14/02/2020
Walentynki – święto zakochanych, święto miłości, święto konsumpcji 😉
Z tej wyjątkowej okazji chciałabym przytoczyć fragment rozmowy zasłyszanej w wyjątkowym gronie świeżo upieczonych mam, które z wyprzedzeniem planowały scenariusz dzisiejszego wyjątkowego wieczoru:
A: Ja to marzę o wyjściu na randkę, taką bez dziecka, tylko we dwoje…
B: Nam też się marzy, nie wiem właśnie jaki upominek kupić dla mojego ukochanego, podpowiecie coś?
C: My jedziemy sami na cały weekend i nie mogę się już doczekać.
B: U mnie tylko kartka i tyle. Nie jaramy się zanadto takimi świętami.
D: Dziewczyny, skończmy już te marzenia – i tak wszystkie wiemy jak jest.
C: A jak jest????
Ja: Wypindrzymy się, założymy seksowną bieliznę, spryskamy perfumami tuż przed wyjściem z planem romantycznego wieczoru i ewentualnie namiętnego seksu po powrocie… jeszcze tylko dam dziecku kolację, przekażę opiekunce instrukcję i wolna i napalona wyjdę ze swoim partnerem na randkę roku!!!
A tu: k*** akurat dziś kaszka truskawkowa nie pasuje, poszło mi oczko w rajstopie, czy te majtki k*** zbiegły się w praniu czy co??? Jezu jak podnieść ten gorset do karmienia??? Liczyłaś na soczysty pocałunek po powrocie faceta z pracy, już nawet pogodziłaś się, że to będzie wasza gra wstępna, a On: „Jest dziś jakaś zupa?”.
Kolacja wypadła średnio, bo cały świat poszedł dziś do restauracji, wkurzeni wracacie do domu z nadzieją, że po szybkim prysznicu dobry seks uratuje sytuację. Zaczynacie, a tu Bombelek 13 razy się budzi ,bo właśnie ma skok rozwojowy; wracasz do sypialni po stoczonej bitwie z mlekożercą, a tam facet śpi… KURTYNA!
B: Tiiiaaaaaaaa, Walentynki do strasznie głupie święto…….
A jak u Was? Jakieś plany?
Jeśli jeszcze ich nie macie to zachęcam do zapoznania się z rewelacyjną, wyjątkową na rynku pozycją wybitnej autorki Agnieszki Szeżyńskiej, która powie wam co tak naprawdę się liczy w dbaniu o waszą intymność: „Warsztaty intymności”.