Lepiej.psycholog

Lepiej.psycholog Jestem licencjonowanym psychologiem (diagnoza i terapia). Nurt poznawczo-behawioralny, ACT oraz CFT.

07/01/2026

Trudno jest pracować psychoterapeutycznie z myślami i emocjami, kiedy się z nimi zlewamy.
Kiedy stają się nami i wypełniają całą scenę naszego „ja”, tracimy perspektywę. Wszystko jednocześnie znajduje się na pierwszym planie i trudno dostrzec cokolwiek innego.

Czasami potrzebujemy na chwilę wyodrębnić pewne części, zrobić krok w tył i podnieść wzrok. Nie po to, by uciekać od doświadczenia, lecz po to, by zmniejszyć jego ładunek. W stanach wysokiego pobudzenia po prostu nie da się pracować refleksyjnie.

Aby móc spojrzeć na myśli z lotu ptaka, potrzebujemy stworzyć więcej przestrzeni – w ciele, w uwadze, w układzie nerwowym. Nie chodzi zawsze o to, by jeszcze dokładniej analizować treść myśli. Wręcz przeciwnie – czasami może to być kontrproduktywne.

To, co staje się wtedy naprawdę ważne, to dostrzeżenie, jakie przekonania pociągają za sznurki, dlaczego myśli poruszają się w określony sposób i jak formują się w wzajemnie wzmacniające się spirale myśli – taniec o dobrze znanej choreografii, który sam siebie podtrzymuje, a tym samym nasze cierpienie.

06/01/2026
Kronos to czas mierzony Outlookiem, produktywnością i funkcjonalnością.Czas „więcej – szybciej – dalej”.Czas mierzony fo...
03/01/2026

Kronos to czas mierzony Outlookiem, produktywnością i funkcjonalnością.
Czas „więcej – szybciej – dalej”.
Czas mierzony formularzami, tabelami, deadline’ami i wskaźnikami.

Czas linearny, który wymaga kontroli, przewidywalności i rezultatów. I jest Kairos – czas doświadczany.
Czas wglądu. Czas zdrowia psychicznego. Bądź niezdrowia.
Czas hiperfokusu i czas utknięcia.
Czas zakrzywiony, nielinearny, często w konflikcie z Kronosem.
Czas zgubiony i czas odnaleziony.
Czas, którego nie da się wpisać w kalendarz, ale który domaga się uwagi, albo sam sobie ją zagarnia.
Kairos to czas cienia i czas światła.
Czas, w którym coś dojrzewa, zanim stanie się widoczne.
Czas, który nie pyta o efektywność, lecz o sens.
I być może cierpienie zaczyna się tam,
gdzie próbujemy żyć w Kairosie,
a oceniamy siebie wyłącznie według kronosowej logiki.

Nadanie struktury chaosowi czyni nas bardziej ludzkimi.Ale żeby było to możliwe, potrzebujemy czegoś więcej niż samej ko...
28/12/2025

Nadanie struktury chaosowi czyni nas bardziej ludzkimi.
Ale żeby było to możliwe, potrzebujemy czegoś więcej niż samej kontroli czy dyscypliny. Potrzebujemy uświadomić sobie nasze ewolucyjne dziedzictwo i w jakiś sposób objąć je współczuciem.

Dopiero wtedy struktura zaczyna się sama wyłaniać.
Nie jako przymus, lecz jako coś, co lezy w linii systemu motywacyjnego i w zgodzie z tym, co w naszym życiu naprawdę ważne.

Nie, to nieprawda, że dopamina jest twoim wrogiem.
To część systemu motywacyjnego.
Uznanie tego, jak działają nasze systemy motywacyjne – i skąd się wzięły – może być prawdziwą zmianą jakościową.

Jesteś istotą, która czuje.
I to odróżnia nas choćby od sztucznej inteligencji.

Emocje mogą być twoim kompasem.
Jeśli nauczysz się je obsługiwać, odblokowują wiedzę o twoich potrzebach.
Swobodny przepływ emocji oraz umiejętność ich interpretowania w danym kontekście, pomaga nawigować w życiu.

Wymuszanie jest odczytywane przez układ nerwowy jako sygnał zagrożenia.
Nawet wymuszony odpoczynek może zniechęcać, zamiast regenerować.

Dlatego zmiana nie rodzi się z przymusu.
Rodzi się z rozumienia, regulacji i współczucia.

(Samo)współczująca rezyliencja to postawa, którą nieustannie budujemy - motywacja do obejmowania tego, co trudne, dyskom...
27/12/2025

(Samo)współczująca rezyliencja to postawa, którą nieustannie budujemy - motywacja do obejmowania tego, co trudne, dyskomfortowe. Obejmuje ona zarówno umiejętności komunikacyjne i mentalizacyjne, jak i elastyczność w reagowaniu na wyzwania. Jej siła ujawnia się szczególnie w sytuacjach kryzysowych, gdy kluczowa staje się zdolność bycia ze sobą oraz umiejętność uruchamiania najbardziej wspierających strategii działania.

Zapisz się na bezpłatny newsletter:

O współczującej rezyliencji, regulacji i byciu człowiekiem w świecie przeciążenia.

27/12/2025
Poznawanie (samo)współczucia i praktyka kliniczna doprowadziła mnie do ”modelu” (samo)współczującej rezyliencji. 💫 Współ...
25/12/2025

Poznawanie (samo)współczucia i praktyka kliniczna doprowadziła mnie do ”modelu” (samo)współczującej rezyliencji.
💫 Współczująca rezyliencja to proces oparty na neuroplastyczności układu nerwowego i uczeniu się bezpieczeństwa w relacji ze sobą oraz z innymi, mocno zasadza się w naszym dziedzictwie ewolucyjnym. Nie zakłada stałej równowagi. Zakłada zmianę, aktualizację i zdolność do bycia z tym, co pojawia się w życiu także z kryzysem i chaosem. Zdolność “obejmowania” tego co trudne w pomocny sposób. Bez poczucia bezpieczeństwa trudno o refleksję, regulację emocji, współczucie czy dostęp do sensu. Gdy układ nerwowy działa w trybie przetrwania, “na autopilocie”, wgląd staje się niedostępny - trudno spojrzeć na siebie “z zewnątrz”, na innych “od wewnątrz” (mentalizacja). Dlatego praca zaczyna się od regulacji, a dopiero później pojawia się interpretacja i rozumienie. 💫 Okno tolerancji - przestrzeń kontaktu Rezyliencja rozwija się w obrębie okna tolerancji, ale dopuszcza momenty wypadania poza nie. Nie chodzi o perfekcyjne utrzymywanie się w równowadze. Chodzi o zdolność powrotu do kontaktu z ciałem, emocjami i drugim człowiekiem. 💫 Chodzi o elastyczność. Uważność pozwala zobaczyć doświadczenie takim, jakie jest. Uwaga nadaje mu kierunek, łącząc je z intencją, sensem i wartościami. Współczucie wprowadza relacyjność i decyzję, by nie zostawiać siebie samego w cierpieniu. Razem tworzą podstawę stabilnego, żywego funkcjonowania. Mentalizacja umożliwia widzenie stanów psychicznych jako procesów, a nie niepodważalnych faktów, siebie “z zewnątrz”, innych “od wewnątrz”. Granice nie są tu murem ani formą obrony przed światem. Są elastycznym regulowaniem bliskości i dystansu - zależnym od sytuacji i stanu układu nerwowego. Emocje są obecne nieustannie i pełnią funkcję orientującą. Nie bez znaczenia jest też kontekst i bagaż doświadczeń. Chodzi o umożliwienie przepływu emocji zamiast kontroli oraz o działanie dostosowane do aktualnego stanu układu nerwowego, a nie do tego, jak „powinno być”.

21/12/2025

Cień pojawia się w kryzysach, w wypartych scenariuszach, w pozornie ”niepasujących” emocjach, w lęku, który skrywa pod górną warstwą żyzną glebę emocji, cień zauważony przywraca równowagę, cień niezauważony będzie się jej domagał w mniej lub bardziej subtelny sposób.

17/12/2025

Jeśli żyjesz pomiędzy krajami i czujesz, że musisz wybierać -
zatrzymaj się na chwilę.

Być może ten wybór istnieje głównie w twoim umyśle.
A przymus wyboru i towarzyszący mu dyskomfort to chwilowy stan przymusu kategoryzacji i dookreślenia, które ma znieść napięcie, pozornie nie do objęcia.

Choć twoja wędrówka jest świadoma, bardzo wiele rozgrywa się na poziomie symbolicznym, podświadomym.

Sprawdź.
Wyobraź sobie, kogo spotkasz za pięć lat.

Jakie części mieszkają w tych krajach? Ile mają lat?
Co mówią? Czego pragną? Czego się obawiają.

Czy mogą się spotkać?

Sprawdź również, czy cieniem twojej odwagi nie jest eskapizm. Jesli tak, od czego uciekasz?

Być może twoim miejscem nie jest żaden kraj, lecz jakaś przestrzeń, puste miejsce, które nagle się zapełnia w momencie integracji wypartego.

Jeśli szukasz pomocy psychologicznej albo terapeutycznej, to dobrze trafiłaś. Napisz na kontakt@ewelinazywicka.com 🍀

10/12/2025

„Już nie mogę tak”
a jednocześnie
„jeszcze nie wiem, jak mogę inaczej”.

To zdanie często pojawia się przy wypaleniu i głębokim zmęczeniu egzystencjalnym. W momencie, gdy stare role, dawne strategie radzenia sobie i dotychczasowy sposób bycia przestają działać, pojawia się poczucie, że coś w Tobie dobiegło końca. Że pewna wersja Ciebie się wyczerpała. Że to, co wcześniej „dawało radę”, dziś już nie wystarcza.

Być może przez długi czas brałaś na siebie zbyt wiele, dźwigałaś nadmierną odpowiedzialność, dostosowywałaś się kosztem siebie. Byłaś „silna” wtedy, gdy najbardziej potrzebowałaś wsparcia. I teraz czujesz, że dalej w ten sposób po prostu się nie da.

To nie jest porażka. To moment graniczny. Punkt przejścia. Miejsce, w którym zaczyna się uczciwa rozmowa z sobą, o granicach, zmęczeniu,utknięciach, tęsknocie za innym życiem i o potrzebie zmiany, która jeszcze nie ma formy, ale już domaga się uwagi.

Jeśli czujesz, że to jest właśnie ten moment - napisz do mnie. Porozmawiajmy. Pierwsza rozmowa (30 minut) jest bezpłatna i niezobowiązująca. kontakt@ewelinazywicka.com

Adress

Luleå

Webbplats

Aviseringar

Var den första att veta och låt oss skicka ett mail när Lepiej.psycholog postar nyheter och kampanjer. Din e-postadress kommer inte att användas för något annat ändamål, och du kan när som helst avbryta prenumerationen.

Kontakta Praktiken

Skicka ett meddelande till Lepiej.psycholog:

Dela

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram