Planforma- Krystian Romanowski

  • Home
  • Planforma- Krystian Romanowski

Planforma- Krystian Romanowski • Nazywam się Krystian Romanowski, jestem dietetykiem, szkoleniowcem.

Trener Trenerów Personalnych 💪
Pomagam zarobić trenerom 10 000 zł
Prowadzenie pod zawody sylwetkowe😊

https://panel.mojcatering.com.pl/ planforma12
https://sklep.sfd.pl/ planforma10 trenerem personalnym, kulturystą
• Na co dzień pracuje w klubie Blu fitness, gdzie przeprowadzam treningi personalne oraz prowadzę ludzi online motywując i pomagając im, pomimo zaistniałej sytuacji, wytrwać w zdrowych nawykach oraz poprawiać sylwetkę
• Pracuje głównie z osobami, którzy chcieli by wynieść sylwetkę na kolejny
poziom, jednak zawsze mieli problem aby to osiągnąć
• Angażuje się personalnie, uwzględniając indywidualne preferencje każdej
osoby.
• Takie podejście, daje możliwość trwałej zmiany swoich nawyków, co
przełoży się na skutecznie osiągnięcie celu, nie na chwilę, lecz na lata..
• Sam kiedyś zaczynałem ćwiczyć i byłem początkujący z licznymi problemami, jednak po wielu latach nabierania doświadczenia wiem jak na swoich czy cudzych błędach uniknąć ich aby maksymalnie zoptymalizować progres
• Ponieważ jestem na etapie kompletowania swoich podopiecznych mam możliwość podjęcia współpracy z dwoma lub trzema osobami, wiec jeśli czujesz, że mogę pomóc Tobie, lub komuś z Twoich bliskich wyślij do mnie wiadomość prywatną w celu umówienia się na dogodny termin
bezpłatnej konsultacji

Czasami życie mówi „sprawdzam”, a Renata odpowiada „potrzymaj mi hantle” 😎To nie jest zwykła metamorfoza, to historia wi...
30/01/2026

Czasami życie mówi „sprawdzam”, a Renata odpowiada „potrzymaj mi hantle” 😎

To nie jest zwykła metamorfoza, to historia wielkiego powrotu

Renata miała już formę życia, ale los miał inne plany. Poważna operacja pleców wymusiła przerwę i wszystko trzeba było układać od nowa.

Powrót do treningów był stopniowy, z ogromnym szacunkiem do ciała i zdrowia. Walka nie toczyła się jednak tylko na sali treningowej. Największym wrogiem okazały się chrupki kukurydziane 🌽

Mimo chwil zwątpienia Renata ostatecznie wygrała to starcie.

Efekty mówią same za siebie
📉 Kilkanaście centymetrów mniej w pasie i talii
O niebo lepsze samopoczucie
🧠 Świadomość, że można wszystko

Największy szacunek należy się jej za to, że mimo bólu pleców, który czasem powraca, ona się nie poddaje. Robi swoje i idzie po więcej.

Wielkie gratulacje Renatko, jesteś inspiracją 👏

Czujesz, że też masz swoje „chrupki kukurydziane” do pokonania lub wracasz po kontuzji i boisz się zacząć

Zapraszam na wspólny trening. Zrobimy to bezpiecznie, z głową i w Twoim tempie.

Napisz do mnie, pogadamy o Twoim powrocie do formy 📩

Wszystko, co wiesz o jedzeniu, to (prawdopodobnie) bzdura ​Masz dość fit-guru, którzy co tydzień zmieniają zdanie? Ja te...
29/01/2026

Wszystko, co wiesz o jedzeniu, to (prawdopodobnie) bzdura

​Masz dość fit-guru, którzy co tydzień zmieniają zdanie? Ja też. Dlatego łap garść niewygodnych faktów, które mogą zburzyć Twój światopogląd, ale uratują Twój portfel i zdrowie

​🍓 Przestań obcinać te zielone ogonki z truskawek. Serio. Szypułki to darmowe antyoksydanty, a Ty wyrzucasz je do śmieci. To samo z kiwi – jesz ze skórką, jak jabłko. Szczególnie odmianę Golden, bo nie ma futra. Więcej błonnika, mniej roboty.

​🥩 Boisz się kurczaka z marketu, bo "sama chemia i hormony"? Zejdź na ziemię. Badania pokazują, że w Polsce niemal 100% mięsa jest czyste. Prędzej wyhodujesz trzecią rękę od czytania teorii spiskowych w necie, niż od schabowego z Lidla. Żeby sobie zaszkodzić, musiałbyś jeść to mięso w ilościach hurtowych.

​🧂 A propos szkodzenia. Polacy kochają sól i jedzą jej dwa razy za dużo, przez co 17 tysięcy osób rocznie żegna się z tym światem. Ale uwaga jeśli trenujesz wytrzymałościowo, to nagle sól jest Twoim przyjacielem. Za mało sodu i padasz na twarz. Równowaga, a nie skrajności.

​💸 I błagam, przestań przepłacać za różową sól himalajską. Żeby te jej magiczne minerały cokolwiek zmieniły w Twoim zdrowiu, musiałbyś zjeść jej kilogram dziennie. Powodzenia. To zwykła sól w drogim opakowaniu.

​🍫 Indeks glikemiczny to ściema dla amatorów. Snickers ma niższy IG niż gotowana marchewka. Czy to znaczy, że baton jest zdrowszy? Nie. Liczy się ładunek glikemiczny, a nie same cyferki w tabelce.

​🥤 Aspartam Cię zabije? Tak, jak wypijesz 20 puszek Coli Zero dziennie. Każdego dnia. Przebadano to 600 razy. Jest bezpieczny. Przestań się bać słodzika, a zacznij bać się nadmiaru kalorii, bo to otyłość powoduje raka, a nie cola.

​🏃‍♂️ Plemię Hadza wpierdziela miód i cukry proste, a nie tyją. Czary? Nie, oni się ruszają. Ty siedzisz. Dlatego Ty tyjesz od powietrza, a oni są zdrowi. Sportowcy też mogą jeść bułki i dżem – to paliwo. Szkodliwe są frytki z głębokiego oleju, a nie kajzerka po treningu.

​🥗 Nie ma jednej "najlepszej" diety. Najlepsza to ta, na której nie rzucisz się na lodówkę po tygodniu głodówki. I nie daj sobie wmówić, że warzywa teraz to "sam plastik". Mają tyle samo witamin co 50 lat temu. Jedz je.

​🛌 I na koniec , nie jedz przed snem. Twoje jelita w nocy mają "sprzątać" (kompleks mioelektryczny), a jak wrzucisz im kolację o 23:00, to zamiast sprzątania masz fermentację, refluks i słaby sen. Daj brzuszkowi odpocząć.

​💡 Matematyka w dietetyce też kłamie. 200 kcal z oliwy to nie to samo co 200 kcal z białka. Twój organizm to nie piec, to skomplikowana fabryka chemiczna.
​Znaliście te fakty, czy dalej obieracie kiwi?

Pół roku temu nie chodziłem. Dziś mam kondycję jak nigdy wcześniej. I to jest ten moment, w którym aż chce się napisać t...
22/01/2026

Pół roku temu nie chodziłem. Dziś mam kondycję jak nigdy wcześniej. I to jest ten moment, w którym aż chce się napisać taki post. 😄

To jest mój „check formy” . Od Świąt spadło około 5 kg, teraz jest mniej więcej 84 kg. Jeszcze 2 kg i będzie dokładnie tak, jak ma być. ✅

Trenuję dużo. Tak realnie to wychodzi prawie jak 2 razy dziennie, poza jednym dniem w tygodniu, gdzie ciało ma głos i ja go słucham. Bo forma to nie jest konkurs na cierpienie, tylko na powtarzalność i rozsądek.

Co robię konkretnie:
➡️ Bieganie i cardio to podstawa. W tygodniu 3–4 biegi + 1–2 razy wiosło albo SkiErg.
➡️ Siłownia pod Hyrox, czyli dynamicznie, złożenie, moc, praca całym ciałem. Nie „pompuję”, tylko buduję silnik i napęd.
➡️ Kulturystyki jest mało, tyle żeby podtrzymać i żeby dusza się nie obraziła, bo ja to po prostu lubię. 😄
➡️ 1x Krav Maga z Emilem, bo głowa też potrzebuje czegoś, co włącza tryb „tu i teraz”.
➡️ Mobility 3–4 razy w tygodniu. Tak, rozciąganie. Tak, dobrowolnie. Tak, też jestem zaskoczony. 😅
➡️ I tak… polubiłem się nawet z burpeesami. Nie pytajcie, co mi się stało.

Najważniejsza zmiana, której nie widać na zdjęciach:
✅ Sen. Teraz potrafię spać nawet 9 godzin i dorzucić drzemki. Przy tej objętości to nie jest luksus, to jest warunek przetrwania przy takiej liczby treningów i żaden środek tego nie zastąpi. Regeneracja to mój doping legalny, bez skutków ubocznych.

Do tego:
➡️ 2x fizjoterapia w tygodniu
➡️ plus odnowa, zabiegi, krioterapia, między innymi drenaż
Nie dlatego, że jestem delikatny, tylko dlatego, że chcę trenować jutro, a nie tylko dziś. 😉

I ważna rzecz dla każdego, kto to czyta:
Trenujemy tyle, na ile pozwala regeneracja. Ja mam teraz przestrzeń, żeby robić więcej. Ale jeśli pracujesz na etat, masz dzieci, obowiązki i normalne życie, to dla zdrowia 2–3 treningi tygodniowo naprawdę wystarczą. Serio, ciało nie zna Twojego ego, zna tylko bilans: bodziec kontra odpoczynek.

