do tej myśli.

Smutek mówi mi o tym, że za czymś tęsknię, że czegoś mi brak. Nie czułabym smutku, gdyby to nie było ważne czy prawdziwe. A więc żałoba to moment, w którym szczególnie czuję, jak piękną relację utraciłam.

Wtedy pojawia się wdzięczność. Że mogłam tę relację przeżyć. Że wiele dni było piękniejszych dzięki tej istocie. I że miała ogromną rolę w moim życiu.

Nie każdy ma takie szczęście mieć taką relację. Dlatego trudne pożegnania to właśnie te najpiękniejsze.

Mam niewątpliwy zaszczyt spotykać w swojej pracy prawdziwych bohaterów.Wytrwałych herosów, którzy się nie poddają i z za...
26/09/2021

Mam niewątpliwy zaszczyt spotykać w swojej pracy prawdziwych bohaterów.

Wytrwałych herosów, którzy się nie poddają i z zaangażowaniem walczą o szczęście i dobro.

Dziękuję Wam za to, że mogę towarzyszyć Wam w kawałku Waszej życiowej podróży 💖.

Drodzy,kilka dni temu odbył się Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom. Pamiętam moje ogromne poruszenie, gdy na studi...
20/09/2021

Drodzy,
kilka dni temu odbył się Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom. Pamiętam moje ogromne poruszenie, gdy na studiach pierwszy raz dowiedziałam się o statystykach w Polsce. I dzisiaj chciałabym Was z nimi zapoznać.

Na przestrzeni 2020 roku, samych PRÓB samobójczych było 12 013. Dla porównania, w 2013r. było ich 8575, a w 2000r. – 5621.

Z tych 12 tysięcy, 5165 zakończyło się ZGONEM. To prawie połowa. I teraz uwaga: 4386 z nich to mężczyźni, a 778 – kobiety.

Kiedy pierwszy raz dowiedziałam się o tej dysproporcji (która utrzymuje się od lat), byłam przerażona. W swojej pracy widzę jednak podobną tendencję: zdecydowanie częściej po pomoc zgłaszają się kobiety. Wciąż i wciąż aktualne jest przekonanie, że „mężczyzna sam powinien radzić sobie z problemami”. Czyżby…?

Proszę, poświęć dzisiaj chwilę, by zastanowić się, czy w Twoim otoczeniu nie ma osoby, której przydałoby się wsparcie.

Dzisiaj będzie o GRANICACH…Granice to metafora takiej chwili, w której chcę komuś powiedzieć „nie”, „stop”, „dosyć”, „do...
10/02/2021

Dzisiaj będzie o GRANICACH…

Granice to metafora takiej chwili, w której chcę komuś powiedzieć „nie”, „stop”, „dosyć”, „dotąd”.

Są trudne z wielu powodów. Mogę bać się mówić „nie”, bo kiedyś usłyszałam, że nie wolno odmawiać/być niemiłym/być niegrzecznym. Mogę nie mówić „nie” bo spodziewam się, że ktoś nie uszanuje mojego „nie” i mnie naruszy/przekroczy. Czasami nie mówię „nie”, żeby było jakoś łatwiej, żeby nie robić kłopotu. Bywa i tak, że nie mówię „nie”, bo nawet nie słyszę swojego wewnętrznego głosu, który podpowiada mi, że czegoś nie chcę… a dopiero po fakcie orientuję się, że zadziało się coś, czego nie chciałam.

W relacji z drugim człowiekiem z granicami jest dwojaki kłopot. Po pierwsze, samo postawienie granicy. A więc zrozumienie gdzie są moje granice, czego chcę, czego nie chcę i wyartykułowanie tego. A potem? Potem, poza powiedzeniem, bycie wierną sobie i trzymanie tych granic z uważnością na okoliczności.

A druga strona medalu? Czasami myślę, że to jeszcze trudniejsze niż ta wyżej. Druga strona to uszanowanie czyichś granic. Czyli jak usłyszę czyjeś „nie”, to że zaczekam z czymś, przemyślę jeszcze raz sprawę, spróbuję zaspokoić swoje potrzeby bez naruszania tej osoby.

Kiedy myślę o perspektywie, pojawia mi się taka trudność, że zazwyczaj mam na myśli jedynie swoją perspektywę. Że tylko ...
25/01/2021

Kiedy myślę o perspektywie, pojawia mi się taka trudność, że zazwyczaj mam na myśli jedynie swoją perspektywę. Że tylko to, co ja widzę, jest prawdziwe. I wtedy trudno się dogadać z innymi, skoro tylko ja mam rację.

Żeby zrozumieć, co jest prawdziwe dla drugiej strony, potrzebuję o to zapytać. Potrzebuję z nią sprawdzić, czy widzimy coś tak samo, czy zgadzamy się w czymś przynajmniej w kontekście faktów, jakie się wydarzyły.

Jeśli powiesz partnerowi: „uważam, że jesteś nieodpowiedzialny!”, a on odpowie „jestem odpowiedzialny!”, to zużyjecie mnóstwo swojej energii na bezproduktywne kręcenie się w koło. Prawdopodobnie żadne z Was nie będzie usatysfakcjonowane z rezultatów. Spróbujcie zrobić krok w tył i ustalić fakty. Mogłabyś powiedzieć: „Wczoraj o 16:00 powiedziałeś, że wyrzucisz śmieci. Dzisiaj o 8:00 otworzyłam szafkę, a śmieci nadal były w koszu”. Taki komunikat znacznie bardziej zaprasza do rozmowy i kontaktu oraz wiemy o czym mówimy. To może być pierwszy mały krok w drodze do porozumienia.

Jeśli chcesz poznać i przećwiczyć w bezpiecznej atmosferze tego typu umiejętności, zapraszam do miesięcznego procesu rozwojowego online wokół tematu komunikacji.

https://paulinadenisiuk.pl/proces-rozwojowy-online.../

Adres

Kolejowa 49
Zielonka
05-220

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 19:00
Wtorek 10:00 - 19:00
Środa 09:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 19:00
Sobota 09:00 - 19:00

Telefon

+48513221557

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Paulina Nasiłowska psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Paulina Nasiłowska psycholog:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria