24/10/2025
Dziś odebrałem Certyfikat Psychoterapeuty.
To dokument, na który pracowałem ponad 12 lat — nie licząc studiów.
Z mną ogromna droga – 4-letnia szkoła psychoterapii, własna terapia, setki godzin superwizji, staże w różnych ośrodkach, niezliczone szkolenia i egzaminy.
Egzamin certyfikacyjny zdawałem w Krakowie, w Katedrze Psychoterapii przed Komisją Sekcji Naukowej Psychoterapii i Sekcji Naukowej Terapii Rodzin Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego , a dziś – podczas corocznej Konferencji Naukowej w Toruniu – odebrałem swój certyfikat.
To dla mnie moment szczególny – symboliczny koniec jednej drogi i początek kolejnej.
Bo psychoterapia to nie tylko wiedza i metoda, ale przede wszystkim spotkanie z drugim Człowiekiem – z jego bólem, nadzieją i pragnieniem zmiany.
To proces, który uczy pokory, uważności i zaufania do życia.
Dziś czuję ogromną wdzięczność – wobec nauczycieli, superwizorów, współpracowników, pacjentów i bliskich, którzy byli częścią tej drogi.
Czuję też radość i dumę, że mogę w pełni samodzielnie wykonywać to, co stało się moim powołaniem.
Praca z ludźmi, towarzyszenie im w odzyskiwaniu równowagi, sensu i kontaktu ze sobą – to dla mnie największy przywilej.
Ta droga nie ma końca, bo psychoterapia to nieustanny rozwój, nauka i spotkanie z życiem w jego najgłębszym wymiarze.