Pojutrze półmaraton 6. Nocny Maraton/Półmaraton z Ultra Teamem w Lesie Łagiewnickim
A za miesiąc Hyrox Katowice 2026
Nadciągam. SIŁA. 💪

Kiedyś były sceny, światła, forma jak z katalogu i medale. Dziś największym sukcesem jest to, że mogę normalnie pobiegać...
13/01/2026

Kiedyś były sceny, światła, forma jak z katalogu i medale. Dziś największym sukcesem jest to, że mogę normalnie pobiegać i następnego dnia wstać bez negocjacji z biodrem i ścięgnami.
Obecny cel jest prosty i mało instagramowy: zdrowie. I bieganie. Bieganie. Jeszcze raz bieganie.

Kulturystyka jest gdzieś z boku, trochę ją skubię, bo jednak sentyment to sentyment, ale nie oszukujmy się, teraz wygrywa rozciąganie, sprawność i to, żeby ciało nie stawiało mi warunków przy każdym ruchu.
Idzie mi to mozolnie. Czasem bardzo. Tempo raczej z kategorii „cierpliwość mnicha”, a nie „motywacyjny reels”. Ale idzie. I to jest kluczowe, bo zamiast się ścigać z dawną wersją siebie, uczę się z nią dogadywać.

Nie mam już potrzeby udowadniania czegokolwiek komukolwiek. Chcę po prostu być sprawny, ruszać się bez bólu i móc wyjść pobiegać, bo mam na to ochotę, a nie dlatego, że trzeba coś odbudować ego.

Forma dziś wygląda inaczej. Mniej mięśni, więcej rozsądku. Mniej parcia, więcej ruchu. I co ciekawe, pierwszy raz od dawna to naprawdę ma sens.
85 kg rano, jeszcze z 2-3 kg w dół i będzie git. Siła💪

11/01/2026

Czy wiesz, że każdego roku w USA odnotowuje się ponad 76 000 urazów podczas jazdy na nartach?
Brak przygotowania fizycznego może prowadzić do poważnych kontuzji, takich jak uszkodzenia kolan, stawów i urazy mięśniowe. Większość narciarskich urazów dotyczy właśnie kolan, które odpowiadają za niemal 45% wszystkich kontuzji w tym sporcie. Nawet osoby zaawansowane nie są bezpieczne, kontuzje ACL i MCL wzrosły o ponad 170% w ostatnich 15 latach. National Safety Council, Sports Injury Clinic, OrthoInfo.
Dlaczego przygotowanie jest tak ważne? Aby cieszyć się sezonem bez urazów, potrzebujesz siły, stabilności i koordynacji. Nie warto ryzykować bólu i długotrwałej rehabilitacji.
Poniżej znajdziesz 5 najlepszych ćwiczeń na przygotowanie ciała do sezonu narciarskiego 🎿
👉 Przysiad jednonóż do boxu 🏋️ idealne na wzmocnienie mięśni nóg i pośladków oraz poprawę równowagi, kluczowe na stoku.
👉 Stabilizacja na bosu z bujaniem ⚖️ wzmacnia mięśnie głębokie, poprawia stabilność i uczy izometrycznego napięcia czworogłowych.
👉 Odwodzenie nogi do boku na wyciągu 🦵 zwiększa wytrzymałość i kontrolę biodra, co pomaga utrzymać stabilną pozycję przy skrętach.
👉 Przyciąganie uchwytu do kolan, narciarz 🏂 dobrze odwzorowuje ruch narciarski i wzmacnia mięśnie grzbietu oraz tricepsy.
👉 Dynamiczne przeskoki steppera z gumą 🐇 rozwijają moc i koordynację, żeby szybciej reagować w nagłych sytuacjach.
💪 Znałeś wszystkie ? Zadbaj o ciało teraz, a na stoku zbierzesz z tego czysty zysk.

Jak tam zbijanie wagi w Nowym RokuJeśli waga już „zbita” to git teraz zajmijmy się tym co realnie robi robotę IDEA➡️ Mas...
02/01/2026

Jak tam zbijanie wagi w Nowym Roku
Jeśli waga już „zbita” to git teraz zajmijmy się tym co realnie robi robotę

IDEA
➡️ Masa ciała to suma wielu składowych
➡️ Tkanka tłuszczowa to tylko jedna z nich
➡️ Waga po świętach częściej pokazuje fizjologię wody niż „efekt diety”
➡️ Czyli możesz panikować a tam tylko woda i jelita robią swoje

CO WIDZI WAGA
➡️ ⚖️ tkankę tłuszczową
➡️ 💧 wodę całkowitą i wodę podskórną
➡️ 🍚 glikogen mięśniowy i wątrobowy
➡️ 🧂 sód i retencję płynów
➡️ 💩 treść jelitową
➡️ i skleja to w jedną cyfrę jakbyś był jedną wielką liczbą No nie jesteś

NAUKOWO ALE PO LUDZKU
➡️ Glikogen wiąże wodę w mięśniach
➡️ Po większej ilości węgli glikogen rośnie a razem z nim masa wody
➡️ Sód odpala retencję przez układ hormonalny regulujący gospodarkę wodno elektrolitową
➡️ Niewyspanie rozwala leptynę i grelinę więc chce ci się jeść bardziej i częściej
➡️ Stres i alkohol dokładają stanu zapalnego i zatrzymania wody
➡️ Wniosek możesz ważyć więcej a tłuszczu mieć tyle samo więc ten wynik można sobie wsadzić w doopę i i iść dalej

CO MA ZNACZENIE
➡️ spadek tkanki tłuszczowej
➡️ utrzymanie masy mięśniowej
➡️ mniejszy obwód pasa
➡️ lepsze proporcje i „ułożenie” ubrań
➡️ spokojniejsza głowa i mniej kompulsywnego jedzenia

DLACZEGO PO ŚWIĘTACH WAGA ROBI CIĘ W KONIA
➡️ więcej soli to więcej wody
➡️ więcej węgli to więcej glikogenu i wody
➡️ alkohol i gorszy sen to większa retencja i większy apetyt
➡️ więcej jedzenia to więcej treści jelitowej
➡️ czyli na wadze często widzisz wodę a nie tłuszcz i potem masz humor do dupy bez powodu

CO ZROBIĆ Z WAGĄ
➡️ wywalić przez okno w sensie mentalnym
➡️ albo rozbić jak w memie bo czasem terapia jest prosta
➡️ i zacząć mierzyć to co ma związek z kompozycją ciała

JAK MONITOROWAĆ NORMALNIE
➡️ zdjęcie sylwetki co 7 do 14 dni to samo światło ta sama poza
➡️ obwód pasa 1 do 2 razy w tygodniu rano
➡️ jeden test spodni ten sam model
➡️ siła i sprawność czy idą w górę
➡️ sytość i podjadanie szczególnie wieczorem

PUENTA
➡️ Jeśli spada obwód pasa rośnie forma i lepiej wyglądasz to wygrywasz
➡️ Nawet jeśli waga stoi
➡️ Waga to miernik masy nie jakości sylwetki
➡️ A jakości nie da się ogarnąć jedną cyferką choćbyś się wkurzał codziennie o szóstej rano

Nowy Rok Nowa jaźń i stara waga do kosza
➡️ Kto dziś rano wszedł na wagę i dostał w twarz liczbą
Napisz w komentarzu co cię najbardziej wkurza po świętach woda słodycze czy brak rytmu a ja podpowiem jeden konkretny ruch na start żeby 2026 nie zaczynać od bezsensownej paniki Siła :)
Źródło
Andrzej Rysuje

Rok 2025 nie chciał mnie zabić. Chciał mnie sprawdzić.To był rok, w którym zerwałem Achillesa. I przez chwilę naprawdę p...
01/01/2026

Rok 2025 nie chciał mnie zabić. Chciał mnie sprawdzić.

To był rok, w którym zerwałem Achillesa. I przez chwilę naprawdę pomyślałem, że to koniec pewnego etapu. Sportowego. Zawodowego. Głowowego. Leżysz, noga wyłączona, ciało milczy, a głowa zaczyna gadać rzeczy, których wolałbyś nie słyszeć. I wtedy wychodzi prawda. O tobie. O ludziach. O tym, co było tylko dekoracją.

📉 Biznes i życie
• Jeden biznes rozkwitł i dał mi realną satysfakcję
• Drugi padł i nauczył pokory szybciej niż jakikolwiek kurs
• Poznałem masę ludzi
• Sporo zniknęło, gdy przestałem być wygodny
Bolało. Nie dlatego, że odeszli.
Bolało, bo kiedyś w nich wierzyłem.

❤️ Relacje
Pojawiła się Ona.
Jednocześnie spokój i wyzwanie.
Inspiracja i test cierpliwości w jednym pakiecie.
Czasem myślę, że los ma poczucie humoru, a czasem, że mnie po prostu sprawdza.
Ale jeśli relacja potrafi i wkurzyć, i zostać, to znaczy, że coś w tym jest.

🐗 Dzika Drużyna
I jest jeszcze coś, bez czego ten rok wyglądałby zupełnie inaczej. Dzika Drużyna.
Nie tylko sport. Nie tylko treningi, bieganie, pot i zmęczenie.
To są ludzie, którzy potrafią być obok. Normalnie. Po ludzku.
Czasem wystarczy wspólny trening, czasem głupia rozmowa, czasem cisza po robocie.
To daje sens. Stabilizuje. Przypomina, po co się wstaje, nawet gdy dzień zaczyna się pod górkę.
Naprawdę fajni ludzie. I to nie jest slogan.

🏋️‍♂️ Sport i praca
• Nie poddałem się
• Sportowo zrobiłem krok w tył, żeby zrobić dwa w przód
• Reanalizuję ciało i głowę
• Przeszkoliłem ponad 50 trenerów personalnych
• Przeprowadziłem setki treningów z podopiecznymi
• Poprawiłem płodność dziesiątkom facetów
• Przeszedłem RuRunmageddon ortezą i kulami oraz bieg 5 km
• Uczę się działać mądrzej, nie tylko mocniej

🧩 Lekcje 2025
• Dyscyplina to decyzja, nie motywacja
• Ludzie odchodzą, gdy przestajesz pasować do ich narracji
• Stabilność bywa nudna, ale ratuje tyłek
• Bliskość to obecność, nie deklaracje
• Czasem trzeba się rozsypać, żeby złożyć się sensowniej

🖤 Prawda bez lukru
Życie bywa chujowe.
Niesprawiedliwe.
Niewygodne.
Ale w 2025 nie było chaosu.
Była stabilność.
A stabilność to fundament, na którym można coś budować, nawet jeśli idzie to wolno. Tylko stabilność to nie jest tak, że nic się nie dzieje. Tylko dzieje się sporo, ale Ty mimo tego wszelkiego bagna idziesz do przodu z uśmiechem na ustach

➡️ Wniosek
Idę dalej.
Bez fajerwerków.
Bez iluzji.
Z robotą do zrobienia.
I jeśli coś naprawdę biorę z tego roku, to jedno:
Nie trzeba wygrać wszystkiego.
Wystarczy nie przestać iść do przodu. Siła💪

Detoks w styczniu? Super. Oczyści Ci konto szybciej niż organizm.Witaj w sezonie, w którym internet znowu będzie krzycza...
28/12/2025

Detoks w styczniu? Super. Oczyści Ci konto szybciej niż organizm.
Witaj w sezonie, w którym internet znowu będzie krzyczał, że schudniesz w 7 dni, oczyścisz wątrobę sokiem z selera i „spalisz tłuszcz” oddychaniem do lewej dziurki nosa. A Ty w tym wszystkim masz jedno zadanie: nie dać się zrobić w bambuko.
Bo prawda jest mało romantyczna. Tkanka tłuszczowa znika wtedy, gdy przez dłuższy czas dostarczasz mniej energii, niż wydatkujesz. I tyle. Cała reszta to narzędzia, które mają Ci to ułatwić albo utrudnić.
Najpierw o tych modach, które czyszczą tylko portfel
Diety sokowe i „oczyszczanie”
Organizm nie potrzebuje „oczyszczania” sokami, bo ma do tego wątrobę, nerki, układ pokarmowy i płuca. To jest Twój detoks. Działa 24 godziny na dobę.
Co daje dieta sokowa w praktyce
🟠 Zwykle bardzo mało białka i błonnika, więc głód rośnie, a sytość spada
🟠 Szybki spadek masy ciała to głównie woda i glikogen, nie „tłuszcz topiony”
🟠 Zwiększa ryzyko napadów jedzenia, bo mózg nie lubi głodówki i potem odbiera swoje z nawiązką
🟠 „Czystość” kończy się często rozdrażnieniem, zimnem, spadkiem siły i myśleniem tylko o jedzeniu
„Eksperymenty” typu zero węgli, zero tłuszczu, zero życia
Im mocniej zaczniesz, tym szybciej walniesz o ścianę. To nie jest brak charakteru. To fizjologia.
Co się dzieje, gdy ciśniesz za ostro
🔸 rośnie zmęczenie i spada spontaniczna aktywność w ciągu dnia, czyli mniej się ruszasz, nawet o tym nie wiedząc
🔸 rośnie apetyt i obsesyjne myśli o jedzeniu
🔸 spada jakość snu, a to pogarsza kontrolę głodu i regenerację
🔸 częściej pojawia się schemat „od poniedziałku idealnie”, a potem „już trudno, to dojadę do końca”
„Spalacze”, herbatki, cuda na kiju
Większość to mieszanka kofeiny, substancji drażniących i obietnic. Mogą dać lekkie pobudzenie albo przeczyszczenie. Nie rozwiązują problemu, bo problemem najczęściej jest środowisko i nawyki, nie brak magicznej kapsułki.
🧠 Redukcja zaczyna się w głowie, bo to głowa prowadzi ciało do lodówki
Tu wchodzimy w najważniejszą część. Odchudzanie to nie „plan”, tylko powtarzalny system.
Jeśli masz w głowie schemat
„muszę wytrzymać”
to prędzej czy później nie wytrzymasz. Wyobraź sobie, że długo nie sikałeś, to Twój Pęcherz w końcu Cię do tego "zmusi": nieważne jak silna/y jesteś 😃 Tak samo jest z głodówką
Jeśli masz schemat
„robię to tak, żeby dało się żyć”
to masz szansę wygrać.
Mechanizm jest prosty: mózg broni rutyny, bo rutyna to bezpieczeństwo. Dlatego najlepsza redukcja to taka, która jest nudna, przewidywalna i do udźwignięcia w gorszy dzień.
🔬 Nauka w pigułce, czyli co faktycznie odchudza
✅ 1) Ujemny bilans energetyczny
Bez tego nie ma redukcji. Możesz jeść „czysto”, możesz jeść „bio”, możesz jeść „bez glutenu”, a i tak nie schudniesz, jeśli bilans jest na zero.
Praktycznie
🟢 zacznij od małej zmiany, np. 300 do 500 kcal mniej dziennie
🟢 celuj w tempo spadku 0,5 do 1,0 procent masy ciała na tydzień
🟢 ważniejsze od idealnego dnia jest powtarzanie dobrych dni
🍗 2) Białko i sytość
Białko zwiększa sytość i pomaga chronić mięśnie w trakcie deficytu. Mięśnie są Twoim „metabolicznym sprzętem”, który chcesz zachować.
Praktycznie
🟢 w każdym posiłku porcja białka
🟢 najprościej: mięso, nabiał, jaja, strączki, odżywka białkowa jako uzupełnienie
🥦 3) Błonnik, objętość, warzywa
Warzywa, produkty o dużej objętości , konjac i błonnik robią robotę, bo pomagają zjeść mniej energii, a czuć się pełniej.
Praktycznie
🟢 dodaj warzywa do dwóch posiłków dziennie przez pierwszy tydzień
🟢 zwiększaj stopniowo, bo jelita też potrzebują adaptacji
🏋️ 4) Trening siłowy i codzienny ruch
Trening siłowy utrzymuje mięśnie i poprawia kompozycję sylwetki. Codzienny ruch, czyli kroki i aktywność poza treningiem, bywa kluczowy, bo to duża część wydatku energetycznego.
Praktycznie
🟢 2 do 4 treningi siłowe tygodniowo
🟢 kroki jako fundament, nie kara
🟢 nie musisz „zajechać się”, masz budować powtarzalność
😴 5) Sen i stres
Niedosypianie podnosi apetyt, pogarsza kontrolę impulsów i zwiększa ochotę na wysoko smakowite jedzenie. To czysta biologia, nie słabość.
Praktycznie
🟢 ustal stałą godzinę snu
🟢 ogranicz ekran przed snem
🟢 planuj kolację tak, żeby nie kłaść się głodnym
System od 1 stycznia, który ma sens i nie robi z Ciebie męczennika
Zamiast „od jutra wszystko” zrób to jak dorosły człowiek, krok po kroku.
Tydzień 1
🔹 ustal 3 stałe posiłki albo 3 plus 1, bez podjadania między nimi
🔹 dołóż białko do śniadania i kolacji
🔹 2 spacery po 20 minut
Tydzień 2
🔹 warzywa do dwóch posiłków dziennie
🔹 jeden „bezpieczny” plan na wieczór, żeby nie wpadać w jedzenie z nudy
🔹 pierwszy trening siłowy albo dwa, jeśli już trenujesz
Tydzień 3 i dalej
🔹 delikatne dociśnięcie deficytu, jeśli masa nie spada
🔹 monitorowanie postępu: waga średnia z tygodnia, obwód pasa, zdjęcia co 2 tygodnie
🔹 budowanie odporności na potknięcia, bo potknięcia będą
🧠 Najważniejsze zdanie na styczeń
Nie wygrywa ten, kto zaczyna najmocniej. Wygrywa ten, kto umie wrócić na tor po gorszym dniu.
Jeśli plan zakłada perfekcję, to plan zakłada porażkę. Jeśli plan zakłada człowieka, to plan ma szansę.
Na koniec powiem jak dietetyk, który nie sprzedaje bajek: nie będzie łatwo. Będzie prosto, ale konsekwentnie. I właśnie dlatego będzie warto
Jeżeli masz dość zaczynania co poniedziałek, możesz wejść we współpracę i oprzeć to na systemie, nie na zrywie. Napisz wiadomość „WSPÓŁPRACA” i wrócę z konkretnymi krokami

Odłóż kalkulator kalorii bo Mikołaj nie przyjdzie Słuchajcie uważnie, bo nie będę powtarzać, a pierogi stygną niedługo W...
22/12/2025

Odłóż kalkulator kalorii bo Mikołaj nie przyjdzie

Słuchajcie uważnie, bo nie będę powtarzać, a pierogi stygną niedługo

Wiem, że już od listopada trzęsiecie portkami na myśl o tym, że "święta zrujnują Waszą formę". Że waga łazienkowa po trzech dniach pokaże wynik w skali Richtera, a sześciopak (który i tak widać tylko przy odpowiednim świetle i na wdechu) zniknie pod warstwą serniczka.

Dlatego przygotowałem dla Was " Poradnik Przetrwania " , czyli jak żreć, żeby przeżyć:

🟢 ZASADA NUMER 1: Strategia "Snajpera" Przestańcie żreć "dookoła" świąt. Serio. Nie musisz testować jakości pierników 15 grudnia, ani dojadać resztek bigosu do Trzech Króli. Wystarczy prosta taktyka:

Żresz na pierwszej Wigilii.

Żresz w pierwszy dzień świąt.

Żresz w drugi dzień świąt. A pomiędzy tymi dniami... po prostu żyjesz. Szok, niedowierzanie, magia

🟢 ZASADA NUMER 2: Miej to w d...pie
Zadaj sobie jedno, zajebiście ważne pytanie:
👉 Czy jesteś zawodowym kulturystą szykującym się do Mr. Olympia ?
👉 Czy Twoja wypłata zależy od poziomu tkanki tłuszczowej na lewym pośladku?

Nie? TO WYLUZUJ.

Prawda jest brutalna i prosta jak budowa cepa: ❌ Nie tyjemy od tego, co jemy przez 3 dni między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem. ✅ Tyjemy od tego, co jemy przez 362 dni między Nowym Rokiem a Bożym Narodzeniem.

Więc przestań ważyć uszka w barszczu. Twój metabolizm nie strzeli focha, jeśli raz w roku zjesz rybę w panierce zamiast na parze.

🟢 ZASADA NUMER 3: Choroby i inne wymówki Okej, mała gwiazdka (*). Jeśli masz cukrzycę, otyłość, insulinooporność, dnę moczanową czy inne atrakcje zdrowotne to wiadomo, trzymaj rękę na pulsie (i na pompie insulinowej). Zdrowie to nie zabawa. Ale jeśli jesteś zdrowym bykiem/łanią i po prostu boisz się, że "boczki urosną" patrz punkt 2.

Święta to czas, kiedy masz się czuć dobrze z rodziną / bliskimi (albo chociaż udawać, że ich lubisz 😉), a nie stresować się makroskładnikami w kompocie z suszu. Rozepnij ten guzik w spodniach. Zjedz ten kawałek makowca. Świat się nie zawali.

Wesołych, smacznych i, na litość boską, LUŹNYCH Świąt :)

P.S. Kto wstaje w nocy „tylko po wodę”, a wraca z sernikiem, łapka 👍

PĘDZĄCE RENIFERY 2025 – MISJA WYKONANADziś dzika drużyna jako renifery Mikołaja ruszyła na 5 km w Pędzące renifery  i… Ś...
14/12/2025

PĘDZĄCE RENIFERY 2025 – MISJA WYKONANA

Dziś dzika drużyna jako renifery Mikołaja ruszyła na 5 km w Pędzące renifery i… Święty Mikołaj może być spokojny o prezenty – dostarczyliśmy formę😂

Każdy dał z siebie wszystko, dobiegliśmy z uśmiechami szerokimi na pół twarzy. Zabawa przednia, świąteczna atmosfera na maxa, organizacja Lumisportt – jak zawsze sztos

Ciastko i ciepła herbata na mecie? Kolejny sztos

Jako trener pękam z dumy bo ekipa nie biegnie coraz szybciej (choć czasem tak 😉), ale biegnie CORAZ CZĘŚCIEJ. A to jest prawdziwy postęp. Regularność to klucz ❤️💪

A co do mnie… plan był prosty: „pobiegniemy spokojnie, popilnuję Lidki”. No i Lidka ruszyła, ja za nią, żeby pilnować… a ona mi uciekła do przodu jak rakieta!😅 W efekcie tylko trzymałem tempo, żeby nie stracić jej z oczu.
Rezultat
Lidka 👉 nowa życiówka 👏

Ja pierwszy raz od ponad pół roku poniżej 25 minut na 5 km.
Trochę się ponaprawiam, zrzucę parę kilo i będzie jeszcze lepiej. Ale dziś świętujemy

Wielkie dzięki dla 7heavensocks.pl za super opaski na łydki cała drużyna (i ja oczywiście też) czuliśmy się w nich rewelacyjnie, zero problemów z mięśniami, pełen komfort na trasie. Dziękujemy pięknie
Siła 💪

MIKOŁAJKOWA RZEŹBA W SKYFIT Zwykły człowiek w Mikołajki:galeria ➡️ piernik ➡️ „ech, znowu przytyłem”Dzika Drużyna:„Spoko...
06/12/2025

