Barbara Bania. Terapia

Barbara Bania. Terapia .
(1)

Człowiek może być aktywny, produktywny i stale zajęty, a jednocześnie doświadczać wewnętrznej pustki i odłączenia od sie...
19/05/2026

Człowiek może być aktywny, produktywny i stale zajęty, a jednocześnie doświadczać wewnętrznej pustki i odłączenia od siebie. Problemem nie jest brak działania, lecz brak kontaktu z własnymi emocjami, pragnieniami i autentycznym przeżywaniem życia.

Nadmierna aktywność bywa próbą zagłuszenia pustki, samotności i lęku. Można żyć intensywnie, a nie czuć się naprawdę żywym.

Prawdziwa żywość rodzi się z kontaktu ze sobą, z relacji i z działania, które wypływa z wewnętrznego poruszenia, a nie z przymusu.

"W języku potocznym często stosuje się takie określenia jak to, że ktoś jest całkowicie martwy lub że dany system społeczny obumiera. Są to oczywiście metafory - co jednak chcemy przez nie wyrazić? Mamy wówczas na myśli fakt, że ludzie nie przejawiają osobistego celowego zachowania - inicjatywy emocjonalnej - ani zdolności do wywierania twórczego wpływu na otoczenie społeczne, choć potrafią zadbać o zaspokojenie głodu, zapewnienie sobie snu i tak dalej. Mówimy więc o inicjatywie, która pobudza ich do czegoś więcej niż tylko zapewnienie fizycznego przetrwania.

Gdy mówimy o kimś, że jest żywy, to wyrażamy pogląd, iż posiada on wstępną zdolność do kreowania zmiany w swoim otoczeniu społecznym - zmiany w emocjonalnych reakcjach i działaniach innych ludzi. Wypowiadając te słowa, nie myślimy o człowieku, który gorączkowo krząta się organizując różne sprawy. Chodzi nam o aktywność zachodzącą na głębszym poziomie. Większość z nas wie, że lecząc pacjenta, który jest nieustannie zabiegany i zajęty, często odkrywamy w nim wewnętrzną martwotę.

Kiedyś prowadziłem analizę kobiety, której życie było pasmem ciągłej aktywności, egzotycznych podróży i zaangażowania w różne projekty. W trakcie analizy stało się jasne, że wewnątrz pozostawała martwa - aby sobie z tym radzić, musiała nieustannie uczestniczyć w ekscytujących sytuacjach."

Neville Symington, Narcyzm. Nowa teoria, tłum. Marta Lipińska, Wydawnictwo Imago, Gdańsk 2021

Joanna Ziółkowska, Widok z okna

„Wolę mówić o cierpieniu niż o chorobie.”Bardzo ważna rozmowa o współczesnym rozumieniu psychoterapii, traumie, mentaliz...
18/05/2026

„Wolę mówić o cierpieniu niż o chorobie.”

Bardzo ważna rozmowa o współczesnym rozumieniu psychoterapii, traumie, mentalizacji i o tym, że trudności psychiczne nie biorą się z „lenistwa” czy „słabego charakteru”.

To, co dziś nazywamy zaburzeniem, często jest śladem doświadczeń, z którymi psychika próbowała poradzić sobie najlepiej, jak potrafiła. Psychoterapia może być miejscem odbudowywania psychicznej odporności i uczenia się lepszego rozumienia siebie oraz własnych emocji.

Tomasz Ulanowski: Przychodzi człowiek do psychoterapeuty.

Anna Król-Kuczkowska: Jeśli tak, to zapewne potrzebuje pomocy, czasem bardzo. Jako profesjonalistka muszę jak najszybciej i jak najdokładniej ustalić, w czym tej pomocy potrzebuje i kim jest ten, który jej potrzebuje. Zbieram więc dokładny wywiad.

Zaczynam od wytłumaczenia, jak będzie przebiegał proces konsultacyjny. Zaznaczam, że obowiązuje mnie tajemnica zawodowa, natomiast pacjent nie jest nią związany.

Tomasz Ulanowski: Pacjent?

Anna Król - Kuczkowska: W nurcie, w którym pracuję, psychoterapię uważa się za leczenie. Większość moich pacjentów cierpi na zaburzenia osobowości i inne problemy natury psychicznej. Choć jednocześnie w większości prowadzą normalne codzienne życie, to odczuwają przy tym spory dyskomfort i po prostu cierpią. Ja mam im pomóc w dojściu do zdrowia.

W innych nurtach psychoterapii – np. humanistycznym – często mówi się o klientach.

Tomasz Ulanowski: Jeśli pacjenci, leczenie i dojście do zdrowia, to także choroba?

Anna Król - Kuczkowska: Niekoniecznie. Diagnostyka psychologiczna i psychiatryczna przestaje być zerojedynkowa.

W najnowszej, 11. już Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-11 sporządzonej przez Światową Organizację Zdrowia) następuje rewolucja w diagnozie. Choroby i problemy zdrowotne przestają być kategoryczne. Diagnoza staje się bardziej realistyczna, bo jest dymensjonalna. Czyli operuje różnymi wymiarami.

Tomasz Ulanowski: Na przykład?

Anna Król - Kuczkowska: Na przykład narcyzm to raczej spektrum niż „tak" albo „nie".

To zbiór cech obecnych w każdym z nas, ale w różnym natężeniu. W różnym stopniu wpływają one na przeżywanie siebie i rzeczywistości, czyli na funkcjonowanie społeczne. Diagnozując, ustalamy więc, w którym miejscu tego spektrum pacjent się znajduje.

Dlatego niechętnie używam słowa „choroba" czy „zaburzenie". Wolę mówić o cierpieniu.

Boleję zresztą nad tym, że narcyzm jest obecnie używany jako pojęcie niemal obraźliwe. A przecież podobnie jak inne kłopoty osobowościowe o patologicznym natężeniu jest wynikiem trudnych doświadczeń. Badania wskazują na taki sam stopień doświadczeń traumatycznych (przemocy, zaniedbania) w grupie pacjentów narcystycznych, jak i u osób borderline.

Cierpiący nie znajdują się w komfortowej sytuacji. Nie czują się dobrze we własnej skórze. Nie czują się też dobrze w świecie. Borykają się z poważnymi trudnościami w regulowaniu emocji, często także z uzależnieniami. Mają duże trudności w tworzeniu bliskich relacji.

Wolę postrzegać pacjentów, którzy zwracają się do mnie o pomoc, nie jak chorych, ale jak osoby, które utknęły na jakimś etapie rozwoju emocjonalnego czy psychicznego.

Brytyjski psycholog pochodzenia węgierskiego Peter Fonagy – współtwórca psychoterapii opartej na mentalizacji, obecnie uważanej za jedną z najbardziej skutecznych w leczeniu zaburzeń osobowości – podkreśla, że to, co dziś rozumie się jako zaburzenia psychiczne, często w ogóle nie spełnia medycznych kategorii zaburzenia. Jego zdaniem mamy raczej do czynienia z czymś następującym: na skutek niekorzystnych doświadczeń rozwojowych (traum) część osób nie nabywa umiejętności kluczowych dla zdrowia psychicznego.

Dzieje się tak nie dlatego, że te osoby są leniwe czy im się nie chce popracować nad sobą, tylko po prostu nie dostają od życia szansy rozwojowej.

Między innymi nie nabywają zdolności do mentalizowania, czyli rozumienia siebie i innych ludzi w kategoriach emocjonalnych.
A w związku z tym nie potrafią rozumieć i regulować własnych emocji, a także czytać tych cudzych.

Wszystko to skutkuje, jak pięknie powiedział Fonagy, niezwykle słabym psychicznym układem immunologicznym.
Ten deficyt to wspólny mianownik trudności psychicznych bardzo różnego rodzaju.

Mówiąc metaforycznie: człowiek ze słabym psychicznym układem immunologicznym łatwo łapie „infekcje" – jest konfliktowy, reaguje impulsywnie bądź depresyjnie na sytuacje, które (gdyby był zdrowszy) nie powinny tyle go kosztować.

Podczas psychoterapii staramy się więc wzmocnić jego odporność, pracując nad umiejętnością mentalizowania.

Cała rozmowa ukazała się w Gazecie Wyborczej.

14/05/2026

"Żeby współczuć , trzeba być samemu słabym i znać cierpienie; trzeba upaść, przewrócić się, trzeba umieć płakać."
Olga Tokarczuk
fot. Feyza Daştan

Poruszył mnie tytuł filmu “Milcząca przyjaciółka.”Natura właśnie taka dla mnie jest cicha, obecna, nieoceniająca. Nie da...
12/05/2026

Poruszył mnie tytuł filmu “Milcząca przyjaciółka.”
Natura właśnie taka dla mnie jest cicha, obecna, nieoceniająca. Nie daje gotowych odpowiedzi, ale potrafi być obok. Czasem to wystarcza bardziej niż słowa.

Jako psychoterapeutka często widzę, jak wiele ukojenia przynosi samo doświadczenie bycia zauważoną, zatrzymania się, oddechu. Natura ma w sobie tę niezwykłą zdolność przypominania o tym, co proste i prawdziwe.

Dlatego ten tytuł tak ze mną rezonuje. 🌱

🌳Czy można zaprzyjaźnić się z drzewem i dzięki temu zmienić swoje życie? W nagrodzonym na festiwalu w Wenecji filmie Ildikó Enyedi to pytanie staje się początkiem hipnotyzującej, pełnej emocji podróży. „Milcząca przyjaciółka” zaprasza do świata, w którym ludzie potrafią nawiązać głębokie relacje z naturą i komunikować się z nią poza słowami. Ten kojący i napełniający mocną film dostarczy wątków do dyskusji w trakcie najbliższych Spotkań Filozoficznych, które odbędą się w 5 miastach:

🟢Kraków | Kino Pod Baranami | 12.05, 19:45
🟢Wrocław | Kino Nowe Horyzonty | 13.05, godz. 18:00
🟢Warszawa | Kino Muranów | 19.05, godz. 19:30
🟢Toruń | Kino Centrum | 20.05, godz. 18:00
🟢Poznań | Kino Muza w Poznaniu | 3.06, godz. 20:00

„Milcząca przyjaciółka” w repertuarach kin od 22 maja.

12/05/2026

💡Wykład Wiktora Sedlaka „Czym jest psychoanaliza?” to refleksja nad tym, jak psychoanaliza pomaga nam dotrzeć do głębszego rozumienia siebie. Jak trafnie zauważył już Wilfred Bion, a co rozwinie Wiktor Sedlak, nasza zdolność do samopoznania jest kluczowa dla zdrowia emocjonalnego i radzenia sobie z cierpieniem.

Zapraszamy na spotkanie 21. czerwca o godzinie 16:30 w siedzibie Towarzystwa przy ulicy Lwowskiej w Warszawie.
Będzie też możliwość dołączenia online.

Warto wiedzieć: czym właściwie są uzależnienia behawioralne? 🤔To nie substancje, ale nałogowe czynności, które z czasem ...
11/05/2026

Warto wiedzieć: czym właściwie są uzależnienia behawioralne? 🤔

To nie substancje, ale nałogowe czynności, które z czasem przejmują kontrolę nad naszym życiem. Choć często zaczynają się niewinnie, stają się sposobem na ucieczkę przed trudnymi emocjami.

Do uzależnień behawioralnych zaliczamy m.in.:

✅ Hazard i zakłady – gdy gra staje się silniejsza niż rozsądek.
✅ Siecioholizm – przymus bycia online i scrollowania mediów społecznościowych.
✅ Zakupoholizm – gdy zakupy są jedynym lekiem na smutek lub stres.
✅ Seksoholizm i pornografia – gdy sfera ta staje się niszczącym przymusem.
✅ Uzależnienie od ludzi – toksyczne przywiązanie, w którym tracimy własne "ja".
✅ Ortoreksja – patologiczna obsesja na punkcie jakości jedzenia i "czystej" diety.
✅ Bigoreksja – uzależnienie od ćwiczeń i obsesyjne dążenie do posiadania idealnie umięśnionego ciała.

Jeśli czujesz, że któraś z tych czynności zaczyna rządzić Twoim czasem, portfelem lub zdrowiem – nie czekaj. Specjaliści z poradni (na grafice poniżej) oferują bezpłatną i anonimową pomoc. Warto spróbować odzyskać wolność! 🤝

Potrzebujesz porady psychologa, psychoterapeuty uzależnień lub prawnika?

Nie zwlekaj – napisz 📧 lub zadzwoń 📞 przez Teams

👉 https://uzaleznieniabehawioralne.pl/poradnia-online/

Najtrudniejszy moment zmiany często pojawia się wtedy, gdy stare wciąż k**i swoim bezpieczeństwem, a nowe dopiero uczy s...
11/05/2026

Najtrudniejszy moment zmiany często pojawia się wtedy, gdy stare wciąż k**i swoim bezpieczeństwem, a nowe dopiero uczy się świecić. To bardzo ludzki moment.

W tych momentach naszego życia, gdy jesteśmy o krok od przezwyciężenia starych utartych schematów, aż nazbyt często zawracamy, gdyż stare jest kojąco znajome, a nowe nieznane i budzące lęk. U progu psychologicznej transformacji pojawia się ogromna pokusa, by zacząć mieć wątpliwości, wahać się, stojąc u bram. To „oglądanie się za siebie” jest jak powtarzające się psychiczne poronienie i stanowi istotę tragedii Orfeusza. Jest to jak przerażający próg poprzedzający wejście w stan, który Melanie Klein nazwała pozycją depresyjną: obszar, do którego odnoszą się uwagi Biona o katastrofalnej zmianie. Usiłowanie dokonania tego przejścia wystawia nas na próbę i odsłania wszystkie nasze ułomności.
Pojawia się przebłysk świadomości. W chwili wglądu, gdy szczeliny między światami są otwarte, człowiek widzi szansę na pokonanie drogi do podziemnego świata, aby odzyskać ważny, utracony aspekt siebie i powrócić z nim. Jednak w momencie ponownego wyjścia na światło dzienne bardziej kusząca zaczyna się zdawać myśl o komforcie płynącym z tego, co znane, ze starego niezrekonstruowanego życia niż egzystencjalny strach przed nieznanym. Chcemy żyć pełnią ludzkiego życia, wyrosnąć ze starych schematów, „doświadczać większego zakresu (i gry) myśli, uczuć i wrażeń”, które są odczuwane jako nasze własne (Ogden, 1997, s. 11). Jest jednak taka część, która gwałtownie opiera się każdej takiej zmianie

Judith Pickering, Kochać. Terapeutyczne ścieżki ku miłości, przeł. Iwa Magryta-Wojda, Barbara Suchańska, Dominika Jarzombkowska, Warszawa: Oficyna Wydawnicza Fundament, 2023

Line Holtegaard, "Shadow Hide 3"

Czasem to, co najważniejsze, nie pokazuje się od razu. Jak w tej wodzie, na pierwszy rzut oka spokojnej i błękitnej, a k...
10/05/2026

Czasem to, co najważniejsze, nie pokazuje się od razu. Jak w tej wodzie, na pierwszy rzut oka spokojnej i błękitnej, a kiedy zatrzymać wzrok trochę dłużej, można dostrzec ukryte pod powierzchnią życie. 🐟

Ze snami bywa podobnie.
Nie chodzi o to, żeby je „rozszyfrować” czy znaleźć jedną właściwą odpowiedź. Bardziej o spotkanie ze sobą, z tym, co ciche, schowane, jeszcze nienazwane.

Lubię myśleć o pracy ze snami jak o łagodnym nurkowaniu.
Bez pośpiechu.
Z ciekawością.
Czasem właśnie tam, głębiej, znajdują się małe perły, ważne emocje, intuicje, fragmenty nas samych, które chcą zostać zauważone.

Dobrego zanurzenia na ten weekend 🌊

Zajmujemy się snami nie dlatego,
że są wyjątkowe ( chociaż są 🙃 ),
ani, że są nadzwyczajne ( chociaż przecież zwyczajne nie są 🤭)

Zajmujemy się snami dlatego, że w piękny i prosty sposób pozwalają na poznawanie siebie.
Na zanurkowanie w swojej głębi.
I odkrywanie ukrytych tam skarbów.

Dziś, 8 maja, wyjątkowy dzień, Sir David Attenborough obchodzi swoje 100. urodziny. Człowiek, którego głos i praca przez...
09/05/2026

Dziś, 8 maja, wyjątkowy dzień, Sir David Attenborough obchodzi swoje 100. urodziny. Człowiek, którego głos i praca przez dekady stały się jednym z najważniejszych przewodników po świecie przyrody, inspirując miliony ludzi do większej uważności wobec natury i życia na Ziemi.

Z tej okazji na całym świecie odbywają się uroczystości, między innymi w Londynie w Royal Albert Hall, gdzie świętowano jego stuletni wkład w ochronę przyrody. Pojawiły się też specjalne programy BBC oraz życzenia od rodziny królewskiej.

Co ciekawe, dziś w Irlandii odbył się również spacer „z ciemności do światła”, symboliczna droga, która bardzo mocno rezonuje z tym, co od lat pokazuje Attenborough, przejście od ignorancji do świadomości, od oddzielenia do połączenia z naturą.

Dla mnie osobiście to też dzień szczególny. Przyroda jest czymś bardzo bliskim, fotografowanie natury daje poczucie spokoju i karmiącej obecności świata. I trudno nie zauważyć pięknej koincydencji, że właśnie dziś, kiedy tak wiele mówi się o świetle, świadomości i naturze, świętuje człowiek, który całe życie pokazywał ocean, lasy i kruchość ekosystemów, między innymi w swoich filmach o oceanach i świecie podwodnym.

Można odnieść wrażenie, że tak długa i aktywna droga życia Attenborougha wynika również z tego, czym się kieruje, ciekawości świata, bliskości z naturą i poczucia, że jego praca służy czemuś większemu niż on sam.

Wszystkiego dobrego dla niego w tym wyjątkowym dniu i wdzięczność za to, że uczy patrzeć na świat z większym szacunkiem i zachwytem. 💚

Adres

Męczenników Oświęcimskich
Zory
44-240

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 20:00
Wtorek 15:00 - 20:00
Środa 15:00 - 20:00
Czwartek 15:00 - 20:00
Piątek 15:00 - 20:00

Telefon

+48507561918

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Barbara Bania. Terapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Barbara Bania. Terapia:

Udostępnij

Kategoria