MIKOŁAJKOWA RZEŹBA W SKYFIT

Zwykły człowiek w Mikołajki:
galeria ➡️ piernik ➡️ „ech, znowu przytyłem”

Dzika Drużyna:
„Spokojnie, zróbmy z nóg kisiel, z płuc kalafior, a z ramion beton”

Dwie godziny wyrwane z życiorysu
Tętno wyżej niż ceny u Jubilera przed świętami
Pot lał się strumieniami
A na twarzach? Ten specyficzny, zmęczony, ale absolutnie szczery uśmiech 😅

Były ciężary. Było cardio. Były te piękne momenty, kiedy w głowie każdy krzyczał:
„Po co mi to było?!”
a na głos: „Jeszcze jedno, dawaj!” 🫡
Oczywiście dzięki magicznym opaskom od 7heavensocks.pl biegało się dużo lżej 💪
A potem… wjechała magia Mikołajkowa
Dwa Mikołaje (czyli ja + Marcin) odpalili skromne prezenty dla całej ekipy
i wiesz, że to już nie jest zwykły trening to jest NASZA EKIPA ❤️
To właśnie Dzika Drużyna:
ludzie, którzy potrafią się zmęczyć do granic, pożartować, poprzeklinać w myślach na trenera…
a potem i tak mu podziękować, że urwał im nogi z tyłka i zapisać się na następny trening 😜
🔥 Chcesz, żeby w Twoim życiu w końcu pojawiło się prawdziwe wyzwanie?
Nie musisz celować w mistrzostwa świata.
Wystarczy, że chcesz zacząć coś robić dla siebie i mieć przy tym zajebistą frajdę.
Dołącz do Dzikiej Drużyny
Przygotowujemy się pod Runmageddon, Hyrox i zwykłe, normalne życie tylko w lepszej wersji 💪
Działamy głównie w BLU fitness, na dworze gdzie trzeba :D
Napisz do mnie na priv
a następnym razem zamiast scrollować relacje będziesz na nich w kadrze. Siła :)

Trener Medyczny  następny poziom w pracy trenera personalnegoCzęsto dostaję pytania:„Czy jako trener personalny mogę kor...
01/12/2025

Trener Medyczny następny poziom w pracy trenera personalnego

Często dostaję pytania:
„Czy jako trener personalny mogę korygować wady postawy albo pracować z kimś, kto właśnie miał ostry ból pleców?”
Odpowiedź brzmi: nie.
Diagnoza i praca w fazie ostrej to domena fizjoterapeutów i lekarzy.
Ale jest ogromne pole, w którym trener może zrobić prawdziwą różnicę – to legalnie, bezpiecznie i bardzo skutecznie.

To właśnie Trener Medyczny 💪
Jego rola to:
✅ profilaktyka urazów
✅ wzmacnianie słabych ogniw
✅ przywracanie równowagi mięśniowej
✅ nauka prawidłowych wzorców ruchu
✅ bezpieczne wprowadzanie osób po rehabilitacji z powrotem do aktywności

To ten moment, kiedy klient mówi:
„Fizjoterapeuta mnie już puścił, ból minął… ale nie wiem jak ruszyć dalej, żeby znowu się nie rozwaliło.”
I tu pojawia się Trener Medyczny ktoś, komu klient naprawdę ufa i chce płacić za długoterminową współpracę.
Właśnie skończył u nas kurs Trener Borowik
Powiem Wam szczerze poziom wiedzy dobrze wróży na przyszłość I dopiero się rozkręca
Jeśli czujesz, że chcesz wejść na ten poziom więcej wiedzy, więcej pewności, więcej zadowolonych klientów i wyższe stawki…
To właśnie dla Ciebie jest Trainer Success Academy.

A Ty jak chciałbyś zwiększyć swoje zarobki jako trener personalny?
A jeśli chcesz zobaczyć jak to wygląda od środka – zapraszam na bezpłatne wideo:
👉 https://traineracademy.planforma.pl/wideo

Address


Opening Hours

Monday 06:00 - 13:00
17:00 - 21:00
Tuesday 06:00 - 12:00
Wednesday 09:00 - 17:00
Thursday 09:00 - 17:00
Friday 09:00 - 17:00

Telephone

511-273-848

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Planforma- Krystian Romanowski posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Planforma- Krystian Romanowski:

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

O mnie

Nazywam się Krystian Romanowski, jestem dietetykiem, szkoleniowcem, trenerem personalnym.

➡️Na co dzień pracuje w klubie fitness, gdzie prowadzę treningi personalne, jak i zajmuje się również prowadzeniem online zmieniając nawyki podopiecznych na lepsze.

➡️Pracuje z kobietami które chcą wymodelować swoją sylwetkę, sportowcami oraz z osobami które chcą podnieść jakość własnego życia.

➡️Angażuje się personalnie, uwzględniając indywidualne preferencje każdej osoby.